PREMIERA TYGODNIA
Od dziś w księgarniach znajdziecie nowy reportaż Anny Bikont Nie koniec, nie początek. Powojenne wybory polskich Żydów, wydany w koedycji z Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.
Od dziś w księgarniach znajdziecie nowy reportaż Anny Bikont Nie koniec, nie początek. Powojenne wybory polskich Żydów, wydany w koedycji z Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.
„W Szwecji dziecko jest traktowane bardziej po partnersku, czego Polacy czasami nie rozumieją, uważają, że Szwedzi 'dają sobie dzieciom wejść na głowę'. Szwedzki model zakłada, że dziecko ma autonomię, prawo do swojej przestrzeni i podejmowania decyzji” – mówi Maciej Czarnecki w rozmowie z Paulą Szewczyk.
24 lutego Ołeksandr Myched był gościem Trójki oraz Polskiego Radia 24. „Nie mogliśmy uwierzyć, że Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję” – opowiadał o pierwszym dniu wojny w Ukrainie autor Kryptonimu dla Hioba. Rozmowę przeprowadziła Magdalena Skajewska.
Kryptonim dla Hioba to bardzo osobiste studium końca świata, który następuje po wybuchu wojny – o książce w podkaście Raport o Książkach rozmawiali Ołeksandr Myched oraz Agata Kasprolewicz.
Chciałem pokazać wielogłos historii i tragedii. Pokazać wojnę na poziomie osobistym oraz mojej rodziny. Zależało mi też, by pokazać, czym jest inwazja na poziomie pokolenia i całego kraju – mówił Ołeksandr Myched w rozmowie z Aldoną Łaniewską-Wołk na antenie radiowej Dwójki.
24 lutego Radio Nowy Świat wyemitowało rozmowę z Ołeksandrem Mychedem, którą przeprowadziła Agnieszka Lipka-Barnett. Rozmowy można wysłuchać na stronie radia.
Katarzyna Bednarczykówna, autorka książki Masz się łasić. Mobbing w Polsce gościem 53. odcinka kanału Zapał do czytania. Polecamy rozmowę o środowisku pracy i związanych z nim nadużyciach.
„Zdałem sobie sprawę, że pamięć nas oszukuje, że robi wszystko, byśmy myśleli, że to, co przeżyliśmy, nie było aż tak straszne, jak było. Kryptonim dla Hioba powstał, żebym nigdy nie zapomniał tego, co nas spotkało” – mówi Ołeksandr Myched w rozmowie z Jackiem Pawlickim.
„Paradoks polega na tym, że jeszcze nie wiemy, jak nadmiar brutalnych obrazów zadziała na nas w dłuższej perspektywie czasowej. Mamy różne wrażliwości. Jedni przeglądają zdjęcia z Ukrainy na siłowni razem ze zdjęciami ubrań i nie robi to na nich wrażenia. Inni jedną czy dwie fotografie przeżywają latami. Granice wrażliwości i empatii są trudne do uchwycenia. To będzie kiedyś temat dla badaczy” — Tomasz Szerszeń, autor znakomitych esejów o fotografii wojennej, w rozmowie z Beatą Łyżwą-Sokół.
Książka Być gościem w katastrofie została wydana przy współpracy z magazynem Dwutygodnik.