Z okazji premiery książki Macieja Falkowskiego Nasi Niemcy w dniach od 17 do 23 lutego kupicie wybrane tytuły z serii Sulina z 30% rabatem. Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.Tytuły objęte promocją:Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w al. Jana Pawła 45a/56.- Pierwsze zdanie jest wymowne: „Ojciec chciał zabić matkę pewnej czerwcowej niedzieli wczesnym popołudniem”. Sucho, oszczędnie, behawiorystycznie. Gdzieś w głębi tekstu Ernaux pisze, że właśnie mierzenie się z tym doświadczeniem zadecydowało o kształcie jej literatury. Zamiast wymyślać fabuły, pisarka dokonywała wiwisekcji własnego życia małym miasteczku Yvetot, czyli zapadłej dziurze, co było podstawą do wnikliwej obserwacji współczesności.Piotr Kopka, literaturasautee.pl
- Można powiedzieć, że jest to esej biograficzny o Davidzie Jordanie, ale jest to interesująco podane – nie są to suche fakty z życia naukowca. Ten osobisty stosunek narratorki kieruje nasze spojrzenie na inne wątki w jego życiu, w tej biografii, ale też pokazuje nam, jak ważne jest to zwrócenie się do siebie, w swoją stronę. […] Niezwykle interesująca lektura.Małgorzata Szymankiewicz, Czytelnia Dwójki
- Podoba mi się w tej książce to, że buduje mosty między sprawami i rzeczami, między którymi nie zwykliśmy mostów budować. Przez to połączenie subiektywizmu autobiograficznego z bardzo solidną faktograficznie opowieścią biograficzną o człowieku, który żył sto lat wcześniej, możemy odejść od suchego biografizmu do czegoś, co nas wewnętrznie chwyta za serce. Sposób, w jaki ta książka jest napisana, powoduje u czytelnika bardzo silne zaangażowanie emocjonalne.Piotr Kofta, Czytelnia Dwójki
- To książka, która w głównej mierze odpowiada na pytanie, jak można ukoić ból wynikający z braku sensu istnienia.Iwona Rusek, Czytelnia Dwójki
- Gdybym miał ją z czymś porównać, to najbliżej mi do „Tu byli, tak stali" Gabriela Krauzego, ale jest w tej książce coś, co sprawi, że w fabule odnajdzie się profesor, pielęgniarka, piekarz i urzędniczka. Jest to powieść o marzeniach, niestety tych niespełnionych w większości. O przypadkowych spotkaniach, które mogą, ale nie muszą, zmienić bieg wydarzeń, też to historia.Adam Szaja, smakksiazki.pl
- [...] zbiór opowiadań László Krasznahorkaiego to przejmująca próba diagnozy współczesnego świata. I to próba bardzo udana… Czytając ją, można poczuć się jak w gabinecie krzywych luster, w którym na każdym kroku widzimy inny, nieco wykoślawiony obraz własnej postaci, a jednocześnie doświadczamy w nim spotkania ze skrywanymi dotąd lękami.Sonia Szymańska, komornikidlaciebie.pl
- „Młócka” Marka Szymaniaka to reportaże o rewolucji w świecie pracy. A my, pracownicy, zawsze przecież marzyliśmy o tym, aby jak najwięcej zawodowych obowiązków wykonywały za nas maszyny. Te wszystkie wynalazki, nowoczesne urządzenia i komputery, które już mamy, homo sapiens wymyślił po to, aby dniówka była jak najkrótsza, tydzień pracy maksymalnie skrócony, a weekend zaczynał się najlepiej we czwartek. Czy jednak coś poszło nie tak?„Dziennik Zachodni”, Nr 36 z dn. 13.02.2026
- Całkowitą nowością na rynku wydawniczym jest książka Tobiasa Bucka „Niemieckie rozliczenia z przeszłością” wydawnictwa Czarne. Opisuje ona paradoks niemieckiego sądownictwa, które po wojnie pozwoliło uniknąć sprawiedliwości dziesiątkom tysięcy zbrodniarzy wojennych, a teraz, w ostatnich latach, stawia przed obliczem sądu nawet najniższych rangą strażników obozów koncentracyjnych.Przemek Romanowski, kultura.wp.pl
- Annie Ernaux, która uprawia genealogię współczesnej kobiecości skupionej na realizacji takich prostych rzeczy, jak osiągnięcie rzeczywistej, a nie tylko deklaratywnej wolności, równości i siostrzeństwa, opowiada o tym za pomocą afektu, jakim jest wstyd […]. Myślę, że [ta książka] jest bardzo ważna.Karolina Felberg-Pawłowska, Tygodnik Kulturalny
- To książka wymagająca cierpliwości i zgody na dyskomfort. W zamian odsłania precyzyjny mechanizm zbiorowych złudzeń i pokazuje, jak łatwo nadzieja może stać się narzędziem stagnacji. Arcydzieło trudne – ale uczciwe. Literatura, która nie pociesza, tylko patrzy prosto w oczy.Gosia Walendowska, hygge-blog.com
- W swoim reportażu, napisanym w bardzo literacki sposób, skłaniającym do odczytywania go jako metafory, włoski pisarz i publicysta drobiazgowo bada głośną zbrodnię, którą zajmowały się wszystkie włoskie media.Kinga Dunin, krytykapolityczna.pl
- „Szatańskie tango”, uważane za przykład literatury apokaliptycznej, na każdej stronie pokazuje bezmiar rozpaczy, w której można dosłownie utonąć. A jednak ten metaforyczny świat wiecznej szarości, pozbawionej nawet odrobiny światła, zmusza do refleksji i do szukania prawdziwej nadziei, dzięki której życie stanie się możliwe.NB, „Przewodnik Katolicki”, nr 7/2026 z dn. 15.02.2026
- Znakomita książka! Lulu Miller łączy prozę autobiograficzną z esejem, biografię z prozą zaangażowaną społecznie. Zagadnieniem porządkującym opowieść jest pytanie o sens życia i o możliwość opanowania chaosu.Bernadetta Darska, bernadettadarska.blogspot.com
- Świetna powieść, która oczywiście nie jest prawdziwą biografią prawdziwej osoby, choć jak najbardziej stwarza takie pozory – pełen aparat naukowy, fotografie, przypisy, cytaty. Jednak to przede wszystkim książka o zacieraniu granic między autentyzmem a iluzją, między sztuką a prawdziwym życiem.Filia nr 13 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach, facebook.com
- To świetne wprowadzenie do twórczości Węgra, zachęcające, by sięgnąć i po jego powieści.Adam Skalski, naekranie.pl
- Z pozornie zwyczajnych sytuacji [Weronika Murek] wydobywa niepokój i coś głęboko nieoczywistego. [...] jest to lektura wymagająca, ale zapadająca w pamięć — idealna dla czytelników, którzy lubią literaturę osobliwą, przewrotną i otwartą na interpretacje.Bnioff, sztukater.pl
- polskieradio.pl
Maciej Falkowski był gościem Anny Dudzińskiej w audycji Klub Trójki. Polecamy całą rozmowę o książce Nasi Niemcy.
Polskie Radio: Program Trzeci emituje cykl „Gdyni – na urodziny” z okazji stulecia Miasta Gdynia.
W jego ramach możecie wysłuchać fragmentów reportażu Aleksandry Boćkowskiej Gdynia. Pierwsza w Polsce w interpretacji Doroty Lulki, z muzyczną oprawą Radka Łukasiewicza.
Zapraszamy do słuchania przez kolejne trzy tygodnie, od poniedziałku do czwartku, około godz. 14.45!
- Książka Niektórych trzeba zabić nie rekonstruuje pojedynczego aktu przemocy. Rejestruje proces, w którym zabójstwo zostaje wpisane w język procedur i codziennych komunikatów. Wraz z powtarzalnością faktów rośnie nie brutalność, lecz przyzwolenie.Agnieszka Cybulska, historykon.pl
- Śmierć trzech dzieci i wieloletni proces karny szybko zamieniają się w pole zbiorowego osądu. Woda była strasznie zimna nie rekonstruuje tragedii. Pokazuje, jak język prawa, mediów i opinii publicznej zaczyna funkcjonować równolegle do faktów. Każda kolejna relacja dokłada interpretację, nie porządek. Z tej kumulacji powstaje narracja cięższa niż sam materiał dowodowy.Agnieszka Cybulska, historykon.pl
- polskieradio.pl
„Czy sprawiedliwe jest karanie 93-letniego człowieka, którego wina — na tle odpowiedzialności innych Niemców z jego pokolenia i starszych — wydaje się stosunkowo niewielka? Argument ten był wyraźnie podnoszony przez obronę Bruna Deya, która sugerowała, że niemiecki system prawny próbuje w ten sposób zagłuszyć własne poczucie winy, ścigając „drobnych sprawców”, ponieważ nie potrafił osądzić głównych winnych w przeszłości. Rozumiem, dlaczego z perspektywy oskarżonego może się to wydawać niesprawiedliwe. Nie uważam jednak, by argument ten był przekonujący. Kluczowe pytanie brzmi: czy Bruno Dey przyczynił się do masowych mordów w obozie Stutthof? Strażnik na wieży, który uniemożliwia ucieczkę i stanowi element systemu nadzoru i represji, umożliwia funkcjonowanie całej machiny zagłady. Związek między jego działaniami a popełnionymi zbrodniami jest oczywisty” - Tobias Buck, autor Ostatniego procesu.
- Edukacja w Korei Południowej bywa przedstawiana jako model sukcesu i skutecznej drogi awansu społecznego. Rzadziej mówi się o tym, że dla wielu jest to system oparty na jednej, decydującej szansie.Małgorzata Margot Adamowicz-Nosowska, linkedin.com
- Otwierasz pierwszą stronę „Monoloku” i wiesz, że to jak otwarcie pokoiku na zapleczu wielkiego centrum, wchodzisz już w trakcie ceremonii, w trakcie opowieści. Nie ma ona ani początku ani końca – dopóki są ludzie, którzy chcą słuchać i mówić.rueboutdumonde.blogspot.com
- Książka „Ostatni proces” porusza problem skazywania niemieckich żołnierzy za czyny popełnione w trakcie II wojny światowej. Całość przedstawiona jest z różnych perspektyw – prawnej, społecznej, historycznej oraz osobistej – zarówno członków rodzin sądzonych, jak i ich ofiar. To sprawia, że reportaż Tobiasa Bucka zyskuje na autentyczności.Paweł Skarzyński, proanima.pl