Z okazji premiery książki Patricii Evangelisty Niektórych trzeba zabić (tł. Mariusz Gądek) w dniach od 10 do 16 lutego kupicie wybrane reportaże z 30% rabatem. Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.Tytuły objęte promocją:Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w alei Jana Pawła II 45a/56.- Jest to ekstrakt z życia współczesnych ludzi. […] próba spojrzenia na naszą rzeczywistość przez pryzmat nie czynów, myśli, idei, tylko konkretów, a tymi konkretami są właśnie przedmioty. [„Do perfekcji”] to ciekawa rzecz, trochę niepokojąca, ale literacko bardzo interesująca.Tomasz Pindel, Piątka z literatury, rmfclassic.pl
- wysokieobcasy.pl
„Zanim napisałam książkę o Gdyni, zamieszkałam tu – wygląda na to – na dłużej. O miłości rozmawiamy codziennie. 10 lutego, w urodziny miasta, portal społecznościowy zapełnia się wpisami: »Moja ukochana Gdynio, wszystkiego, co najlepsze«, »Jesteś najlepsza. Miliona lat«. W setne urodziny trudno o lepsze życzenia – pisze Aleksandra Boćkowska w felietonie poświęconym Gdyni z okazji setnych urodzin miasta. Zachęcamy do lektury!
- Otóż [Magee] napisał powieść, która nie tylko wciąga sensacyjnym wątkiem, ale też w bardzo trafny sposób opowiada o młodych mężczyznach, których życie wypełnione jest narkotykami, alkoholem i niemal zupełnym brakiem widoków na przyszłość. Autor ciekawie pisze o męskości. To nie tylko męskość toksyczna, którą tak chętnie dziś opisuje literatura, ale też męskość lojalna, zuchwała i wspierająca się.Wojciech Szot, Zdaniem Szota
- „Nasi Niemcy” rozbijają wygodny skrót myślowy, według którego niemieckość w Polsce zaczyna się i kończy na wojnie oraz ziemiach zachodnich. Falkowski prowadzi czytelnika przez rozproszone punkty pamięci, gdzie historia trwa w krajobrazie, nazwach i zaniedbanych cmentarzach.Agnieszka Cybulska, historykon.pl
- W swojej książce Scoles w fascynujący, a zarazem w fachowy sposób opisuje starzenie się głowic, produkcję rdzeni plutonowych, sieci wykrywania detonacji i mechanizmy międzynarodowej kontroli testów. Wszystko to tworzy obraz technologii, która, paradoksalnie, istnieje po to, aby nigdy nie musiała być już użyta.Przemek Romanowski, kultura.wp.pl
- Książka „Zawsze, nigdy” to analiza ukrytego świata, który nieustannie kształtuje nasze bezpieczeństwo, choć pozostaje niewidoczny dla większości.Mariusz Grabowski, „Gazeta Krakowska”, nr 30 (23671) z dn. 6.02.2026
- To krótka, ale intensywna emocjonalnie lektura, która nie pozwoli szybko o sobie zapomnieć. [...] Jest cicha i kameralna, opowieść snuje się powoli, a towarzyszy jej nieustanna refleksja nad tym, co w ludziach wywołuje lęk: utratą bliskich, samotnością i śmiercią.Radosław Sztaba, filmiks.pl
- Rzecz o tym, że panowanie człowieka nad naturą to iluzja.-, „National Geographic Traveler”, nr 3 (220) z dn. 1.03.2026
- Latronico [...] doskonale pokazuje zmienność kontaktów międzyludzkich, ich podatność na czas i kolejne etapy dorosłości.Joanna Tracewicz, gq.pl
- Jestem ogromną miłośniczką tego, jak pisze i o czym pisze Labatut. To nie jest tylko historia o szalonych naukowcach, którzy stając wobec niemożności wytłumaczenia świata na granicach nauki, poddają się desperacji i szaleństwu, ale przede wszystkim jest to opowieść o nauce, jako o doświadczeniu granicznym. […] Autorowi chodzi o pokazanie bardzo prostej konstrukcji, że inteligencja może rosnąć szybciej, niż etyka.Bogna Świątkowska, Tygodnik Kulturalny
- Największym atutem O’Briena jest umiejętność mówienia o traumie bez sentymentalizmu. Autor nie moralizuje, nie osądza, nie oferuje łatwych odpowiedzi. Zamiast tego pokazuje, jak wojna rozsadza ludzką psychikę od środka i jak opowiadanie historii staje się jedynym sposobem, by z tym doświadczeniem jakoś żyć. To proza cicha, ale długo rezonująca - taka, która nie krzyczy, tylko zostaje w głowie.atypowy, sztukater.pl
- Miller proponuje konfrontację ze światem i jego domniemaną naturą - nieporządkiem, który próbujemy uładzić i systematyzować, co być może jest działaniem wbrew temu czym ten świat jest w rzeczywistości. Nie bez znaczenia pozostaje również kwestia autorytetów, które mogą okazać się wahliwym punktem odniesienia. [...] „Dlaczego ryby nie istnieją” to bez wątpienia narracyjny high level.Marcin Zegadło, Księgozbiry
- Reportaż śledczy: zeznania, dokumenty, fakty. I refleksja...Mara, „Głos Koszaliński”, nr 30 (5788) z dn. 6.02.2025
- „Ciało amore, ciao” dobrze wpisuje się w tradycję reportażu literackiego, którą w Polsce kojarzymy z Kapuścińskim, Krall czy Tochmanem, a we Włoszech – z Saviano. Łączy dokument z literackością, analizę indywidualną z refleksją ogólnospołeczną. Nie jest to reportaż interwencyjny ani czysto śledczy – raczej refleksyjny, „wolniejszy”, nastawiony na pogłębienie rozumienia.Z_kultury, sztukater.pl
- Możemy sobie kpić, że w zawierzaniu sekretów pamiętnikowi jest coś pensjonarskiego, lecz to doprawdy nie były pensjonarki, tylko osoby porządkujące i poddające refleksji swoje życiowe doświadczenie, a z ich zapisków wyłania się ( niezależnie od poważnych i oczywistych problemów kobiet wiejskich, takich jak bieda, przeciążenie pracą, wielodzietność, opresja pijących i bijących mężczyzn, brak dostępu do szkoły i lekarza) problem mniej może dotychczas naświetlany, bardzo intymny, mianowicie samotność. Także w rodzinie.Justyna Jaworska, „Dialog”, 1 grudnia 2025, nr 12 (826)
- Antonina Tosiek potrafi eksponować główne wątki obecne w pamiętnikach wiejskich kobiet, dlatego czytelnik dobrze rozumie przesłanie tej książki. Dla tych, którzy czuli niedosyt po słynnej publikacji Joanny Kuciel-Frydryszak „Chłopki”, „Przepraszam za brzydkie pismo” to obowiązkowa lektura.Grażyna Olszaniec, „Kultura Wsi”, 1 grudnia 2025, nr 4 (31)
- Co uderza od początku lektury, to bezkompromisowość autora w ocenie społeczeństwa niemieckiego w kwestiach rozliczeń powojennych.Agnieszka Kostuch, przewodnik-katolicki.pl
Koncert Raphaela Rogińskiego w Księgarni Czarnego!
ReadZapraszamy na Nowolipki na wyjątkowy wieczór!W piątek 6 lutego o godzinie 20.00 Raphael Rogiński zagra kompozycje Johna Coltrane’a.
Po koncercie artysta opowie o pracy nad tym projektem.
Rozmowę poprowadzi Piotr Jagielski, dziennikarz, autor opublikowanych w Czarnym książek Święta tradycja, własny głos i Grunge.• Wejście na koncert między 19.30 a 19.45. Prosimy o punktualność.Tego dnia księgarnia będzie czynna w godz. 13.00-19.00.- polityka.pl
„Myślenie naukowe od czystego szaleństwa często dzieli tylko krok. I może to być wielki krok w dziejach ludzkości” – mówi Benjamín Labatut, autor książek Maniak i Straszliwa zieleń, w rozmowie z Tomaszem Targańskim dla tygodnika Polityka. Zachęcamy do lektury!
- „Biografia X” wciąga czytelnika w grę w weryfikowanie faktów tylko po to, by pokazać, jak łatwo dajemy się nabrać. Świetna [...].Maja Chitro, „ELLE”, nr 3/2026 z dn. 1.03.2026
- Ta książka, podkreślam napisana hipnotycznym językiem, to rzeczywiście jest szatańskie tango, bo jak szatan odzierające z nadziei. I może także po to, by zmierzyć się i z takim obrazem świata warto László Krasznahorkaiego czytać.Tomasz Terlikowski, facebook.com
- Ernaux po raz kolejny dokonuje wiwisekcji przeszłości, wracając do momentów formujących dla jej życia – tak osobistego, jak i pisarskiego, bowiem te dwie płaszczyzny pozostają w prozie pisarki nierozerwalnie związane. Tym razem autorka „Ciał” odbywa podróż w czasie do dzieciństwa, rodzinnego miasta Yvetot, przypominając, że takie spotkania z samą sobą bywają nie tylko pełne sentymentów, ale i niezwykle bolesne – bo wydobywają to, co zdawało się na dobre pogrzebane przez pamięć.redakcja, vogue.pl
- „Woda była strasznie zimna” to pozycja obowiązkowa dla tych, którzy traktują literaturę jako narzędzie do badania kondycji ludzkiej. Helen Garner udowadnia, że gatunek true crime może być elegijnym i spokojnym namysłem nad tym, co pozostaje z rodziny po przejściu niszczycielskiej siły, której nie potrafimy nazwać.forcenews.pl
- Ta książka będzie szokująca dla wszystkich tych, którzy uważają, że Niemcy (jako państwo i jako ludzie) rozliczyli się z nazistowską przeszłością i posypali głowy popiołem. We wstrząsającym reportażu Tobiasa Bucka przeczytacie o tym, jak przez dekady niemieckie sądy… nie mogły skazywać nazistów. Prawdziwy proces rozliczeniowy nigdy się nie zakończył, bo na dobrą sprawę nigdy się rzetelnie nie zaczął.Żydoteka, facebook.com