Z okazji premiery książki Macieja Falkowskiego Nasi Niemcy w dniach od 17 do 23 lutego kupicie wybrane tytuły z serii Sulina z 30% rabatem. Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.Tytuły objęte promocją:Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w al. Jana Pawła 45a/56.„Myślę, że »Ciao amore, ciao« jest w gruncie rzeczy bolesnym wyznaniem miłości do tego miasta” - mówi Nicola Lagioia w rozmowie z Alicją Kubów dla pisma Gazzetta Italia.
„Gazzetta Italia”, nr 115 (luty-marzec 2026) z dn. 1.02.2026- Polecam książkę Lulu Miller, oryginalną historię o stracie i odnalezieniu siebie. A także o kulcie siły, władzy i rasowego suprematyzmu - to bardzo aktualny temat.Piotr Kofta, „Dziennik Gazeta Prawna”, nr 35 (6704) z dn. 20.02.2026
- Książka jest znakomicie napisana, erudycyjna, nieco odjechana tak jak jej bohater: szalony geniusz, który nieodwracalnie zmienił świat. Niektóre sceny zapadają w pamięć: na przykład opis wybuchu bomby wodorowej. Czytałem ją z wielką przyjemnością.Almos, nakanapie.pl
- Przypowieści o transformacji nie powstałyby, (…) gdyby nie ludzie, którzy na nie czekali i bardzo wymownie dawali o tym znać, wyrażając nieustannie nadzieję, że ta spóźniona o kilka lat książka wreszcie się ziści. Z jakichś powodów wierzyli, że mimo wielu publikacji na temat transformacji ustrojowo-gospodarczej ja wciąż będę w stanie opowiedzieć coś nowego i z innych perspektyw.Roman Soroczyński, pisarze.pl
- Podsumowując należy (…) podkreślić, że niemiecka „porażka rozliczeń” dotycząca zbrodni III Rzeszy nie była i nie jest wyłącznie problemem wewnętrznym Niemiec, lecz doświadczeniem państw i społeczeństw, które stały się miejscem popełnienia zbrodni – w tym przede wszystkim Polski, przez lata pozostawionej z pamięcią, choć bez koniecznych wyroków.Norbert Nowotnik, „Kombatant”, Nr 1 z dn. 01.2026
- To jest książka o […] tym, jak nosimy w sobie traumy. o tym, jak sobie radzimy z tym, że chcemy być kimś więcej, niż jesteśmy, ale dopada nas wstyd […]. Fantastyczna książka, świetne tłumaczenie Hanny Pustuły-Lewickiej, bardzo serdecznie polecam.Kinga Sabak, Mint Magazine – podcast na żywo
- Polski sukces Krasznahorkaiego to dowód na to, że potrafimy jeszcze docenić rangę prawdziwej literatury, do tego niekoniecznie z anglosaskim rodowodem.Redakcja , „Magazyn Literacki Książki”, nr 1/2026 z dn. 1.01.2026
- wyborcza.pl
„Wiedza o Holocauście, próby różnego rodzaju zadośćuczynienia za te zbrodnie – również na poziomie politycznym, poprzez dążenie do dobrych relacji dyplomatycznych z krajami takimi jak Polska czy Izrael – były elementami tego zbiorowego mierzenia się z przeszłością” — mówi Tobias Buck, w wywiadzie dla wyborcza.pl.
- trojka.polskieradio.pl
„Opowiadamy o kraju, w którym ciągle się mówi o przeszłości, ciągle się mówi o dziedzictwie historycznym, o pamięci, (…) a tymczasem te realne dokumenty, które umożliwiają nam właśnie zbadanie, opisanie i zrozumienie przeszłości, są po prostu wyrzucane na śmietniki” — mówi Marta Madejska, autorka Ostatni gasi światło, w rozmowie z Maxem Cegielskim dla radiowej Trójki.
- polskieradio24.pl
„W latach 90-tych zmieniały się nie tylko zakłady pracy, nie tylko przemysł, ale wszystkie elementy życia - nasza prasa, nasze spółdzielnie, to, czy mamy kiosk Ruchu w dostępnym zasięgu – wszystko w bardzo krótkim czasie” – Marta Madejska
- Styl Krasznahorkaiego to długie, kręte zdania, które kręcą czytelnika jak wir tanga - na pierwszy rzut oka niełatwe, lecz wciągające. Emocjonalny ciężar tekstu miesza się z czarnym humorem i wizjami surrealistycznymi.Krystian, krzeszowiceinfo.pl
- [...] warto się w tym błocie potaplać przez kilka godzin, bo jak to jest mistrzowsko napisane, jak gęste!Krzysztof Lubczyński, pisarze.pl
- Wszystkie książki noblistki Annie Ernaux układają się w całość, a „Powroty” są o tyle wyjątkowe, że znajdziemy w tym zbiorze sporo autokomentarzy, które oświetlają cały projekt jej pisania.Justyna Sobolewska, polityka.pl
- Tygodnik Powszechny
„Kiedy pisałam »Biografię X«, rzeczywiście sporo myślałam o różnych miejscach na świecie. Zbierałam informacje o Korei Północnej i Południowej. Przez jakiś czas mieszkałam w Berlinie, a mur berliński i Muzeum Stasi stały się punktami osadzenia powieściowej historii” – mówi Catherine Lacey w rozmowie z Aleksandrą Kamińską dla Tygodnika Powszechnego. Zachęcamy do lektury!
- Czasem łatwo się tu pogubić i pobłądzić – i o to też chyba autorowi chodzi. Uwaga, ta proza hipnotyzuje!Aleksandra Żelazińska, Zofia Fabjanowska, zwierciadlo.pl
- Pierwsze zdanie jest wymowne: „Ojciec chciał zabić matkę pewnej czerwcowej niedzieli wczesnym popołudniem”. Sucho, oszczędnie, behawiorystycznie. Gdzieś w głębi tekstu Ernaux pisze, że właśnie mierzenie się z tym doświadczeniem zadecydowało o kształcie jej literatury. Zamiast wymyślać fabuły, pisarka dokonywała wiwisekcji własnego życia małym miasteczku Yvetot, czyli zapadłej dziurze, co było podstawą do wnikliwej obserwacji współczesności.Piotr Kopka, literaturasautee.pl
- Można powiedzieć, że jest to esej biograficzny o Davidzie Jordanie, ale jest to interesująco podane – nie są to suche fakty z życia naukowca. Ten osobisty stosunek narratorki kieruje nasze spojrzenie na inne wątki w jego życiu, w tej biografii, ale też pokazuje nam, jak ważne jest to zwrócenie się do siebie, w swoją stronę. […] Niezwykle interesująca lektura.Małgorzata Szymankiewicz, Czytelnia Dwójki
- Podoba mi się w tej książce to, że buduje mosty między sprawami i rzeczami, między którymi nie zwykliśmy mostów budować. Przez to połączenie subiektywizmu autobiograficznego z bardzo solidną faktograficznie opowieścią biograficzną o człowieku, który żył sto lat wcześniej, możemy odejść od suchego biografizmu do czegoś, co nas wewnętrznie chwyta za serce. Sposób, w jaki ta książka jest napisana, powoduje u czytelnika bardzo silne zaangażowanie emocjonalne.Piotr Kofta, Czytelnia Dwójki
- To książka, która w głównej mierze odpowiada na pytanie, jak można ukoić ból wynikający z braku sensu istnienia.Iwona Rusek, Czytelnia Dwójki
- Gdybym miał ją z czymś porównać, to najbliżej mi do „Tu byli, tak stali" Gabriela Krauzego, ale jest w tej książce coś, co sprawi, że w fabule odnajdzie się profesor, pielęgniarka, piekarz i urzędniczka. Jest to powieść o marzeniach, niestety tych niespełnionych w większości. O przypadkowych spotkaniach, które mogą, ale nie muszą, zmienić bieg wydarzeń, też to historia.Adam Szaja, smakksiazki.pl
- [...] zbiór opowiadań László Krasznahorkaiego to przejmująca próba diagnozy współczesnego świata. I to próba bardzo udana… Czytając ją, można poczuć się jak w gabinecie krzywych luster, w którym na każdym kroku widzimy inny, nieco wykoślawiony obraz własnej postaci, a jednocześnie doświadczamy w nim spotkania ze skrywanymi dotąd lękami.Sonia Szymańska, komornikidlaciebie.pl
- „Młócka” Marka Szymaniaka to reportaże o rewolucji w świecie pracy. A my, pracownicy, zawsze przecież marzyliśmy o tym, aby jak najwięcej zawodowych obowiązków wykonywały za nas maszyny. Te wszystkie wynalazki, nowoczesne urządzenia i komputery, które już mamy, homo sapiens wymyślił po to, aby dniówka była jak najkrótsza, tydzień pracy maksymalnie skrócony, a weekend zaczynał się najlepiej we czwartek. Czy jednak coś poszło nie tak?„Dziennik Zachodni”, Nr 36 z dn. 13.02.2026
- „Całkowitą nowością na rynku wydawniczym jest książka Tobiasa Bucka „Ostatni proces. Niemieckie rozliczenia z przeszłością” (…). Opisuje ona paradoks niemieckiego sądownictwa, które po wojnie pozwoliło uniknąć sprawiedliwości dziesiątkom tysięcy zbrodniarzy wojennych, a teraz, w ostatnich latach, stawia przed obliczem sądu nawet najniższych rangą strażników obozów koncentracyjnych.”Przemek Romanowski, kultura.wp.pl
- Annie Ernaux, która uprawia genealogię współczesnej kobiecości skupionej na realizacji takich prostych rzeczy, jak osiągnięcie rzeczywistej, a nie tylko deklaratywnej wolności, równości i siostrzeństwa, opowiada o tym za pomocą afektu, jakim jest wstyd […]. Myślę, że [ta książka] jest bardzo ważna.Karolina Felberg-Pawłowska, Tygodnik Kulturalny