„Nasi Niemcy” rozbijają wygodny skrót myślowy, według którego niemieckość w Polsce zaczyna się i kończy na wojnie oraz ziemiach zachodnich. Falkowski prowadzi czytelnika przez rozproszone punkty pamięci, gdzie historia trwa w krajobrazie, nazwach i zaniedbanych cmentarzach.
Agnieszka Cybulska, historykon.pl
- W swojej książce Scoles w fascynujący, a zarazem w fachowy sposób opisuje starzenie się głowic, produkcję rdzeni plutonowych, sieci wykrywania detonacji i mechanizmy międzynarodowej kontroli testów. Wszystko to tworzy obraz technologii, która, paradoksalnie, istnieje po to, aby nigdy nie musiała być już użyta.Przemek Romanowski, kultura.wp.pl
- Książka „Zawsze, nigdy” to analiza ukrytego świata, który nieustannie kształtuje nasze bezpieczeństwo, choć pozostaje niewidoczny dla większości.Mariusz Grabowski, „Gazeta Krakowska”, nr 30 (23671) z dn. 6.02.2026
- To krótka, ale intensywna emocjonalnie lektura, która nie pozwoli szybko o sobie zapomnieć. [...] Jest cicha i kameralna, opowieść snuje się powoli, a towarzyszy jej nieustanna refleksja nad tym, co w ludziach wywołuje lęk: utratą bliskich, samotnością i śmiercią.Radosław Sztaba, filmiks.pl
- Rzecz o tym, że panowanie człowieka nad naturą to iluzja.-, „National Geographic Traveler”, nr 3 (220) z dn. 1.03.2026
- Latronico [...] doskonale pokazuje zmienność kontaktów międzyludzkich, ich podatność na czas i kolejne etapy dorosłości.Joanna Tracewicz, gq.pl
- Jestem ogromną miłośniczką tego, jak pisze i o czym pisze Labatut. To nie jest tylko historia o szalonych naukowcach, którzy stając wobec niemożności wytłumaczenia świata na granicach nauki, poddają się desperacji i szaleństwu, ale przede wszystkim jest to opowieść o nauce, jako o doświadczeniu granicznym. […] Autorowi chodzi o pokazanie bardzo prostej konstrukcji, że inteligencja może rosnąć szybciej, niż etyka.Bogna Świątkowska, Tygodnik Kulturalny
- Największym atutem O’Briena jest umiejętność mówienia o traumie bez sentymentalizmu. Autor nie moralizuje, nie osądza, nie oferuje łatwych odpowiedzi. Zamiast tego pokazuje, jak wojna rozsadza ludzką psychikę od środka i jak opowiadanie historii staje się jedynym sposobem, by z tym doświadczeniem jakoś żyć. To proza cicha, ale długo rezonująca - taka, która nie krzyczy, tylko zostaje w głowie.atypowy, sztukater.pl
- Miller proponuje konfrontację ze światem i jego domniemaną naturą - nieporządkiem, który próbujemy uładzić i systematyzować, co być może jest działaniem wbrew temu czym ten świat jest w rzeczywistości. Nie bez znaczenia pozostaje również kwestia autorytetów, które mogą okazać się wahliwym punktem odniesienia. [...] „Dlaczego ryby nie istnieją” to bez wątpienia narracyjny high level.Marcin Zegadło, Księgozbiry
- Reportaż śledczy: zeznania, dokumenty, fakty. I refleksja...Mara, „Głos Koszaliński”, nr 30 (5788) z dn. 6.02.2025
- „Ciało amore, ciao” dobrze wpisuje się w tradycję reportażu literackiego, którą w Polsce kojarzymy z Kapuścińskim, Krall czy Tochmanem, a we Włoszech – z Saviano. Łączy dokument z literackością, analizę indywidualną z refleksją ogólnospołeczną. Nie jest to reportaż interwencyjny ani czysto śledczy – raczej refleksyjny, „wolniejszy”, nastawiony na pogłębienie rozumienia.Z_kultury, sztukater.pl
- Możemy sobie kpić, że w zawierzaniu sekretów pamiętnikowi jest coś pensjonarskiego, lecz to doprawdy nie były pensjonarki, tylko osoby porządkujące i poddające refleksji swoje życiowe doświadczenie, a z ich zapisków wyłania się ( niezależnie od poważnych i oczywistych problemów kobiet wiejskich, takich jak bieda, przeciążenie pracą, wielodzietność, opresja pijących i bijących mężczyzn, brak dostępu do szkoły i lekarza) problem mniej może dotychczas naświetlany, bardzo intymny, mianowicie samotność. Także w rodzinie.Justyna Jaworska, „Dialog”, 1 grudnia 2025, nr 12 (826)
- Antonina Tosiek potrafi eksponować główne wątki obecne w pamiętnikach wiejskich kobiet, dlatego czytelnik dobrze rozumie przesłanie tej książki. Dla tych, którzy czuli niedosyt po słynnej publikacji Joanny Kuciel-Frydryszak „Chłopki”, „Przepraszam za brzydkie pismo” to obowiązkowa lektura.Grażyna Olszaniec, „Kultura Wsi”, 1 grudnia 2025, nr 4 (31)
- Co uderza od początku lektury, to bezkompromisowość autora w ocenie społeczeństwa niemieckiego w kwestiach rozliczeń powojennych.Agnieszka Kostuch, przewodnik-katolicki.pl
Koncert Raphaela Rogińskiego w Księgarni Czarnego!
ReadZapraszamy na Nowolipki na wyjątkowy wieczór!W piątek 6 lutego o godzinie 20.00 Raphael Rogiński zagra kompozycje Johna Coltrane’a.
Po koncercie artysta opowie o pracy nad tym projektem.
Rozmowę poprowadzi Piotr Jagielski, dziennikarz, autor opublikowanych w Czarnym książek Święta tradycja, własny głos i Grunge.• Wejście na koncert między 19.30 a 19.45. Prosimy o punktualność.Tego dnia księgarnia będzie czynna w godz. 13.00-19.00.- polityka.pl
„Myślenie naukowe od czystego szaleństwa często dzieli tylko krok. I może to być wielki krok w dziejach ludzkości” – mówi Benjamín Labatut, autor książek Maniak i Straszliwa zieleń, w rozmowie z Tomaszem Targańskim dla tygodnika Polityka. Zachęcamy do lektury!
- „Biografia X” wciąga czytelnika w grę w weryfikowanie faktów tylko po to, by pokazać, jak łatwo dajemy się nabrać. Świetna [...].Maja Chitro, „ELLE”, nr 3/2026 z dn. 1.03.2026
- Ta książka, podkreślam napisana hipnotycznym językiem, to rzeczywiście jest szatańskie tango, bo jak szatan odzierające z nadziei. I może także po to, by zmierzyć się i z takim obrazem świata warto László Krasznahorkaiego czytać.Tomasz Terlikowski, facebook.com
- Ernaux po raz kolejny dokonuje wiwisekcji przeszłości, wracając do momentów formujących dla jej życia – tak osobistego, jak i pisarskiego, bowiem te dwie płaszczyzny pozostają w prozie pisarki nierozerwalnie związane. Tym razem autorka „Ciał” odbywa podróż w czasie do dzieciństwa, rodzinnego miasta Yvetot, przypominając, że takie spotkania z samą sobą bywają nie tylko pełne sentymentów, ale i niezwykle bolesne – bo wydobywają to, co zdawało się na dobre pogrzebane przez pamięć.redakcja, vogue.pl
- „Woda była strasznie zimna” to pozycja obowiązkowa dla tych, którzy traktują literaturę jako narzędzie do badania kondycji ludzkiej. Helen Garner udowadnia, że gatunek true crime może być elegijnym i spokojnym namysłem nad tym, co pozostaje z rodziny po przejściu niszczycielskiej siły, której nie potrafimy nazwać.forcenews.pl
- Ta książka będzie szokująca dla wszystkich tych, którzy uważają, że Niemcy (jako państwo i jako ludzie) rozliczyli się z nazistowską przeszłością i posypali głowy popiołem. We wstrząsającym reportażu Tobiasa Bucka przeczytacie o tym, jak przez dekady niemieckie sądy… nie mogły skazywać nazistów. Prawdziwy proces rozliczeniowy nigdy się nie zakończył, bo na dobrą sprawę nigdy się rzetelnie nie zaczął.Żydoteka, facebook.com
- Książką bez wątpienia wymaga skupienia i nie nadaje się do czytania w biegu, trasie, hałasie. Ona sama jest hałasem, który dudni w skroniach intensywności i przeżywania sztuki.Elwira Przyjemska, Księgarka na regale
- „Szatańskie tango” zaprasza do niełatwego tańca z wymagającą prozą. Hipnotyzuje rozbudowanymi zdaniami, nie daje wytchnienia, nie zawsze uwzględnia interpunkcje, może wycisnąć z nas siódme poty niczym taniec z diabłem.Elwira Przyjemska, Księgarka na regale
- Vincenzo Latronico w charakterystycznym dla siebie chłodnym stylu dokonuje trafnej diagnozy współczesności, a krótka, innowacyjna forma – budząca skojarzenia z instagramową rolką czy scrollowaniem feedu – tylko wzmacnia przekaz.Klaudia Mizerska, zwierciadlo.pl
- Dostajemy tu kryminał, biografię, osobistą opowieść, dzieło filozoficzne i reportaż. Miller pisze z werwą, opowiada tak, jakbyśmy siedzieli obok niej. Miller nie od razu odkrywa wszystkie karty. Niczym badacze jesteśmy zmuszeni weryfikować to, czego się dowiemy. Cofamy się po śladach biografki tak, jakby to były nasze własne ślady.Wojciech Szot, wyborcza.pl