Z okazji premiery książki László Krasznahorkaiego Melancholia sprzeciwu (tł. Elżbieta Sobolewska) w dniach od 4 do 10 sierpnia kupicie wybraną klasykę literatury z 30% rabatem. Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.Tytuły objęte promocją:Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w Księgarni Czarnego w alei Jana Pawła II 45a/56.
Ważna informacja dla czytelników odwiedzających Księgarnię Czarnego!
W piątek 14 sierpnia księgarnia w alei Jana Pawła II 45a/56 będzie nieczynna.
W soboty 8, 22 i 29 sierpnia zapraszamy od 11.00 do 15.00.
- audycje.tokfm.pl
Adam Robiński, autor książki Faronauci. Dookoła Bałtyku, opowiadał o poszukiwaniu bałtyckiej tożsamości w rozmowie z Anną Piekutowską. Całej audycji można posłuchać na stronie radia TOK FM.
- [Autorka] przede wszystkim dba o to, by oddawać głos samym Kirgizom, uznając, że najlepiej będzie, jeśli oni sami opowiedzą o sobie polskim czytelnikom, a czytelnicy samodzielnie wyrobią sobie zdanie. (...) W swoim całokształcie „Baranie oko” to bardzo ciekawa lektura i zarazem bardzo dobrze napisany reportaż – zwłaszcza jak na debiut. Polecam.Radosław Pulkowski, Koszykowa dla Bibliotekarza
- „Baranie oko. Reportaż z Kirgistanu” nie byłby tak udaną książką, gdyby nie świetne pióro autorki. I nie chodzi tu tylko o styl, ale również skojarzenia, analogie, ogromną wiedzę w temacie, która pozwala jej swobodnie operować wątkami, płynnie przechodzić od odległej przeszłości do współczesności.Sebastian Chosiński, Esensja
- „Gdyby nie szczęśliwe dzieciństwo, nigdy nie zaczęłabym pisać” - mówiła autorka, i kiedy czytamy jej prozę, całkowicie jej wierzymy.NB, „Przewodnik Katolicki”, 2 sierpnia 2026, nr 31/2026
- [T]o uniwersalna opowieść o życiu, o naszym miejscu w świecie i o tym, jak wiele daje nam natura, jak uczy nas przemijania, utraty i odradzania się. Ale też, poza wszystkim, jest to książka przepełniona humorem — delikatnym, chwilami absurdalnym, nienachalnym, w iście skandynawskim stylu.Michał Nogaś, facebook.com
- To jest po prostu popis pięknego języka, wspaniale przetłumaczona [powieść].Maria Lengren, nowyswiat.online
- To idealna książka na wakacje, niezależnie od tego, czy jest się na urlopie, czy wraca po długim dniu pracy do domu. Kolejne strony przenoszą daleko na północ, gdzie rytm dnia wyznaczają wschody i zachody słońca oraz zmienna pogoda.Skandynawistyczne Koło Naukowe UJ, skonuj.wordpress.com
- Jansson czerpie z własnych przeżyć i wspomnień, opowiada o pewnym lecie i o sile wyobraźni. A także o tym, jak dobrze mieć babcię. Może i brzmi to naiwnie, ale dlaczego musi tak być, że dobro i piękno we współczesnym świecie wydają się naiwne? Tove Jansson tak nie uważa i zaprasza czytelnika do swojego świata, w którym afirmuje życie.NB, „Przewodnik Katolicki”, nr 31/2026 z dn. 2.08.2026
- Nic spektakularnego, widowiskowego — nie mylić z pięknym — się u Tove Jansson nie wydarza. Są tylko drobne chwile, zgrabnie opowiedziane momenty, błyski codzienności. Ale im dłużej obcuje się z tą książką, tym bardziej dochodzi się do wniosku, że na tym właśnie polega nasze życie. I na tym, finalnie, zwykły koncentrować się nasze wspomnienia.Michał Nogaś, Nogaś na Stronie
- „Wańkowicz. Życie na kraterze” to książka obowiązkowa dla miłośników dziejów literatury, reportażu oraz niezwykłych życiorysów. Monumentalna, znakomicie udokumentowana, napisana z niebywałym rozmachem i rzetelnością, biografia jednego z najważniejszych polskich pisarzy.Jolanta Szacik – Jankowska, historykon.pl
- Paweł Sołtys z dużym wyczuciem kreśli obraz Warszawy niewidocznej w turystycznych przewodnikach. To miasto zwykłych ludzi, często żyjących na granicy społecznego wykluczenia, próbujących zachować godność mimo przeciwności losu. Autor pokazuje, że za każdą historią kryje się człowiek ze swoimi marzeniami, rozczarowaniami i potrzebą bycia zauważonym. Dzięki temu „Monolok” staje się nie tylko literackim portretem konkretnej stołecznej dzielnicy, ale również uniwersalną opowieścią o kondycji współczesnego człowieka.Sztukater, sztukater.pl
- Ta książka nie jest ideologicznym manifestem. Nie próbuje walczyć z narracją o koniecznością zmian. Jednakże […] zmusza do refleksji, do przypomnienia sobie, że żadna historia nie jest namalowana tylko w odcieniach czerni i bieli.Donos Kulturalny, donos.home.blog
- Tobias Wolff nie zatrzymuje się w swoim literackim pochodzie przez Polskę. Pochodzie triumfalnym; po premierze nad Wisłą zbioru jego świetnych opowiadań „Oto początek naszej historii” w 2025 roku, w tej powieści (obie książki wydało Wydawnictwo Czarne w przekładzie Krzysztofa Umińskiego) zaprasza do szkoły w Stanach Zjednoczonych w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Ponownie czyni to z lupą, przez którą uważnie obserwuje ludzkie uczucia, przedmioty, sytuacje z pozoru błahe, oczywiste. I pisze o tym w zajmująco prosty sposób.Rafał Kowalski, wkulturalnysposob.com
- Są książki, które zamiast głośnej akcji oferują spokój, wyciszenie i uważne spojrzenie na codzienność. Dokładnie taka jest „Księga lata” Tove Jansson, wydana nakładem Wydawnictwo Czarne nastrojowa powieść ukazująca się w nowym przekładzie, czterdzieści dwa lata po pierwszym polskim wydaniu.-, Liber.pl
- „Alaskę masz we krwi” to świetny zbiór krótkich opowiadań, połączonych do pewnego stopnia wspólnymi bohaterami, ale przede wszystkim alaskańską okolicą.Adam Skalski, naekranie.pl
Wspaniała wiadomość!
pik.org.plPolska Izba Książki ogłosiła długą listę publikacji wybranych w konkursie o Nagrodę Literacką Księgarni Kameralnych, a wśród nich dwa tytuły Czarnego – Dadzieja Anny Jadowskiej i Monolok Pawła Sołtysa. Krótką listę nominowanych poznamy już w sierpniu. Serdecznie gratulujemy i trzymamy kciuki!
- magazynkontakt.pl
„Nad Bałtykiem wszyscy jesteśmy polodowcowi” – polecamy rozmowę z Adamem Robińskim, autorem Faronautów, która ukazała się na stronie magazynu „Kontakt”.
- Sam Triest jako temat książki także nie zawodzi. Tajemniczy, nieoczywisty, jawi się niczym wytwór sennej fantazji. Przy tym pełen jest niesamowitych historii, obecności słynnych osobistości, koronowanych głów, życiowych oryginałów. Przez samą Jan Morris opisany jest jako „na wpół prawdziwa, na wpół wyśniona utopia”.Krzysztof Komorek, Donos kulturalny
30% rabatu na książki o Włoszech!
Z okazji premiery książki Bartka Kieżuna Via Flaminia w dniach od 28 lipca do 3 sierpnia kupicie wybrane tytuły o Włoszech z 30% rabatem. Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.Tytuły objęte promocją:Promocja obowiązuje na stronie i w warszawskiej Księgarni Czarnego w alei Jana Pawła II 45a/56.- Svedhem przekonuje się i przybliża czytelnikom, jak wielu intelektualistów cierpiało na migrenę (m.in. Friedrich Nietzsche, Charles Darwin czy Virginia Woolf), która odbierała im sprawność fizyczną i umysłową. W ich biografiach instynktownie odnajduje punkty styczne z własnymi dolegliwościami. Jej książka jest mocnym świadectwem i próbą zapisu kondycji i stanów emocjonalnych osoby z przewlekłą migreną, ale też przewodnikiem dla tych (a np. w Polsce może ich być nawet pół miliona), którzy z lękiem rozpoczynają i kończą każdy dzień. Relacja Svedhem będzie promykiem nadziei dla wielu z nich.Magdalena Talik, wroclaw.pl/kultura
- Niedawno przeczytałem świetną powieść Agnieszki Głębickiej „Śląszczyki”, opowiadającą o burzliwych losach kobiet na Opolszczyźnie. Jednym z tych obszarów, który po drugiej wojnie światowej nazwaliśmy ziemiami odzyskanymi. […] Kluczowy dla tego, co chcę tutaj napisać jest moment po wojnie. Ten, gdy Opolszczyzna staje się ziemią odzyskaną i do opuszczonych, poniemieckich domów trafiają ci, którzy ruszyli tu zza nowych, wschodnich granic. Kim by byli, gdyby na kolejne osiemdziesiąt lat zostali tam, gdzie się urodzili i gdzie dorośli, ale gdzie już nie ma Polski? Kim są ci, którzy mimo wszystko zostali tu, na ojcowiźnie, mimo iż teraz to już jest Polska właśnie?Jakub Ćwiek, facebook.com/JakubCwiekOfficial
- Czy można napisać książkę o dziewczynce i starszej pani, która nie będzie infantylna? Jansson to potrafi. To merytoryczna lekcja stoicyzmu, w której babcia uczy wnuczkę, że natura bywa okrutna, śmierć jest częścią życia, a największą wartością jest niezależność myślenia.Agnieszka Budnik, TVP3 Poznań
- Opowieść ta pokazuje, że największym dramatem pogranicza nie jest wyłącznie zmiana granic, lecz konieczność nieustannego odpowiadania na pytanie, kim się jest, również wtedy, gdy historia domaga się w tym kontekście zdecydowanej jednoznaczności, a życie pozostaje bezkompromisowo niejednoznaczne.Dominika Rygiel, informacje.wp.pl