Aktualności
  • Ważna informacja dla czytelników odwiedzających Księgarnię Czarnego!

    W poniedziałek 27 kwietnia księgarnia w alei Jana Pawła II 45a/56 w Warszawie będzie czynna w godz. 14.00-19.00.

    Przepraszamy na utrudnienia.

  • 30% rabatu na książki o historii Polski!

    Z okazji zbliżającej się premiery książki Andrzeja Chwalby Maj 1926 do 27 kwietnia kupicie wybrane tytuły o historii Polski z 30% rabatem. Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.
    Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w alei Jana Pawła II 45a/56.

    Tytuły objęte promocją:
  • Jacob Kushner, Biały terror
    Jacob Kushner
    Biały terror

    Reportaż, który czyta się jak mrożący krew w żyłach kryminał.
    „Twój Styl MAN”, Nr 1/2026 z dn. 1.04.2026
  • Dorota Grabek i Aleksandra Paduch zawalczą o nominację do Nagrody Gombrowicza!

    Zmartwychwstanki i Trzewia trafiły na listę książek, spośród których jury wyłoni tytuły nominowane do nagrody. Gratulujemy autorkom!

  • Paweł Sołtys, Monolok
    Paweł Sołtys
    Monolok

    „Monolok” to książka wielogłosowa opowiedziana jednym głosem. W reszcie to literatura konfesyjna, bo przywoływane opowieści zrodziły się z tamtych zwierzeń, kiedy ich bohaterzy opowiadali swoje życie człowiekowi oddając w jego ręce swoje głowy. Dziś kiedy opowiada on je czytelnikowi jawią się niczym superwizja, zapowiedź końca opowiadającego, który nieprzerwanym strumieniem dzieli się nimi, by nie zginęły.
    Monika Mellerowska, klubtygodnika.pl
  • Irene Solà, Dałem ci oczy, a ty spojrzałaś w ciemność
    Irene Solà
    Dałem ci oczy, a ty spojrzałaś w ciemność

    Dawno nie czytałam powieści tak zwięzłej, a jednocześnie tak wymagającej [...]. Język katalońskiej pisarki jest bogaty, mięsisty i dosadny, miejscami wręcz fizjologiczny, a zarazem poetycki, co sprawia, że dziwność świata przedstawionego staje się dla czytelnika naturalna.
    Anna Kiełczewska, „Magazyn Literacki Książki”, nr 3/2026 (352) z dn. 1.03.2026
  • Jan Morris, Triest, czyli nigdzie
    Jan Morris
    Triest, czyli nigdzie

    Jan Morris skreśliła niezwykły portret miasta, które - choć formalnie należy do Włoch - od zawsze wymykało się prostym definicjom.
    ET, „Magazyn Literacki Książki”, nr 3/2026 (352) z dn. 1.03.2026
  • Jan Morris, Triest, czyli nigdzie
    Jan Morris
    Triest, czyli nigdzie

    To oczywiście nie jest żaden przewodnik turystyczny ani biografia miasta. To osobisty portret, zabarwiony melancholią i tęsknotą.
    NB, „Przewodnik Katolicki”, nr 17/2026 z dn. 26.04.2026
  • Marta Tomczok, Blizny
    Marta Tomczok
    Blizny

    Tomczok uzmysławia nam, jak niegdyś „istne raje” zamieniły się w kratery, pustynie biologiczne i strefy katastrofy ekonomicznej. W krajobrazie Polski są widoczne do dziś, choć często zapomniane.
    margra, „Dziennik Łódzki” nr 95 (27261) z dn. 24.04.2026
  • Lulu Miller, Dlaczego ryby nie istnieją
    Lulu Miller
    Dlaczego ryby nie istnieją

    [Lulu Miller pisze] W sposób naprawdę szalenie przystępny, co zresztą (jeśli chodzi o biografie, także naukowców) jest zaletą wielu amerykańskich autorów. Plus wyjaśnianie trudnych terminów i nieoczywistych profesji w sposób, który jest przystępny dla każdego czytelnika. Bo czyta się fantastycznie!
    Magdalena Talik, wroclaw.pl/kultura
  • Jan Morris, Triest, czyli nigdzie
    Jan Morris
    Triest, czyli nigdzie

    Jan Morris pisze o tym, jak czarować, gdy nie jest się czarującym, być zadowolonym mimo rozczarowań i wreszcie – to bardzo nurtujące – co, gdy najlepsze minęło, a trwać trzeba. Pisze o Trieście i, bez obaw, nie używa miasta do jakiejś pseudopsychologii. Pisze po prostu pięknie, w sposób, który pozwala czytelniczkom odkrywać zaskakujące warstwy.
    Aleksandra Boćkowska, wysokieobcasy.pl
  • Hisham Matar, Moi przyjaciele
    Hisham Matar
    Moi przyjaciele

    Hisham jest dla mnie ewenementem – przyjacielem i nauczycielem, który opowiadając o brutalnych losach swojego życia i ukochanej Libii, dotyka spraw uniwersalnych i niewiarygodnie znajomych. Polecam wszystkim wejście w ten świat, a książka „Moi przyjaciele" jest wspaniałym pierwszym przystankiem na tej ścieżce.
    Hania Rani, wysokieobcasy.pl
  • Katherine Stewart, Wyznawcy władzy
    Katherine Stewart
    Wyznawcy władzy

    „Moim zdaniem cały ten ruch nacjonalistycznych chrześcijan jest po prostu reakcyjnym nihilizmem – najprostsze wytłumaczenie motywacji tych ludzi to chęć wyżycia się, wyładowania gniewu i frustracji na tych, których postrzegają jako wrogów. Czyli liberałów, zwolenników woke, ale też mniejszości rasowe czy seksualne, a nawet niezależne kobiety i wszystkich tych, z powodu których czują się źle” – mówi Katherine Stewart, autorka Wyznawców władzy, w rozmowie z Mateuszem Mazzinim dla tygodnika Polityka.

    polityka.pl
  • Marek Szymaniak, Młócka
    Marek Szymaniak
    Młócka

    „Najgorszym scenariuszem, którego się obawiam, jest sytuacja, w której my – mam na myśli szeroko pojętych pracowników – będziemy szkolić narzędzia, które w przyszłości zabiorą nam część pracy, a przynajmniej zadań. Nasza pozycja na rynku pracy siłą rzeczy osłabnie” – mówi Marek Szymaniak, autor Młócki, w rozmowie z Mateuszem Demskim dla GQ. Zachęcamy do lektury!

    gq.pl
  • Jack El-Hai, Norymberga
    Jack El-Hai
    Norymberga

    „Norymberga”, choć w dużej mierze poświęcona psychiatrii, pozwala lepiej zrozumieć niemieckich zbrodniarzy niż niejedna historyczna monografia.
    Piotr Bejrowski, „Nowe Książki”, nr 4/2026 z dn. 1.04.2026
  • László Krasznahorkai, Szatańskie tango
    László Krasznahorkai
    Szatańskie tango

    W przypadku Szatańskiego tanga istotny jest kontekst historyczny, czyli rozliczenia Węgier z komunistyczną przeszłością [...]. Wynika on jednak bardziej z biografii i twórczości samego autora. Bezpośrednich nawiązań do budapeszteńskiej dyktatury proletariatu jest mniej. [...] Jednocześnie Krasznahorkai przesuwa powieść w kierunku uniwersalnym, wychodząc poza hermetyczne ramy. [...] Wydaje się, że najważniejszym motywem tekstu jest rozkład kultury.
    Maciej Kowalski, „EleWator”, nr 46 (1/2026) z dn 21.04.2026
  • Jacob Kushner, Biały terror
    Jacob Kushner
    Biały terror

    Do propozycji recenzji książki „Biały terror. Neonaziści w Niemczech” podeszłam w pierwszej chwili dość sceptycznie. Pewnie dlatego, że przebywam w bańce Niemców (głównie z Niemiec Zachodnich), którzy angażują się w upamiętnienie ofiar narodowego socjalizmu. Jednak Kushner zwrócił moją uwagę na zupełnie inne problemy. I zdecydowanie warto zapoznać się z tym reportażem. Obserwując to, co dzieje się w Europie może to być uniwersalna lektura.
    Daria Czarnecka, historykon.pl
  • Alice Lugen, Imperium gniewu
    Alice Lugen
    Imperium gniewu

    Autorka nie staje z boku i nie wygłasza ogólnej diagnozy. Zamiast tego zbiera przykłady, sceny, absurdy, oficjalne gesty i społeczne reakcje. Dzięki temu czytelnik widzi nie tyle abstrakcyjny „kult jednostki”, ile jego codzienną, czasem groteskową, a czasem zwyczajnie ponurą praktykę. Śmiech pojawia się tu nieraz, ale szybko grzęźnie w poczuciu, że ta groteska nie jest niewinna.
    Agnieszka Cybulska, historykon.pl
  • Jan Morris, Triest, czyli nigdzie
    Jan Morris
    Triest, czyli nigdzie

    [Triest] Na pewno nie jest typowym włoskim miastem, stanowi unikalne pogranicze, odrębne od macierzystego kraju, ale też różne od miast bałkańskich. Ta wyjątkowość Triestu zafascynowała Jan Morris, która swą fascynacją potrafi również „zarazić” czytelników książki.
    Przemek Romanowski, kultura.wp.pl

Strona używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.