Z okazji premiery książki Scotta Prestona Pożyczone wzgórza (tł. Zofia Szachnowska-Olesiejuk) w dniach od 21 do 27 lipca kupicie wybrane powieści zagraniczne z 30% rabatem. Rabat dotyczy ksiażek papierowych oraz e-booków.Tytuły objęte promocją:Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w alei Jana Pawła II 45a/56.
Ważna informacja dla czytelników odwiedzających Księgarnię Czarnego!
W soboty 11, 18, 25 lipca oraz w sobotę 1 sierpnia księgarnia w alei Jana Pawła II 45a/56 będzie nieczynna.
Przepraszamy za niedogodność.
- Svedhem przekonuje się i przybliża czytelnikom, jak wielu intelektualistów cierpiało na migrenę (m.in. Friedrich Nietzsche, Charles Darwin czy Virginia Woolf), która odbierała im sprawność fizyczną i umysłową. W ich biografiach instynktownie odnajduje punkty styczne z własnymi dolegliwościami. Jej książka jest mocnym świadectwem i próbą zapisu kondycji i stanów emocjonalnych osoby z przewlekłą migreną, ale też przewodnikiem dla tych (a np. w Polsce może ich być nawet pół miliona), którzy z lękiem rozpoczynają i kończą każdy dzień. Relacja Svedhem będzie promykiem nadziei dla wielu z nich.Magdalena Talik, wroclaw.pl/kultura
- Niedawno przeczytałem świetną powieść Agnieszki Głębickiej „Śląszczyki”, opowiadającą o burzliwych losach kobiet na Opolszczyźnie. Jednym z tych obszarów, który po drugiej wojnie światowej nazwaliśmy ziemiami odzyskanymi. […] Kluczowy dla tego, co chcę tutaj napisać jest moment po wojnie. Ten, gdy Opolszczyzna staje się ziemią odzyskaną i do opuszczonych, poniemieckich domów trafiają ci, którzy ruszyli tu zza nowych, wschodnich granic. Kim by byli, gdyby na kolejne osiemdziesiąt lat zostali tam, gdzie się urodzili i gdzie dorośli, ale gdzie już nie ma Polski? Kim są ci, którzy mimo wszystko zostali tu, na ojcowiźnie, mimo iż teraz to już jest Polska właśnie?Jakub Ćwiek, facebook.com/JakubCwiekOfficial
- Czy można napisać książkę o dziewczynce i starszej pani, która nie będzie infantylna? Jansson to potrafi. To merytoryczna lekcja stoicyzmu, w której babcia uczy wnuczkę, że natura bywa okrutna, śmierć jest częścią życia, a największą wartością jest niezależność myślenia.Agnieszka Budnik, TVP3 Poznań
- Opowieść ta pokazuje, że największym dramatem pogranicza nie jest wyłącznie zmiana granic, lecz konieczność nieustannego odpowiadania na pytanie, kim się jest, również wtedy, gdy historia domaga się w tym kontekście zdecydowanej jednoznaczności, a życie pozostaje bezkompromisowo niejednoznaczne.Dominika Rygiel, informacje.wp.pl
- Każda forma wspólnoty ograniczona jest horyzontem czasowym – a więc skazana na nieuchronny koniec. Krasznahorkai kreśli tę rzeczywistość konsekwentnie od swojej debiutanckiej powieści – „Szatańskiego tanga” z 1985 r. – dzieła zachwycającego plastycznym, lirycznym językiem i zaskakującego formą. Książka ma być pamiętnikiem doktora, który leczył jednego z drugoplanowych bohaterów.Mikołaj Kwiatkowski, klubjagiellonski.pl
- To fantastyczna książka o trzech bohaterkach: babci, Sofii i wyspie. Ale jest też piękną opowieścią o tym, jak obie, mała dziewczynka i starsza kobieta, uczą się siebie nawzajem.Dorota Koman, polskieradio.pl
- polskieradio.pl
Choć Tove Jansson dla wielu czytelników pozostaje przede wszystkim autorką opowieści o Muminkach, jej twórczość dla dorosłych zajmuje w literaturze równie wyjątkowe miejsce. O Księdze lata i innych dziełach Jansson kierowanych do dorosłego czytelnika, na antenie radiowej Dwójki, opowiedziała poetka i krytyczka literacka Dorota Koman. Zachęcamy do wysłuchania!
- Smith pisze prostym i czytelnym językiem, opowiada ciekawie, choć okrasza swą autobiografię nieustannymi aluzjami do sztuki. Ta erudycyjność nie przeszkadza czytelnikowi w śledzeniu losów niekonwencjonalnej gwiazdy rocka. A ma ona o czym opowiadać - i robi to w zajmujący sposób. Może kiedyś powstanie film fabularny o Patti Smith? „Chleb aniołów” byłby dlań gotowym scenariuszem.Paweł Gzyl, „Kurier Poranny” nr 142 (10790) z dn. 24.07.2026
- [...] te krótkie opowiadania potrafią wciągnąć z pełna siłą, przenosząc nas w świat letniej nudy, dziecięcej beztroski, codziennych fascynacji i drobnych dramatów. Historia emanuje zwykłym codziennym szczęściem, które bierze się nie z wygody, skrupulatnie opracowanego planu zajęć, wymyślnych atrakcji, lecz z całkowitego zanurzenia się w życie. W tym sensie „Księga lata” może stać się podręcznikiem przechodzenia przez dzieciństwo, ale też mierzenia się z nostalgią, starością i kurczącym się czasem.-, Travel Magazine
- „Guardian” nazwał [tę powieść] jedną z książek roku i nie jest to tylko puste hasło, bo jest to faktycznie książka niezwykła […], w której być może jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym bohaterem jest sam krajobraz. Surowy, zamglony, deszczowy, mokry, który został ukształtowany przez setki lat wypasu owiec. Jednocześnie to przestrzeń brutalna, ale poetycko [przez Prestona] opisana.Michał Sowiński, Radio Kraków
- rkk.pl/podcasty
„[…] uznałam, że jeżeli odwołuję się w książce do mitologii słowiańskiej, to muszą się pojawić [w niej] zwierzęta magiczne. Naturalnym dla mnie wyborem były właśnie płazy: dosyć tajemnicze, dosyć niezrozumiałe” – mówi Helena Piecuch, autorka powieści Mamuna, w rozmowie z Georginą Gryboś w Radiu Kraków. Zachęcamy do wysłuchania!
- „Młócka” to reportaż o świecie, który już nadszedł. Świecie, w którym przyszłość pracy nie jest odległą wizją, lecz codziennością wielu z nas. I ta codzienność niejednokrotnie staje się niekończącym się procesem dostosowywania się do wymagań rynku, w którym człowiek jest jedynie trybikiem w wielkiej machinie.Filia nr 13 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach, facebook.com
- youtube.com
Jak wygląda życie w rosyjskich miastach zamkniętych? Gościem audycji Zachód Europy w Radiu Kraków była Alice Lugen, autorka książki ZATO.
- „Gdzie słońce spędza zimę” pokazuje Andaluzję bez turystycznego wygładzenia: piękną, dumną, nierówną i zmęczoną własnym sukcesem. Agnieszka Zielińska prowadzi przez region, gdzie historia, migracja, susza, praca i turystyka splatają się z codziennym życiem mieszkańców. Mocny, potrzebny reportaż o południu Hiszpanii.Agnieszka Cybulska, Historykon
- „Gdzie słońce spędza zimę", to doskonała lektura, która urzeka, ale i konfrontuje czytelnika z tym, co kryje się pod podszewką hiszpańskiego snu. Zielińska, zmusza nas bowiem do usłyszenia tych, którym odebrano głos, ale i zderza nas z pytaniami o nasze turystyczne wybory i ich konsekwencje.Aleksandra Sierka, Dziennik Teatralny Małopolska
- „Alaskę masz we krwi” to debiut wyjątkowo dojrzały, wciągający i duszny pomimo otwartej przestrzeni, w której się rozgrywa. Melinda Moustakis napisała książkę, która stawia czytelnikowi twarde wymagania, ale w zamian oferuje prozę najwyższej próby – czystą, gęstą od znaczeń i przesiąkniętą autentycznym klimatem Północy.Paweł Biegajski, melancholiacodziennosci.blogspot.com
- Największą zaletą tej książki jest bez wątpienia szczerość. Aldona Kopkiewicz nie kreuje się na osobę, która odnalazła sens życia ani nie próbuje pouczać czytelnika. Dzieli się własnymi przemyśleniami i wątpliwościami, pozostawiając przestrzeń do samodzielnych interpretacji.Sztukater, sztukater.pl
- Aldona Kopkiewicz pisze o sobie, literacko i w sposób zgoła niedzisiejszy […]. Tematyka jej szkiców - sytuacja poetki-emigrantki w epoce degenerującego się turbokapitalizmu – jest na wskroś aktualna. Tyle że autorka wychodzi od siebie, od własnej pojedynczości, siebie analizuje – żeby odsłonić rozmaite mechanizmy, które sprawiają, że nader często tracimy czas, siły, a zwłaszcza jakąś część własnej duszy.Piotr Pazinski, facebook.com
- Późny kapitalizm ma obsesję na punkcie autentyczności: próbuje ją kupić, sprzedać i zawłaszczyć, odwracając kompletnie sens tego, co znaczy być prawdziwym. Kopkiewicz próbuje „obrać” swoją egzystencję z kolejnych warstw i nieuniknionej hipokryzji aż do kości, aby dokopać się do jakiejś prawdy na swój temat.Agata Pyzik, wyborcza.pl
- O lecie, które nie ma ścisłych ram czasowych. O domu, który dla obcych może być nieprzyjaznym, obcym miejscem, a dla jego mieszkańców staje się schronieniem przed całym światem. O bliskości, która opiera się o szczerą postawę oraz wzajemny szacunek. [...] To książka, do której chce się wracać – na wyspę, na której nic nie trzeba i wszystko wolno.Julita Pasikowska-Klica, bajkochlonka.pl
- Winterson z niezwykłą inteligencją i humorem pyta: czy mamy prawo do szczęścia, gdy najbliższa osoba oczekuje od nas jedynie posłuszeństwa?Agnieszka Budnik, TVP3 Poznań
- wyborcza.pl/duzyformat
„Nie sposób zadać sobie pytania o pierwiastek zła, a nawet bestialstwa, który skrywa się gdzieś głęboko w każdym z nas. Trudno nie zastanowić się, czy sam jestem od niego wolny. To bestialstwo było przed tysiącami lat potrzebne człowiekowi, żeby przetrwać” – mówi Nicola Lagioia, autor reportażu Ciao amore, ciao, w rozmowie z Katarzyną Surmiak-Domańską na łamach Dużego Formatu.
- Wojny, zmieniające się granice i polityczne przełomy często zapisują się w podręcznikach historii. Znacznie rzadziej mówi się o tym, jak wpływają na życie zwykłych ludzi i rodzinne opowieści przekazywane z pokolenia na pokolenie. W debiutanckiej powieści „Śląszczyki" Agnieszka Głębicka przygląda się właśnie takim historiom – osadzonym na Śląsku, pełnym pytań o przynależność, pamięć i kobiecą siłę.Małgorzata Nieciecka-Mac, polskieradio.pl