„Książę Lampedusy” nie jest klasyczną biografią ani próbą odczytania „Lamparta” na nowo. Steven Price proponuje raczej literacki portret człowieka stojącego u progu swojego najważniejszego dzieła. Największą wartością powieści okazuje się właśnie możliwość spojrzenia na Lampedusę nie jako autora kanonicznej książki, lecz człowieka świadomego przemijania własnego świata. Ostatecznie obie powieści prowadzą do podobnej refleksji - że historia nie kończy się gwałtownie, lecz odchodzi powoli, pozostawiając po sobie pamięć, którą literatura potrafi zachować znacznie dłużej niż jej świadkowie.
Alicja Kubów, „Gazzetta Italia”, nr 119/2026 z dn. 1.10.2026