Lewestam nie robi ze swojej książki kolejnego, tendencyjnego poradnika pod tytułem „jak pokochałam swoje zmarszczki”. I całe szczęście. Znacznie ciekawsze jest to, że pokazuje kobiety jako uczestniczki systemu, który je same klasyfikuje. Dziewczynka patrzy na ciotki jak na stare baby. Wie już, co jest atrakcyjne, zanim ktokolwiek zdąży przeprowadzić jej kurs patriarchatu dla początkujących. Normy reprodukują się bez większego wysiłku. To chyba jedna z największych przewag ideologii nad zwykłym przymusem – po pewnym czasie każdy sam pilnuje własnej celi.
Natalia Królikowska, miejmiejsce.com
- „Pytanie numer siedem” to [...] książka o pamięci, rodzinie i historii, ale również o samej naturze opowiadania. O tym, jak próbujemy po latach połączyć punkty, które w chwili, gdy się wydarzały, wydawały się zupełnie od siebie niezależne.Gosia Walendowska, hygge-blog.com
- „Chleb aniołów” to intymna, melancholijna i bardzo osobista opowieść o dzieciństwie, pamięci i początkach drogi, która doprowadziła Patti Smith do miejsca, w którym znamy ją dzisiaj.Yellow Snare, m-mag.pl
30% rabatu na książki o Ameryce!
Tytuły objęte promocją:W dniach od 6 do 12 października kupicie wybrane tytuły o Ameryce z 30% rabatem.
Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków. Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w Alei Jana Pawła II 45a/56.- Reportaż Evangelisty robi piorunujące wrażenie także w zestawieniu z dzisiejszą, mocno niepokojącą rzeczywistością. Autorka z pełną premedytacją odsłania i analizuje mechanizm stosowania i poddawania się przemocy, poczynając od jednostki, kończąc na całym państwie, społeczeństwie, które zaczyna ów mechanizm akceptować, uwewnętrzniać zabójstwo sąsiadów, współobywateli jako swój obowiązek działania dla dobra ogółu.Doris, sztukater.pl
- rdc.pl
Jak pachnie kamienica przy Litewskiej 10? O książce Dom warszawski z Beatą Chomątowską rozmawiał Cezary Polak. Nagrania audycji można posłuchać na stronie Radia dla Ciebie.
- Agnieszka Warnke, culture.pl
„Niebionka na pętli” znakomicie oddaje realia pierwszych dekad trzeciego milenium: blok z wielkiej płyty, sklep monopolowy, lokalny festyn, a wszystko to tylko scenografia dla młodzieńczych relacji i politycznych układów. Do tego rap i bit zawłaszczający język powieści.
- Tove Jansson napisała w formie urzekających naturalnością letnich opowiadań traktat filozoficzny o życiu, śmierci i przemijaniu.Travel Magazine, travelmagazine.pl
- Może wcale nie trzeba więc oglądać dalekich krain? Albo pięknego Paryża z widokówek? Może prawdziwsze życie jest tam, gdzie nie ma kuszącej egzotyki, tylko małe sprawy zwykłych ludzi.Dorota Malina, travelmagazine.pl
- Starość wybrzmiewa […] u Lewestam, autorka roboczo nazywała swoją opowieść Traktatem o starych babach. Ale dopiero słowo „szmaty” oddaje sedno historii, zawierając w sobie i uprzedmiotowienie kobiet, i skojarzenie z „kobietą lekkich obyczajów”. Jednak […] przeglądanie sterty ubrań, określanych lekceważąco Wielką Kupą Szmat, staje się pretekstem do rozmowy o codziennych troskach, uczuciach, relacjach rodzinnych i damsko-męskich. Trywialna czynność buduje więc kobiecą solidarność.Agnieszka Warnke, culture.pl
- Powieść kanadyjskiego pisarza jest nie tyle o Giuseppe Tomasim, co o schyłku pewnej epoki. A także o kresie życia, wypełnianiu przeznaczenia, potyczkach z nieuniknionym oraz o lęku przed niepamięcią.Travel Magazine, travelmagazine.pl
- Richard Flanagan w niesamowicie wciągający sposób opowiada o tym, jak ściśle splecione są ze sobą wydarzenia wielkie i doniosłe, o których słyszał cały świat, z tymi prywatnymi i rodzinnymi, które są ich efektem.Marcelina Burzec, pl.euronews.com
- Autora interesuje zderzenie człowieka z brutalną i niezrozumiałą rzeczywistością [...].Marcelina Burzec, pl.euronews.com
- Opowiadając w „Księdze lata” o beztroskiej codzienności, dziecięcych zabawach i rodzinnym cieple, [Jansson] snuje refleksje nad upływającym czasem, nie stroniąc od cierpkiego poczucia humoru.Marcelina Burzec, pl.euronews.com
- Opowieści „z życia wzięte” zawarte w tej reporterskiej książce i dobrze udokumentowane przedstawiają nie tylko określone i naganne przypadki działania producentów generyków, ale i dotykają ogromnej sfery związanej z medycyną a w gruncie rzeczy – bezradności chorych, zależnych od etyki i moralności ludzi big pharmy.Anna Leszkowska, Sprawy Nauki
- Smutna i przygnębiająca lektura, ale wartościowa dla czytelników, którzy podobnie jak bohaterowie książki, nie mieli szczęścia i urodzili się w pozbawionej miłości i emocjonalnych więzi rodzinie.Katarzyna Satława, Książka Zamiast Kwiatka
- To pełne goryczy rozliczenie się z ostatnim małżeństwem i z życiem [...]. Jak zwykle u Ditlevsen więcej tu sarkazmu i autoironii niż jawnego użalania się nad sobą.miz, „Odra”, nr 10/2026 z dn. 1.10.2026
- Powieść jest jednocześnie surową opowieścią o przetrwaniu i przewrotnym pytaniem o to, gdzie kończy się niezależność, a zaczyna samotność, która może stać się śmiertelną pułapką.Maja Chitro, „ELLE”, nr 11/2026 z dn. 1.11.2026
- „Córki łowcy niedźwiedzi” pozostawiają przede wszystkim wątpliwość, czy wolność można w ogóle rozpatrywać w oderwaniu od innych ludzi. Człowiek może uciec od społecznych reguł, ale równie łatwo może stworzyć własne – równie opresyjne. Może też podporządkować się cudzym i nazwać to normalnością. Jordahl nie wskazuje jednej drogi prowadzącej pomiędzy tymi skrajnościami. Zmusza natomiast do zastanowienia się nad regułami, które sami uznajemy za oczywiste. A przecież właśnie dla takich momentów – kiedy cudza opowieść zaczyna zadawać pytania dotyczące naszego własnego życia – sięgamy po literaturę.Karolina Wiaczewska, sztukater.pl
- Z pewnością to książka dla miłośników literatury oraz włoskiej kultury. Czytając książkę można wręcz poczuć powojenną atmosferę Sycylii. Polecam!Joanna Kidawa, sztukater.pl
- Autorka nie prowadzi każdej historii do jednoznacznego rozwiązania. Pozostawia czytelnika z obrazem, gestem albo zdaniem, którego znaczenie zmienia się po zestawieniu z pozostałymi historiami.Aleksandra Pakieła, „Więź”, nr 3 (705) z dn. 1.10.2026
- Jego [Triestu] legenda zaprowadziła tam przed laty Jan Morris, jedną z największych powojennych pisarek brytyjskich [...]. Morris opowiada o swoich spotkaniach z miastem. Snując kolejne przybliżenia, pisze o przemijaniu i samotności.-, „Przegląd Polityczny”, nr 197/2026 z dn. 1.09.2026
- To, za co szczególnie szanuję „Pytanie numer siedem”, to umiejętność zgrabnego połączenia elementów biografii, eseju i fikcji. [...] Historia jest zdecydowanie warta polecenia. Choć nie wiedziałem, czego się spodziewać, lektura okazała się jedną z najbardziej angażujących w ostatnim czasie.Grzegorz Grabka, popkulturowcy.pl
- Autorka krąży między realnością a wyobraźnią, tworząc frapującą, gorzką powieść przypominającą film grozy. Dramaturgia jak w teatrze, język precyzyjnie wymierzony w poetycką wieloznaczność.Agnieszka Warnke, culture.pl
- Autorka balansuje na granicy brutalnego realizmu i nordyckiego mitu. Choć jej proza charakteryzuje się oszczędnością, bije z niej surowy powab dawnych sag. To nie tylko studium ludzkiego okrucieństwa i natury bez upiększeń, ale przede wszystkim fascynujący hymn na cześć absolutnego braku uległości.Rafał Pikuła, „Przegląd”, nr 40 (1395) z dn. 28.09.2026