Książka Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet Antoniny Tosiek znalazła się wśród nominowanych do Bestsellerów Empiku
2025. To olbrzymie wyróżnienie — gratulacje dla autorki!
Książka Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet Antoniny Tosiek znalazła się wśród nominowanych do Bestsellerów Empiku
2025. To olbrzymie wyróżnienie — gratulacje dla autorki!
„Wiedza o Holocauście, próby różnego rodzaju zadośćuczynienia za te zbrodnie – również na poziomie politycznym, poprzez dążenie do dobrych relacji dyplomatycznych z krajami takimi jak Polska czy Izrael – były elementami tego zbiorowego mierzenia się z przeszłością” – mówi Tobias Buck, autor reportażu Ostatni proces, w rozmowie z Katarzyną Brejwo.
Z okazji premiery książki Lulu Miller Dlaczego ryby nie istnieją (tł. Hanna Pasierska) w dniach od 27 stycznia do 2 lutego kupicie wybrane tytuły eseistyczne z 30% rabatem.
Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.
Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w alei Jana Pawła II 45a/56.
O sztuce opowiadania i nadziei na jej powrót, o warszawskich dzielnicach i o tęsknocie za światem bez grodzonych osiedli mówi Paweł Sołtys, autor Monoloku.
Z radością dzielimy się informacją o tym, że
Anna Bikont została laureatką Nagrody Odette i Leona Chertoków – jury
uhonorowało wydany we Francji przekład jej książki Cena. W poszukiwaniu
żydowskich dzieci po wojnie. Gratulujemy autorce!
Radośnie informujemy, że w audycji „Cztery pory roku”, aż do końca stycznia - od poniedziałku do piątku, ok. godz. 11.30 - można wysłuchać fragmentów książki Monolok Pawła Sołtysa w artystycznym wykonaniu autora!
„O pracownicach opowiada badaczka Marta Madejska, autorka książki „Włókniarki" i reportażu „Ostatni gasi światło. Przypowieści o transformacji", który właśnie trafił do księgarń. W wielogłosie z tamtych lat Madejska przywołuje petycję, którą w 1991 roku wystosowały do rządu kobiety z Zakładów Przemysłu Jedwabniczego „Pierwsza". „Kobiety w naszym kraju stanowią połowę społeczeństwa. Ich wytrwałość, praca i aspiracje decydowały w poważnym stopniu o jakości i poziomie życia polskich rodzin” – napisały.
No właśnie.
Nadzieja w tym, że z chóru badaczy coraz wyraźniej wyłamują się solistki badaczki. Nie oddadzą już nikomu pracy, ale dla zmiany sposobu myślenia wystarczy, że mocno wybrzmi ich głos.