Z okazji premiery powieści Miłosza Piotrowskiego Niebionka na pętli w dniach od 1 do 7 września kupicie wybraną literaturę polską z 30% rabatem. Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.Tytuły objęte promocją:Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w Alei Jana Pawła II 45a/56.- Jest tu góra śmieci, blok z wielkiej płyty, gdzie mieszka główny bohater, Marian zwany Struną, który chce zostać raperem. Zresztą cała ta książka ma w sobie hiphopowy rytm, wszyscy tu są „w pętli” powtarzalnego bitu, uwięzieni w pijackich rolach, bez nadziei na zmianę. Portretów małych miasteczek w literaturze jest wiele, tu najciekawszy jest rytm prozy, językowa zadziorność [...].Justyna Sobolewska, polityka.pl
- ,,Gorzkie pigułki” pokazały, że za lekiem, który kupujemy w aptece, stoi cały skomplikowany łańcuch produkcji, kontroli i decyzji, a wszędzie tam może pojawić się czynnik ludzki. Po tej lekturze zaczęłam patrzeć na generyki z większą ostrożnością.Kolektyw Czytelniczy, Kolektyw Czytelniczy
- Są reportaże, które przekazują fakty. Są też takie, które zmieniają sposób patrzenia na świat. „Emirat to my. Jak talibowie odbijali Afganistan” Jagody Grondeckiej należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii.Magdalena Kurek-Kamińska, Głos Kultury
- Preston łączy brutalny realizm z humorem i poetyckimi obrazami krajobrazu, malując ludzi przywiązanych do ziemi, będącej całym światem, a jednocześnie ciężarem, od którego nie sposób się uwolnić.Maja Chitro, „ELLE”, nr 10/2026 z dn. 1.10.2026
- „Gorzkie pigułki” są ostrzeżeniem przed sytuacją, w której pacjent ponosi największe ryzyko, będąc ostatnim ogniwem globalnego łańcucha produkcji. Gdy kupujemy samochód, możemy obejrzeć jego parametry, porównać modele i ocenić jakość. W przypadku leku pozostaje nam przede wszystkim zaufać. Dlatego system, który ma to zaufanie chronić, nie może pozwalać sobie na pobłażliwość.Edward Kabiesz, Gość Niedzielny
- U Winterson pisarstwo jest stand-upem, ale bynajmniej nie rubasznym ani złośliwym. Zamiast ucieczki w żarty [autorka] wykorzystuje zdania strzały.Sylwia Chutnik, „Znak” nr 9 (856) z dn. 1.09.2026
- Potockiemu najlepiej wychodzą te fragmenty, w których odkłada podręczniki i oddaje głos swoim bohaterom. Przy tym nie waha się podejmować kwestii trudnych, politycznie niewygodnych czy wstydliwych, jak wciąż żywa tradycja polowania na ptaki.Agnieszka Warnke, Culture.pl
- Książka „Malta. Święci i diabły” to więc coś więcej niż analiza socjologiczno-polityczna społeczeństwa maltańskiego, chociaż w moim odczuciu głównie nią jest. Jej autor stawia lustro nie tylko przed Maltańczykami, ale także przed polskimi czytelnikami.Agnieszka Kostuch, Przewodnik Katolicki
- radiokrakow.pl
Bartek Kieżun, autor książki Via Flaminia, był gościem Radia Kraków, gdzie opowiedział u Umbrii, oliwkach, Asyżu i truflach, z których słynie region. Zachęcamy do wysłuchania!
- [„Księga lata”] nie epatuje wielkimi wydarzeniami ani dramatycznymi zwrotami akcji. Zamiast tego oferuje coś znacznie cenniejszego - mądrość płynącą z codzienności, uważnego patrzenia na ludzi i naturę oraz umiejętność dostrzegania piękna w najprostszych chwilach.ET, „Magazyn Literacki Książki”, nr 7/2026 (356) z dn. 1.07.2026
- „Książę Lampedusy” to nie tylko opowieść o narodzinach arcydzieła literatury włoskiej, ale także refleksja nad przemijaniem, utratą dawnego świata i siłą twórczości. Steven Price napisał nastrojową i pełną emocjonalnej subtelności powieść, która zadowoli zarówno miłośników literatury pięknej, jak i czytelników zainteresowanych biograficznymi historiami.ET, „Magazyn Literacki Książki”, nr 7/2026 (356) z dn. 1.07.2026
- Najciekawsze dla mnie wątki tekstu Murek powstają [...] na styku teatru i tożsamości osoby w nim tkwiącej.Janina Koźbiel, „Magazyn Literacki Książki”, nr 7/2026 (356) z dn. 1.07.2026
- Miłośnicy porządnej prozy psychologicznej nie powinni się rozczarować.Tadeusz Lewandowski, „Magazyn Literacki Książki”, nr 7/2026 (356) z dn. 1.07.2026
- [...] trafiamy do świata egzystencjalnej pustki i społecznego rozkładu - oto skutki komunizmu.Piotr Gociek, „Do Rzeczy”, nr 36/696 z dn. 31.08.2026
- Zamiast klasycznej biografii otrzymujemy elegijną medytację nad pamięcią, przemijaniem i potrzebą pozostawienia po sobie śladu. Steven Price napisał powieść niezwykle wyciszoną, ale jednocześnie głęboko poruszającą. Taką, która długo zostaje z czytelnikiem nie dzięki efektownym scenom, lecz dzięki cichej świadomości, że wszystko przemija, z wyjątkiem opowieści, które ktoś zdążył zapisać.Marek Tokarz, kawerna.pl
Fantastyczne wieści z Gdyni!
Na podium Nagrody Literackiej Gdynia stanęły Weronika Murek z powieścią Urodziny oraz Elżbieta Sobolewska z przekładem opowiadań László Krasznahorkaiego A świat trwa. Serdecznie gratulujemy Autorce i Tłumaczce!
Z przyjemnością informujemy, że wśród tegorocznych nominacji do nagrody Lublin Miasto Literatury 2026 znalazły się aż trzy nasze tytuły: Urodziny Weroniki Murek, Faronauci Adama Robińskiego oraz Emirat to my Jagody Grondeckiej. Serdecznie gratulujemy finalistom!
- Zamiast kolejnej opowieści o instytucjach, reformach i statystykach otrzymujemy historię modernizacji opowiedzianą poprzez biografie. Lekarze, stomatolodzy, felczerzy, pielęgniarki i położne są nie tylko wykonawcami polityki zdrowotnej państwa. Stają się jej twarzą. To za ich pośrednictwem nowa władza próbuje dotrzeć do mieszkańców wsi, osad i małych miasteczek.Dorota Olearczyk, pik.wroclaw.pl
- „Alaskę masz we krwi” to piękny literacki debiut, który udowadnia, że krótkie formy mogą mieć ogromną siłę oddziaływania. Melinda Moustakis stworzyła książkę o miejscu, które kształtuje ludzi równie mocno jak rodzina. To opowieść o pamięci, ciężkiej pracy i codziennym zmaganiu z naturą. Przede wszystkim jednak jest to opowieść o wytrzymałości – tej wpisanej w krajobraz, przekazywanej z pokolenia na pokolenie i pozostającej w człowieku na zawsze.Magdalena Kurek - Kamińska, gloskultury.pl
- To pozornie kameralna opowieść o uczniach elitarnej amerykańskiej szkoły z internatem na początku lat sześćdziesiątych, ale pod powierzchnią kryje się znacznie więcej. Jest to przede wszystkim powieść o prawdzie – o prawdzie w literaturze, o prawdzie o sobie samym i o cenie, jaką trzeba zapłacić, gdy od tej prawdy się ucieka.Magdalena Kurek - Kamińska, gloskultury.pl
- „Książę Lampedusy” to nie tylko opowieść o narodzinach arcydzieła literatury włoskiej, ale także refleksja nad przemijaniem, utratą dawnego świata i siłą twórczości. Steven Price napisał nastrojową i pełną emocjonalnej subtelności powieść, która zadowoli zarówno miłośników literatury pięknej, jak i czytelników zainteresowanych biograficznymi historiami.„Nowe Książki” nr 7-8/2026 z dn. 1.07.2026
- Tove Jansson, bez skomplikowanej akcji i mnóstwa wątków, za sprawą trójki zwyczajnych bohaterów i surowej skandynawskiej enklawy podkreśla bowiem, że w życiu nie potrzeba wielkiej dramaturgii i zwrotów akcji, by dostrzec, że życie jest trwaniem i nieustającym stanem zawieszenia, które wcześniej czy później dobiega końca.Dominika Rygiel, informacje.wp.pl/rozrywka
- To western bez mitu podboju. Zamiast niego jest mit trwania. Jeszcze ciemniejszy, jeszcze bardziej uparty. Bo w Kumbrii Prestona nikt nie jedzie ku nowemu światu. Wszyscy próbują utrzymać stary, choć ten już dawno płonie.Maciej Ornitowski, kawerna.pl
- „Moi przyjaciele” są opowieścią intymną, a jednocześnie głęboko polityczną. Matar pokazuje, że polityka nie kończy się na granicach państwa ani na zmianie rządu. Wchodzi w przyjaźnie, rodziny, ciało, język i pamięć. Zmienia sposób, w jaki człowiek odbiera telefon, odpowiada na pytanie o pochodzenie, mówi o domu albo milczy wtedy, gdy chciałby powiedzieć wszystko.Radek Czech, kawerna.pl