Z okazji premiery reportażu Helen Garner Woda była strasznie zimna (tł. Kaja Gucio) w dniach od 24 lutego do 2 marca kupicie wybrane książki o ważnych problemach społecznych z 30% rabatem. Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.Tytuły objęte promocją:Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w alei Jana Pawła II 45a/56.- Marta Tomczok w książce „Blizny. Krajobrazy po przemyśle” pokazuje skutki powojennego rozwoju Polski, odsłaniając jego wpływ zarówno na kraj, jak i na losy ludzi.Piotr Jacoń, tvn24.pl
- To lektura dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć ludzki wymiar gospodarczych przemian Polski. Dla czytelników śledzących transformację energetyczną przez pryzmat wskaźników i regulacji, „Blizny” oferują niezbędną przeciwwagę. To książka o tym, czego nie znajdziemy w raportach rocznych spółek wydobywczych: o prawie do pamięci i trudnym procesie godzenia się z utratą małej ojczyzny.forcenews.pl
- „Biografia X” jest monumentalną i znakomitą powieścią, w której amerykańskiej pisarce udało się zmieścić znacznie więcej niż to, co sugeruje sam tytuł. [...] Lacey tak naprawdę tylko bawi się kodami biografistyki, nadając jej nieco lżejszy, ludyczny charakter powieści ze wszech miar przejmującej, by nie powiedzieć tragicznej. [...] „Biografia X” jest dziełem wielowarstwowym, w którym fenomenalnie utalentowana pisarka zawarła mnóstwo niezwykle inteligentnych, trafnych i poruszających refleksji.Alicja Piechucka, „Nowe Książki”, nr 2/2026 z dn. 1.02.2026
- Bardzo porządna współczesna amerykańska proza, która do budowania napięcia nie potrzebuje wielkich językowych wygibasów i stawia raczej na oszczędność formy. Poleca się do czytania [...].Julian Kutyła, „Nowe Książki”, nr 2/2026 z dn. 1.02.2026
- Mroczna gęstość tej prozy wynika z jej muzyki; zdania są zmysłowe, pełne powtórzeń, rytuałów językowych, które tworzą trans, coś pomiędzy ludową legendą a kołysanką podszytą złowieszczym niepokojem [...]. To powieść intensywna, miejscami okrutna, ale w swojej ponurej okrutności magnetyczna, gdyż dzięki wirtuozerii Solà ponownie literatura oddycha lasem, mchem i krwią.Marcin Kołakowski, „Nowe Książki”, nr 2/2026 z dn. 1.02.2026
- Annie Ernaux w tej książce sięga też po tematy znane z innych jej publikacji: pisze o swoich rodzicach, własnym dojrzewaniu, wstydzie odczuwanym czasem z powodu pochodzenia „z nizin”… W swoim stylu czyni to w sposób beznamiętny, pozbawiony poetyckości; jednocześnie i tu jej pisanie jest jak jej rodzinna Normandia – do której piękna trzeba się czasem przebić przez deszcz, wiatr i ludzką surowość.Rafał Kowalski, wkulturalnysposob.com
- Annie Ernaux jest kronikarką swojego czasu i właśnie dlatego jej pisanie jest takie ważne.Agnieszka Budnik, TVP3 Poznań
- Labatut bawi się tu formą. Fikcją wypełnia luki faktycznych historii, zachowuje się jak scenarzysta, który pisze wysmakowany scenariusz [...].Sylwia Czubkowska, Joanna Sosnowska, Techstorie
- Czy tłumaczenie literatury to rzemiosło czy sztuka? „Przejęzyczenie”, tom rozmów z osobami trudniącymi się przekładem, pozwala uchwycić istotę tego niezwykłego zajęcia. Przynosi też refleksje o naturze języka – obcego i tego własnego.Joanna Kapica-Curzytek, esensja.pl
Już po raz 24. redakcja „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI” przyznała swoje literackie nagrody!
Bardzo cieszymy się, że A świat trwa László Krasznahorkaiego (tłum. Elżbieta Sobolewska), Arabeski Serhija Żadana (tłum. Michał Petryk) i Wańkowicz Łukasza Garbala zdobyły tytuł Książek Miesiąca 2025 roku.
- Jednym z interesujących wątków „Młócki” jest utrata tożsamości zawodowej. Szymaniak pokazuje, że praca to nie tylko źródło dochodu, lecz także sens, status i poczucie sprawczości.Rafał Hetman, rafalhetman.pl
- wyborcza.pl
O skomplikowanej tożsamości, pamięci, rozmowach i „katoliku z cebulką” opowiada Paweł Sołtys. Polecamy całą rozmowę Renaty Lis w najnowszym numerze Magazynu Książki do Czytania.
- Annie Ernaux odwiedza po latach rodzinne miasto. Jest jak zwykle swobodna, przenikliwa, błyskotliwa i radykalna w diagnozach.Katarzyna Sawicka-Mierzyńska, „Książki. Magazyn do czytania”, nr 6 (75) z dn. 1.02.2026
- culture.pl
„Zaczynając pisać książkę, ukułam sobie takie stwierdzenie, że będą to opowiadania o zamykaniu się w sobie. O samotności, która nie wynika ze społecznego odrzucenia, wykluczenia, tylko z niemożności wyjścia poza własny świat wewnętrzny. O wchodzeniu w fantomowe relacje” — mówi Dorota Grabek, w rozmowie z Mateuszem Demskim.
- Jedyna pewna rzecz to chaos? To niesamowity esej o pułapkach nauki . [...] Powiem tylko, że im dłużej badamy ten świat, tym okazuje się dziwniejszy. A nauka nie zawsze jest latarnią morską wskazującą drogę do prawdy; czasem bywa tępym narzędziem, które może narobić niezłego bałaganu.Piotr Cieśliński, wyborcza.pl
- Siła tej powieści tkwi w jej oszczędności. Kryzys rozgrywa się w ciszy, w drobnych przesunięciach, w coraz bardziej pustych rozmowach. To literatura, która działa jak lustro – nie odbija twarzy jednostek, lecz całą generację. Pokolenie, które nauczyło się dokumentować każdy moment, a jednocześnie coraz trudniej przychodzi mu naprawdę go przeżyć.Hanna Simonis, urbanmoodmagazine.com
- Każda książka [Ernaux] jest osobnym elementem układanki – dzieciństwo, dorastanie i inicjacja seksualna, trudne relacje z ojcem czy matką, miejskie życie i podsłuchiwanie ludzi w metrze. Razem tworzą spójną autobiografię pisarki i – co ważniejsze – analizę klasowości i rodzinnych traum. I choć książki Ernaux są do siebie podobne, każda na nowo zmusza do spojrzenia na własne relacje, pragnienia i wstyd. W „Powrotach” kluczowy jest właśnie wstyd.Joanna Piechura, Kinga Sabak, mintmagazine.pl
- „Powroty” są dla mnie wyjątkowe. To książka o tym […], że literatura się bierze ze wstydu i o tym, jak czytanie się łączy z pisaniem.Justyna Sobolewska, polityka.pl/podkasty/politykaoksiazkach
- Pod przykryciem bardzo rozbudowanych zadań, niemal całkowicie braku fabuły oraz specyficznego języka wyłania się to, co w tego typu literaturze jest najcenniejsze – czysta, choć wymagająca forma i uniwersalna prawda na temat kondycji człowieka we współczesnym świecie.Natalia Bonawenturska, biblioteka.wloclawek.pl
- Poruszająca opowieść o kulisach procesu norymberskiego, widzianego z perspektywy młodego amerykańskiego psychiatry wojskowego, Douglasa M. Kelleya.Księgarnia „Polonia”, dziennikzwiazkowy.com
„Myślę, że »Ciao amore, ciao« jest w gruncie rzeczy bolesnym wyznaniem miłości do tego miasta” - mówi Nicola Lagioia w rozmowie z Alicją Kubów dla pisma Gazzetta Italia.
„Gazzetta Italia”, nr 115 (luty-marzec 2026) z dn. 1.02.2026- Polecam książkę Lulu Miller, oryginalną historię o stracie i odnalezieniu siebie. A także o kulcie siły, władzy i rasowego suprematyzmu - to bardzo aktualny temat.Piotr Kofta, „Dziennik Gazeta Prawna”, nr 35 (6704) z dn. 20.02.2026
- Książka jest znakomicie napisana, erudycyjna, nieco odjechana tak jak jej bohater: szalony geniusz, który nieodwracalnie zmienił świat. Niektóre sceny zapadają w pamięć: na przykład opis wybuchu bomby wodorowej. Czytałem ją z wielką przyjemnością.Almos, nakanapie.pl
- Przypowieści o transformacji nie powstałyby, (…) gdyby nie ludzie, którzy na nie czekali i bardzo wymownie dawali o tym znać, wyrażając nieustannie nadzieję, że ta spóźniona o kilka lat książka wreszcie się ziści. Z jakichś powodów wierzyli, że mimo wielu publikacji na temat transformacji ustrojowo-gospodarczej ja wciąż będę w stanie opowiedzieć coś nowego i z innych perspektyw.Roman Soroczyński, pisarze.pl