- Deszcz, błoto i obietnica, która krąży dłużej niż ktokolwiek pamięta. Szatańskie tango nie wciąga akcją, tylko rytmem. Powolnym, lepkim, niepokojącym. To książka o świecie, który porusza się bez zmiany kierunku, i o nadziei, która zamiast ratować, utrzymuje wszystko w miejscu.Agnieszka Cybulska, historykon.pl
- Latronico wynalazł, jak można pisać o millenialsach, formę powieści dostosowaną do doświadczeń tego pokolenia. Nie wiem jednak, czy jego wynalazek jest do powtórzenia, czy też „Do perfekcji” pozostanie jego jedynym przejawem. Nawet jeśli zwycięży ta druga opcja, przejaw ów zasługuje na wszelkie wyrazy uznania.Wojciech Engelking, Kultura Liberalna
- „Urodziny” to napisana żywym językiem powieść o przemijaniu, która choć z pozoru traktuje o czymś zupełnie innym, doskonale koresponduje z aktualnymi przemianami w branżach kreatywnych i lękami odczuwanymi przez przedstawicieli licznych grup zawodowych. W tym ludzi pióra i klawiatury.Jacek Adamiec, Kultura Liberalna
- Grabek (…) spogląda na świat uważnie, często z ironicznym przymrużeniem oka, ale nie unikając intensywnych emocji. Jednocześnie ucieka od schematu pokazywania portretu pokolenia: wśród bohaterów nie brakuje ludzi w średnim wieku, a nawet starszych.Adam Skalski, naekranie.pl
- Korzystając z pewnej swobody twórczej, wynikającej z odżegnywania się od stuprocentowej wierności prawdzie historycznej, chilijski autor napisał książkę, która zainteresuje zarówno czytelników związanych ze światem nauk ścisłych, jak i tych, którzy spoglądają na niego z oddali.Adam Skalski, naekranie.pl
- To książka z tych ponadczasowych. Choć dotyczy wojny w Wietnamie, to przez swą poruszającą narrację ma uniwersalny wydźwięk. Naprawdę warto po nią sięgnąć.Agnieszka Cybulska, acopy.pl
- jedynka.polskieradio.pl
Wizyta u fryzjera ma w sobie coś z intymności. Fryzjer dotyka naszej głowy, włosów. Trzeba mu zaufać, wytwarza się relacja. A wówczas łatwiej jest opowiadać o rzeczach, których by się nie powiedziało, powiedzmy, mechanikowi samochodowemu. A jeśli osób w zakładzie jest więcej - te interakcje mogą iść w różnych kierunkach. Opowieści się przeplatają - opowiadał Paweł Sołtys w audycji „Klub Książki" w radiowej Jedynce.
- Wypada – i warto zarazem – podkreślić ogrom pracy badawczej autora. Widocznej również poprzez moc przypisów. Jestem przekonany, że niejeden z nich zawiera w sobie potencjał reporterski.Tomasz Zapert, Magazyn Książki, rynek-ksiazki.pl
- mintmagazine.pl
O tym, dlaczego narracja jest zawsze aktem pomijania, dlaczego tłem wydarzeń w Biografii X jest alternatywna wersja Stanów Zjednoczonych i dlaczego autorzy książek powinni być anonimowi, opowiada Catherine Lacey w rozmowie z Aleksandrą Majak dla magazynu Mint. Zachęcamy do lektury!
- „A świat trwa” okazuje się więc nie tylko uzupełnieniem wcześniejszych dzieł, ale też kluczem do zrozumienia późnego Krasznahorkaiego - autora, który z chaosu świata wydobywa formy medytacji, nieustannie powtarzając, że nawet w stanie rozpadu świat wciąż trwa, choć nie wiadomo dlaczego.Patrycja Polek, „Polonia Węgierska”, nr 6/2025 z dn. 1.11.2025
- Z mrocznej, widmowej węgierskiej prowincji do spraw ostatecznych – dwadzieścia jeden opowieści o świecie. O ludziach, zdarzeniach, o zmierzchu, nie o słońcu.Łukasz Maciejewski, facebook.com
- Joanna Kapica-Curzytek, esensja.pl
Zbiór dwudziestu jeden opowieści, zatytułowany „A świat trwa” wydaje się idealny na pierwsze spotkanie z węgierskim noblistą. Czy jest on kronikarzem rozpadu i braku nadziei, a może jednak czegoś wręcz przeciwnego? [...] Jeśli mogłabym się posłużyć metaforą, teksty z tomu „A świat trwa” eksplorują pewien obszar rzeczywistości, najbardziej zbliżony swoimi właściwościami do kosmicznej czarnej dziury. Prawa fizyki są takie, że pochłania ona wszystko i nie odbija ani jednej cząsteczki światła…
- W „Biografii X” metafikcja jest narzędziem, aby z rozchybotanej w wielu kierunkach, mylącej wciąż tropy narracji uczynić jednocześnie komentarz na temat roli i odpowiedzialności artysty, a zwłaszcza artystki kobiety. Powieść ta jest krytyką kultury współczesnej, w której głód „wielkich osobowości” i pogoń za nowością usprawiedliwiają często bardzo moralnie wątpliwe działania.Agata Pyzik, „Znak”, nr 1/2026 z dn. 1.01.2026
- Proza Krasznahorkaia zachwyca językową maestrią. Każde słowo wydaje się tu wyważone, każde zdanie gęstnieje od znaczeń.Ewa Tenderenda-Ożóg, „Magazyn Literacki Książki”, nr 12/2025 z dn. 1.12.2025
- youtube.com
Do perfekcji Vincenza Latronico (tł. K. Skórska) książką 2025 roku według Natalii Szostak i Justyny Sucheckiej!
Dodatkowo, wśród najciekawszych tytułów przeczytanych przez dziennikarki w ubiegłym roku znalazły się Biografia X Catherine Lacey (tł. K. Makaruk), Urodziny Weroniki Murek (wybory Natalii Szostak) i Król Warmii i Saturna Joanny Wilengowskiej (wybór Justyny Sucheckiej).
- To nie jest przyjemna i łatwa historia o słodkim misiu, miłośniku miodu. Anna Maziuk opisuje niełatwe relacje między ludźmi a niedźwiedziami.Agnieszka Sijka, „Echa Leśne”, nr 4 (662/2025) z dn. 1.12.2025
- Hosein nakłada [...] mroczny krajobraz socjokulturowy na doskonale opisany, jednocześnie rajski i piekielny krajobraz naturalny, gwałtownie zanurzając (topiąc) w nim czytelników już w pierwszym rozdziale powieści.Julia Dynkowska , dziennikliteracki.pl
- To mała powieść w typie Bernharda o tyle, że nie traktuje o dzianiu się, ale o samym trwaniu.Warsaw4free , facebook.com
- To brawurowa sekcja zwłok, zajrzenie do truchła systemu, który w zasadzie nie wiadomo jak działał i jakim cudem działał, ale jednak istniał i oddychał. Zaglądanie za kulisy polskiego przemysłu rozrywkowego z lat 90. ma zresztą też funkcję terapeutyczną, bo jakoś lżej człowiekowi przychodzi mierzenie się z absurdami współczesności, jak widzi, jak absolutnie niewiarygodna bywała przeszłość.Są na świecie płyty, o których nie śniło się młodym klerykom, facebook.com
- Z książek non-fiction najbardziej lubię te, które nie tylko rzetelnie odtwarzają kawałek rzeczywistości, lecz także pokazują, jak „uszyty” jest utwór, czyli odsłaniają warsztat i własną drogę autora lub autorki do zdobycia niezbędnej wiedzy [...]. Lulu Miller opisuje historię kontrowersyjnego naukowca, ale także własne wątpliwości, zaskoczenia i pytania, jakie napotkała w czasie pracy nad książką.Maria Karpińska, vogue.pl
- Splot rzeczywistości oraz fikcji miałby tu jednak drugorzędne znaczenie, gdyby nie fakt, że wynosi utwory Dunki na inny poziom – sprawia bowiem, że w prozie Tove Ditlevsen tkwi ogromna siła. Pisarka potrafi dokonać rzeczy w literaturze najważniejszej, czyli zawrzeć w swoich utworach przejmującą prawdę o ludzkim losie.Maria Karpińska, vogue.pl
- Gnębiona przez myśli samobójcze, rekonstruując życiorys i dzieło życia Jordana, Lulu Miller szuka dowodu, że życie może mieć sens.Izabella Adamczewska-Baranowska, Wchodzę w słowo
- Obcowanie z takim poziomem przenikliwości i autentycznie poruszającego zaangażowania intelektualnego to wielki przywilej [...]. Jest to pisarstwo wielowarstwowe, wielowątkowe, które celuje w możliwe uczciwe i dokładne odzwierciedlenie tego, jak to jest żyć w świecie zbudowanym na niesprawiedliwości.Karol Płatek, „Odra”, nr 1/2026 z dn. 1.01.2026
- „A świat trwa” to proza rozciągająca czas i rozrywająca przestrzeń. […] Krasznahorkai posługuje się językiem z niezwykłą precyzją, a jego długie, meandrujące zdania prowadzą czytelnika konsekwentnie przez opisywany świat – wymagający, ciemny, ale ukształtowany z pełną świadomością.Łukasz Janik, „W Drodze”, nr 1/2026 z dn. 1.01.2026
- László Krasznahorkai pokazuje rzeczywistość, która toczy się dalej, niezależnie od ludzkiego zagubienia, opisywaną przez powracające myśli i uważne obserwacje drobnych szczegółów. Książka nie oferuje rozwiązań, lecz skupia się na samym doświadczeniu trwania – bycia pomiędzy potrzebą sensu a poczuciem, że sens wciąż się rozpada.Paweł Łopienski, przeczytane.net