Z okazji premiery książki Aldony Kopkiewicz Kim jest ona, gdy mnie nie ma w dniach od 16 do 22 czerwca kupicie wybrane eseje z 30% rabatem. Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.Tytuły objęte promocją:Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w alei Jana Pawła II 45a/56.
Siedemnasta edycja Czarnych Warsztatów Pisania Prozą!
Szczegółowe informacje10-18 września, Gościniec Banica w Beskidzie Niskim.
- Inspirujące, sugestywne i świeże spojrzenie na to, co zwykle tracimy z oczu, ponieważ jest blisko. Gorąco polecam.Marcin Zegadło, Księgozbiry, facebook.com
Wydawnictwo Czarne na Imieninach Jana Kochanowskiego!
Literacki piknik Biblioteki Narodowej
Ogród Krasińskich
27 czerwca (sobota) od godz. 11.00
Scena Zielona godz. 15.30
Czy Wokulski był stalkerem?
o przemianach obyczajowych i nowym spojrzeniu na klasykę literatury
Aleksandra Korczak, Krzysztof Varga i Olga Wróbel
prowadzi Juliusz Kurkiewiczpo spotkaniu zapraszamy na stoisko
Scena Żółta godz. 13:00
Wychodzenie z siebie
o opowiadaniu siebie, języku wsi i wychodzeniu z przypisanej roli
Renata Bożek i Antonina Tosiek
prowadzi Katarzyna Hagmajer-Kwiatek (Program 2 Polskiego Radia)po spotkaniu zapraszamy na stoisko
Goście stoiska Wydawnictwa Czarne:
14.00 Antonina Tosiek, autorka Przepraszam za brzydkie pismo
15.00 Aneta Pawłowska-Krać, autorka reportaży Milion myśli na raz
16.30 Krzysztof Varga, autor m.in. powieści Śmiejący się pies, Ostrygi i kamienie oraz kultowej trylogii o Wegrzech.
- Pieszczoch z łatwością sięga […] po kontekst kulturowy i literacki (np. Grandes, Trapiello) […]. Sądzę, że „Wysokie niebo nad Madrytem” jest pozycją dla specyficznej grupy podróżników –poszukujących bardziej ducha niż palącego słońca.Biblioteka Publiczna m.st. Warszawy, Przegląd Nowości Wydawniczych” 11/2026
- Pochodzę z epoki analogowej, więc taka proza to dla mnie rozkosz. Wydobywa z pamięci brzmienia terkocących salw maszyn do pisania. [...] Sam Wolff to dziś „stara szkoła” z której absolwentami chce się balować bez końca.Agata Passent, facebook.com
- Melancholia, nostalgia, trochę ironii i fascynacja odległym i zaprzeszłym światem. Powie ktoś: to wtórne. Dla mnie to świadectwo siły literatury.Tomasz Fiałkowski, tygodnikpowszechny.pl
- „Chleb aniołów” Patti Smith odkrywa wiele tajemnic generacji, która, wychowana w konserwatywnych wartościach, poszła drogą buntu.Jacek Cieślak, „Rzeczpospolita”, nr 139 (13505) z dn. 17.06.2026
- Wartość omawianej książki uświadomiłam sobie kilka dni po zakończeniu lektury. [...] Zaproponowana przez Miller forma, złożona z chaotycznych elementów, ostatecznie tworzących spójną całość, świetnie koresponduje z tematem poszukiwania sensu.Róża Felcenloben, dziennikliteracki.pl
- „Stara szkoła” to starannie skomponowana i intelektualnie wyrafinowana powieść o dojrzewaniu, która potrafi być i zabawna, i wzruszająca, a przy tym wciąga już od pierwszych stron. Zadowoleni z lektury będą przede wszystkim fani amerykańskiej prozy, choć nie tylko. Polecam.-, warsztat.koszykowa.pl
- Moje spotkanie z tą powieścią było doświadczeniem głębokim i poruszającym. Hisham Matar stworzył książkę monumentalną w swoim emocjonalnym wyrazie, która redefiniuje pojęcie męskiej przyjaźni i solidarności w cieniu opresyjnego systemu. To lektura wymagająca skupienia, ale odwdzięczająca się czytelnikowi pięknem języka i mądrością płynącą z każdego akapitu.atypowy, sztukater.pl
- Belfast ma niefart być w części zależnej od Londynu, a to jak wiadomo wywołuje kłopoty. A te z czasem osiągają ten moment, w którym przeradzają się w The Troubles i trwają blisko trzy dekady. Ich zakończenie nie pozwala jednak wskoczyć nagle całemu światu w odpowiednie tory. W ludziach, mieście, sytuacji społecznej i nadziei na lepsze jutro młodego pokolenia. To wszystko przebija się z debiutanckiej powieści Michaela Magee „Blisko domu”.Daria Czarnecka, historykon.pl
- Trudno uwierzyć, że recenzowana pozycja to debiut. Helena Piecuch zbudowała piękną narrację zawartą w klasycznym układzie z jednoczesną polifonicznością oraz Naturą pełniącą rolę narracyjną, której nie udaje się osiągnąć wielu twórcom z wieloletnim dorobkiem. Zdecydowanie polecam lekturę, ale również refleksję nad poruszaną tematyką.Daria Czarnecka, historykon.pl
- Poetycka proza, piękne zdania, zaskakujące myśli, chwilami prawdziwie obezwładniające. A do tego, co wielu może zaskoczyć — los tak sprawił — historia zaczynająca i niemal, choć nie dosłownie, kończąca się w Polsce. [...] Wielu zdań, które zawarła w tej książce, można autorce zazdrościć.Michał Nogaś, Nogaś na Stronie
- Tym razem autor rezygnuje z roli doradcy kulinarnego. „Via Flaminia” to przede wszystkim opowieść o zapuszczaniu korzeni, poznawaniu lokalnej codzienności i próbie zrozumienia, czym różni się kilkudniowa wizyta od stałego życia w konkretnym miejscu.-, forcenews.pl
- Najpierw miała zabrać pracę kasjerom. Potem kierowcom. Dziś coraz częściej słyszymy, że zagrożeni są także prawnicy, programiści, urzędnicy, a nawet dziennikarze. Czy sztuczna inteligencja rzeczywiście zmierza po nasze etaty, czy może bardziej po sposób, w jaki pracujemy? [...] Świetne rozważania na temat AI w służbie pracy można znaleźć w książce pt. „Młócka. Reportaże o pracy przyszłości” Marka Szymaniaka.Karolina Binek, misyjne.pl
- To literatura, która wymaga, mocuje się z czytelnikiem, wyciąga go z jego poszufladkowanego świata. Dekonstruuje mu ten świat pokazując, że może nie jest tak, jak myśli. Polecam, chociaż ostrzegam, że będzie to lektura wagi ciężkiej i nie będzie wstydem zostać przez nią pokonanym.Daria Czarnecka, historykon.pl
- Flanagan pisze bowiem z jednej strony o okrucieństwie wojny – a raczej bardziej o okrucieństwie nas samych [...] – z drugiej serwując nam opowieść o miłości, o uczuciach, pasji, niemalże obsesji.Michał Lipka, sztukater.pl
- Jakże dobrą pisarką jest Patti Smith [...]. Znana światu jako wokalistka i autorka piosenek dla mnie jest poetką prozy; uwielbiam czytać jej wspomnienia zamieniające się w medytacje nad życiem i przemijaniem.Piotr Gociek, „Do Rzeczy”, nr 25/685 z dn. 15.06.2026
- „Stara szkoła” to świetna powieść o styku twórczości oraz dojrzewania, która osadza te zagadnienia w klimatycznym krajobrazie uznanej szkoły z tradycjami, kultywującej szacunek wobec nauk humanistycznych. Nie jest to środowisko idealne – rywalizacja, klasa społeczna oraz ścisłe przywiązanie do kodeksu honorowego rządzą życiem uczniów, jednak historia opowiedziana przez narratora zasadza się w momentach pomiędzy tymi zasadami, a życiem, którego najważniejszym elementem jest literatura.Beata Brol, ArtPapier
- Lektura wspomnień wokalistki pozwala rozsmakować się w życiu, wyjść na chwilę z rozpędzonego pociągu codzienności, by poprzyglądać się światu i sobie. Smith opisuje siebie jako poetkę, wagabundę, „podróżniczkę, która nie podróżuje” [s. 159] i podobną swoim idolom flâneuse. Jednak mnie bardziej kojarzy się z wieszczką, pozostającą na społecznym marginesie profetką, która głosi ewangelię mądrego życia w zgodzie ze sobą.Sara Nowicka, Kultura Liberalna
- Matar pisze [...] interesująco i przenikliwie, nie oszczędzając swoich bohaterów, ale jednocześnie próbując ich zrozumieć. Losy emigrantów to część historii ich ojczyzn, ale także element współczesnej postaci krajów, do których trafili. Warto o tym pamiętać.Adam Skalski, naekranie.pl
- [...] opowieść o irlandzkim chłopaku – osadzoną w konkretnych kontekstach społecznych, geograficznych, politycznych, genderowych i generacyjnych, a zarazem aktualną i uniwersalną – uważam za wartą polecenia. Jej wielowymiarowy potencjał najwyraźniej dostrzegła także stacja Channel 4, która w połowie lutego ogłosiła plany zrealizowania czteroodcinkowej ekranizacji książki.Aleksandra Kumala, dziennikliteracki.pl
- To obrazy, których nie znajdziemy w żadnym przewodniku. Właśnie dlatego publikacja Emilii Sułek jest tak ważna. Pokazuje kraj nie przez wskaźniki polityczne, lecz przez codzienność ludzi żyjących na marginesie marginesu. To portret społeczeństwa, które próbuje odnaleźć sens w postradzieckiej rzeczywistości.Force News Polska, forcenews.pl
- W „Chlebie aniołów” poetka koncentruje się na swoim związku z Fredem Smithem, największą miłością jej życia. O Robercie Mapplethorpe wspomina tylko czasami, jako o starym przyjacielu. I może i dobrze, w końcu pisała już o nim w „Poniedziałkowych dzieciach”. I gdyby te dwie książki potraktować łącznie, wyszłoby całkiem okazałe świadectwo z historii popkultury, bo obie nieźle się dopełniają.Piotr Kopka, literaturasautee.pl