„Najgorszym scenariuszem, którego się obawiam, jest sytuacja, w której my – mam na myśli szeroko pojętych pracowników – będziemy szkolić narzędzia, które w przyszłości zabiorą nam część pracy, a przynajmniej zadań. Nasza pozycja na rynku pracy siłą rzeczy osłabnie” – mówi Marek Szymaniak, autor Młócki, w rozmowie z Mateuszem Demskim dla GQ. Zachęcamy do lektury!
- gq.pl
- „Norymberga”, choć w dużej mierze poświęcona psychiatrii, pozwala lepiej zrozumieć niemieckich zbrodniarzy niż niejedna historyczna monografia.Piotr Bejrowski, „Nowe Książki”, nr 4/2026 z dn. 1.04.2026
- W przypadku „Szatańskiego tanga” istotny jest kontekst historyczny, czyli rozliczenia Węgier z komunistyczną przeszłością [...]. Wynika on jednak bardziej z biografii i twórczości samego autora. Bezpośrednich nawiązań do budapeszteńskiej dyktatury proletariatu jest mniej. [...] Jednocześnie Krasznahorkai przesuwa powieść w kierunku uniwersalnym, wychodząc poza hermetyczne ramy. [...] Wydaje się, że najważniejszym motywem tekstu jest rozkład kultury.Maciej Kowalski, „EleWator”, nr 46 (1/2026) z dn 21.04.2026
- kulturaliberalna.pl
Myśl, że kolejne trzydzieści czy czterdzieści lat później, za zbrodnie związane z Holokaustem wciąż są sądzeni konkretni ludzie, była dla mnie prawdziwym zaskoczeniem – Tobias Buck, autor reportażu Ostatni proces. Niemieckie rozliczenia z nazistowską przeszłością w rozmowie z Sylwią Górą.
- Do propozycji recenzji książki „Biały terror. Neonaziści w Niemczech” podeszłam w pierwszej chwili dość sceptycznie. Pewnie dlatego, że przebywam w bańce Niemców (głównie z Niemiec Zachodnich), którzy angażują się w upamiętnienie ofiar narodowego socjalizmu. Jednak Kushner zwrócił moją uwagę na zupełnie inne problemy. I zdecydowanie warto zapoznać się z tym reportażem. Obserwując to, co dzieje się w Europie może to być uniwersalna lektura.Daria Czarnecka, historykon.pl
- Autorka nie staje z boku i nie wygłasza ogólnej diagnozy. Zamiast tego zbiera przykłady, sceny, absurdy, oficjalne gesty i społeczne reakcje. Dzięki temu czytelnik widzi nie tyle abstrakcyjny „kult jednostki”, ile jego codzienną, czasem groteskową, a czasem zwyczajnie ponurą praktykę. Śmiech pojawia się tu nieraz, ale szybko grzęźnie w poczuciu, że ta groteska nie jest niewinna.Agnieszka Cybulska, historykon.pl
- [Triest] Na pewno nie jest typowym włoskim miastem, stanowi unikalne pogranicze, odrębne od macierzystego kraju, ale też różne od miast bałkańskich. Ta wyjątkowość Triestu zafascynowała Jan Morris, która swą fascynacją potrafi również „zarazić” czytelników książki.Przemek Romanowski, kultura.wp.pl
- „Chronologia wody" to opowieść cielesna, w której jest miejsce na rozkosz i ból. Ciało się tu trenuje (bohaterka jest pływaczką), ciało się oddaje innym, zaniedbuje się je, czerpie z niego siłę i radość. Ale to też opowieść intelektualna – historia triumfu języka, literatury. Porządkując słowa, układając je w opowieść, bohaterka przywraca sens swojemu życiu.Paulina Reiter, wysokieobcasy.pl
- Warto ten niewielki tom Annie Ernaux czytać razem z wcześniej wydaną przez Czarne jej książką „Bliscy”. Razem stanowią kompletny, bardzo mocny przekaz pamięci.Magdalena Talik, wroclaw.pl/kultura
- [książka] nie epatuje sensacją, lecz pokazuje procesy już zachodzące – często nieoczywiste i niewygodne. Dzięki temu działa nie tylko jako źródło wiedzy, ale też impuls do zastanowienia się nad tym, jaką rolę technologia powinna odgrywać w pracy i gdzie powinny przebiegać jej granice. To również wartościowa propozycja dla osób wchodzących na rynek pracy. Książkę można potraktować jako swego rodzaju przewodnik po realiach, które nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka.Amelia Tkaczyk, mmponline.pl
- To reportaż ważny, aktualny i potrzebny – szczególnie dziś, gdy praca coraz częściej przenosi się do świata aplikacji i algorytmów. Szymaniak pokazuje, że za wygodą użytkowników kryją się konkretne ludzkie historie – często trudne, niewygodne i pomijane.Monika Matura, kulturatka.pl
- Justyna | BERLINSKO, berlinsko.substack.com
[...] książka Vincenzo Latronico nie jest o perfekcji lecz o jej złudzeniu. [...] To najlepsze literackie podsumowanie berlińskich problemów, jakie ostatnio przeczytałam.
- Latronico mówi jasno: nie jesteśmy wolni, jesteśmy konformistycznymi zwierzętami, które nawet nie zauważają, jak kołyszą się w rytm zbiorowej pustki.Robert Majewski, wkulturalnysposob.com
Tomasz Słomczyński na liście finalistów Literackiej Nagrody Warmii i Mazur „Wawrzyn”
wbp.olsztyn.plKsiążka Delta. Przez Żuławy dotarła do finału nagrody. Serdecznie gratulujemy autorowi i zachęcamy do oddania głosu na jego książkę!
- To powieść o bliskości, przychodzeniu, odchodzeniu, ale także trwaniu. Trwaniu wśród okruchów radości.Daria Czarnecka, historykon.pl
- Helen Garner pisze z reporterską drobiazgowością, a zarazem z szacunkiem: dla ludzi i dla prawdy.Jakub Demiańczuk, polityka.pl
- Alert: tej książki nie można przeoczyć. Jest kapitalna! [...] Miller kreśli osobisty esej filozoficzny, egzystencjalny, pisany z reporterską swadą, literackim językiem. Ta książka wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu do samego końca.Paulina Reiter, „Wysokie Obcasy Extra”, nr 5 (167) z dn. 1.05.2026
- Utwory „Wstyd” i „Powrót do Yvetot” składają się na piątą już, tłumaczoną na język polski książkę i tworzą istotną korelację z poprzednimi publikacjami Ernaux. Ośmielę się stwierdzić, że najnowsze teksty stanowią istotną kontynuację tego, czego czytelnicy doświadczyli w trakcie lektur „Bliskich” oraz „Lat”. Trudno zatem nie traktować „Powrotów” jako istotnego komponentu dla wspomnianych dzieł.Julia Dusza, ArtPapier
- Uważam, że takie książki jak „Blizny” powinny znaleźć się w kanonie lektur obowiązkowych — może nawet nie na języku polskim, lecz na geografii. Z pewnością bardziej pomogłyby w zrozumieniu naszego kraju niż mechaniczne zapamiętywanie lewych dopływów Odry czy Wisły.Rolowy Świat Muzyki, facebook.com
- Już po przeczytaniu kilku stron zakochałem się w tej książce. Bardzo lubię reportaże, a ten ujął mnie zarówno treścią, jak i ogromem wiedzy autorki.Mirosław Dworniczak, eksperymentmyslowy.pl
- „Blizny” działają po lekturze cicho, ale skutecznie. Zmienia się sposób patrzenia. Krajobraz przestaje być neutralny. Każda przestrzeń zaczyna nosić ślad tego, co zostało ukryte albo wymazane. I trudno już zobaczyć ją inaczej.Agnieszka Cybulska, historykon.pl
- Chwytliwy temat, lekkość w jego opracowaniu, sprawne pióro i współczesny, bardzo luźny język – to wszystko sprawia, że „Wiek magicznego myślenia” powinien znaleźć swoich czytelników.-, Przegląd Nowości Wydawniczych nr 6/2026
- Reporterka pisze w pierwszej osobie, co nadaje narracji osobisty, zabarwiony intymnością charakter. Sugestywnie przedstawia obrazy przechodzenia starego w nowe, w tym przypadku niszczenia terenów wiejskich i enklaw przyrody pod zabudowy w postaci kopalń, hut i elektrowni. Żeby je postawić potrzebne były puste przestrzenie. Kiedy po latach inwestycje splajtowały, puste tereny wróciły, tyle że straszące szkieletami pozostawionych obiektów będących niegdyś symbolami postępu.-, Przegląd Nowości Wydawniczych nr 7/2026
- Odsłaniając nieoczywiste wyzwania towarzyszące pracy, Szymaniak pozostaje osobą przekonaną, że za to, co złe i uprzedmiotawiające, odpowiadają nie nowe technologie, ale zawsze człowiek i jego chęć podporządkowania sobie innego człowieka. Lektura obowiązkowa.Bernadetta Darska, bernadettadarska.blogspot.com
- To powieść o przyjaźni, polityce, emigracji i niezmiennie niespokojnym, niebezpiecznym świecie.Krzysztof Lubczyński, pisarze.pl