- [...] otrzymujemy mistrzowską analizę psychologiczną, a wnikliwe obserwacje autorki pozwalają nam dostrzec we wszystkich uczestnikach – od prawników, poprzez rodziny aż po samego oskarżonego – ludzi niedoskonałych, kruchych i omylnych. Jest to również głęboka refleksja na temat sprawiedliwości.Urszula Kifer, magazynpismo.pl
- manda Montell z eseistycznym rozmachem rozprawia się więc z efektem aureoli, iluzją świeżości, deklinizmem oraz innymi popularnymi błędami poznawczymi. Chociaż uczciwie uprzedza, że wiedza nie zawsze uchroni nas przed działaniem współczesnej „magii”, to robi coś, co praktykujemy również w „Piśmie” – skłania do krytycznego myślenia.Anna Galewska, magazynpismo.pl
- newsweek.pl
„Stary kontrakt społeczny, polegający z grubsza na tym, że kto zdobędzie wykształcenie, ten będzie miał zarobki i stabilizację, jest już w dużej mierze nieaktualny. Technologie przyspieszyły jego koniec” – mówi Marek Szymaniak, autor Młócki, w artykule Dawida Karpiuka o przyszłości rynku pracy.
- Jest w tej powieści przeczucie rozpadu, pustka między słowami, obawa przed odrzuceniem.Rafał Kowalski, wkulturalnysposob.com
- Nie jest to zwykła opowieść o mieście, lecz hipnotyzująca podróż przez czas, pamięć i emocje. „Triest, czyli nigdzie” to książka, która zamiast suchych faktów oferuje coś znacznie bardziej ulotnego – atmosferę miejsca, w którym historia miesza się z nostalgią, a rzeczywistość z niemal onirycznym doświadczeniem.Paweł Skarzyński, proanima.pl
- „Pamiętam, jak ojciec próbował zabić matkę” – to jedno ze wspomnień do którego w swojej powieści wraca noblistka Annie Ernaux, rysując portret rodziny i miasta Yvetot, w którym dorastała.-, „National Geographic Traveler”, nr 5 (222) z dn. 1.05.2026
- [...] echa doświadczeń [autorki] odnajdziemy w jej ostatniej znakomitej powieści.-, „National Geographic Traveler”, nr 5 (222) z dn. 1.05.2026
- Najciekawsze jest to, co dzieje się „między wierszami”. Nie same wydarzenia, ale ich interpretacja. Jeff nie jest narratorem, któremu można bezwarunkowo zaufać – i to właśnie budzi największy niepokój.Agata Pluta-Kaczor, Książka Zamiast Kwiatka
- wyborcza.pl
„Był zdania, że popularność, jaką zdobył, nie jest po to, by odcinać od niej kupony, tylko po to, by iść pod prąd” — mówi Łukasz Garbal, autor monumentalnej książki Wańkowicz. Życie na kraterze w rozmowie z Waldemarem Kumórem.
- wysokieobcasy.pl
Polecamy znakomitą rozmowę Agaty Pyzik z Helen Garner, „australijskim dobrem narodowym”, autorką reportaży Woda była strasznie zimna. Rodzinna tragedia i proces o zabójstwo.
- youtube.com
Karolina Lewestam, filozofka i pisarka, autorka książki Szmaty była gościem studia Polskiej Agencji Prasowej! Polecamy materiał przygotowany przez Annę Kruszyńską.
- „Blizny” to wizualno-tekstowa podróż po miejscach, które kiedyś napędzały gospodarkę, a dziś stanowią melancholijny element naszego krajobrazu. To pozycja obowiązkowa dla fanów urban exploration (urbex), industrialnej estetyki i lokalnej historii.Księgarnia Cepelin, facebook.com/cepelinbooks
- Demolka emocjonalna, mierzenie się z emocjami i niesamowita miłość do literatury. Jeśli miałbym mierzyć lektury emocjami, które we mnie wywołały, to ta byłaby zapewne jedną z najwyżej notowanych w ostatnich miesiącach, a może nawet latach. „Po co ci szczęście, jeśli możesz być normalna?” Jeanette Winterson to książka niesamowita, niezwykła.Tomasz Terlikowski, facebook.com
- Podoba mi się pisanie Morris, bo nie tyle jest o mieście, co o niej samej, lecz za to w sposób nienachalny, dyskretny.Dz. Urz., dziennikiurzednicze.org
- Johnson pisze świetnym językiem – na pograniczu gawędy, reportażu codzienności, snów – którym kreśli wielką miłość i ból swojego bohatera.Marcin Cielecki, gosc.pl
- styl.interia.pl
„Rozluźnienie więzi społecznych w miejscu pracy to kolejny efekt pracy platformowej. Ludzie przestają być współpracownikami, między którymi może narodzić się relacja, a stają się dla siebie potencjalnym zagrożeniem. To już nie »ten nowy, może fajny«, tylko »ten tańszy z aplikacji, który być może mnie zastąpi«” – mówi Marek Szymaniak w rozmowie z Aleksandrą Suławą dla portalu interia.pl. Zachęcamy do lektury!
Antonina Tosiek w finale Nagrody im. Marcina Króla!
Książka Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet Antoniny Tosiek dotarła do finału tegorocznej Nagrody im. Marcina Króla. Serdecznie gratulujemy autorce!
- Gosia Walendowska, hygge-blog.com
„Pokój Wilhelma” to przejmująca, gęsta emocjonalnie opowieść o życiu na granicy rozpadu. [...] To nie jest łatwa lektura – raczej taka, która zostawia czytelnika z dyskomfortem i pytaniami. I może właśnie dlatego działa tak skutecznie.
- To proza statyczna, niemal kontemplacyjna, a jednocześnie bardzo precyzyjna. Ernaux prowadzi narrację z charakterystyczną dla siebie klarownością i intelektualną dyscypliną, która nie potrzebuje żadnej literackiej akrobatyki, by wybrzmieć.MB, sztukater.pl
- Robiński z niezwykłą wrażliwością przedstawia zjawiska i wydarzenia, które miały lub mają miejsce w Bieszczadach. Wyjątkowe ciepło bije od opisów przyrody - zwierząt w szczególności.Olga Antonina Król, „Klubowa Gazeta Podróżnicza”, nr 5 (57) z dn. 1.03.2026
- „Szatańskie tango” to dzieło dla koneserów kochających surową literaturę i zawiłe formy narracyjne. Dla tych, którzy lubią kafkowski klimat, apokaliptyczny brud i mechanizmy ludzkiego upadku pod mikroskopem. Żadne wybawienie nie nastąpi. To ponura, poetycka analiza mroku. Pokazuje, jak łatwo człowiek osuwa się w bezmyślność i jak podatny bywa na lepkie obietnice fałszywych proroków.Paulina Ulatowska, woblink.com/blog
Tomasz Słomczyński na liście nominowanych do Literackiej Nagrody Warmii i Mazur „Wawrzyn”
Książka Delta. Przez Żuławy znalazła się wśród nominowanych do nagrody. Gratulujemy autorowi i trzymamy kciuki za dalsze sukcesy!
- Paulina Ulatowska, woblink.com/blog
„Dlaczego ryby nie istnieją” to olśniewający, poetycki traktat o tym, jak niebezpieczna bywa nasza potrzeba szufladkowania rzeczywistości i posiadania racji za wszelką cenę.
- Jest to [...] książka o tym, co praca nam daje, ale i o tym, co zabiera. O ułudach – choćby elastycznego zatrudnienia, które elastyczne jest głównie dla zatrudniających. Szymaniak ładnie wyłapuje te wszystkie napięcia. Fajnie jest mieć dowiezioną do domu pizzę. Ale czy równie fajnie jest dowozić do domów pizzę?Juliusz Ćwieluch, polityka.pl
- Z przyjemnością przeczytałam najnowszą książkę od Wydawnictwo Czarne poświęconą miastu leżącemu na styku kultur włoskiej, słowiańskiej i habsburskiej. [...] Mam teraz kilka powodów, żeby wrócić w tamte strony.Anna Otwinowska, Pod Słońcem Italii