- „Blizny” opowiadają o antagonizmie nie do usunięcia: o próbach zachowania prawa do znanego sobie życia przeciwstawionych rozwojowi gospodarki, bez którego nie możemy się obejść. [...] Opowieść, którą snuje Marta Tomczok jest więc historią o ranach, zarówno tych w ludzkiej pamięci, jak i w ziemi oraz krajobrazie. I o tym, jak trudno ich w dzisiejszym świecie uniknąć.-, travelmagazine.pl
- [...] czułość narracji z jaką historyczka literatury pisze o: wysiedlonych wsiach, skażeniu środowiska, ołowicy, kosztach uprzemysłowienia w PRL zasługują na szczególną uwagę czytelnika.Dorota Olearczyk, pik.wroclaw.pl
- oko.press
„Chciałam znaleźć sposób na to, żeby w tej książce przemówili nie tylko ludzie, ale i przyroda. Zakochałam się w krajobrazach, które objeżdżałam. Próbowałam zrozumieć, na co patrzę – te rozległe kratery, pustka, która powstawała w otoczeniu zupełnie niesamowitych lasów. Widać tam pewną surowość i zależało mi na tym, by przejawiała się ona również w warstwie językowej” – mówi Marta Tomczok, autorka Blizn, w rozmowie z Dorotą Borodaj dla oko.press.
- W sercu jego [Wolffa] powieści zwykle są dylematy bohaterów; nie inaczej jest w tej książce. Styl jest elegancki, czasem nieco gawędziarski, jak u Salingera, czasem chłodny, jak w „Stonerze” Johna Williamsa.Piotr Gociek, „Do Rzeczy”, nr 20/680 z dn. 11.05.2026
- Pełnia Literatury
O Powrotach Annie Ernaux, o etnografii siebie samej, czytaniu i pisaniu życia, wstydzie oraz „prawdzie swojej rasy”, w podcaście Pełnia Literatury, opowiada Radosław Romaniuk.
- Wnioski płynące z lektury są więc, niestety, gorzkie i mało budujące. [...] Dlatego „Młócka” jest książką tym bardziej potrzebną: wnikliwe opisanie zjawisk i ich kontekstu to pierwszy krok do tego, aby pewne mechanizmy zrozumieć. Niewygodne sekrety obecności technologii na rynku zatrudnienia trzeba obnażać i głośno o nich dyskutować.Joanna Kapica-Curzytek, esensja.pl
- polskieradio.plW cyklu „To się czyta” na antenie radiowej Dwójki, od poniedziałku do piątku (11-15.05) o godz. 9.30, możecie wysłuchać fragmentów powieści Moi przyjaciele Hishama Matara. Czyta Przemysław Stippa.
- wyborcza.pl
„Kluczowa dla zamachu majowego była totalna niechęć do kompromisu po obu stronach” – mówi prof. Andrzej Chwalba, autor książki Maj 1926, w rozmowie z Piotrem Głuchowskim na łamach Gazety Wyborczej. Zachęcamy do lektury!
- Wolff udowadnia, że wyjątkową literaturę można zamknąć w książce, której objętość to niewiele więcej niż dwieście stron. W tej powieści niezbędne jest każde zdanie. Mistrzowska robota.Marcin Zegadło, Księgozbiry
- „Chleb aniołów” to książka o pamięci karmionej drobiazgami. Patti Smith pisze o tym, co człowiek niesie dalej: po rodzinie, po miłości, po zmarłych, po książkach, po własnym dzieciństwie.Agnieszka Cybulska, historykon.pl
- To niesamowicie ciekawa podróż do świata nauki, rozliczenia z własną duszą, ze spadkiem intelektualno-historycznym własnego kraju. [...] To jedna z najlepszych książek, jakie czytałem ostatnimi czasy. A odpowiedź na pytanie, dlaczego ryby nie istnieją powala.Ryszard Hałas, historykon.pl
- hellozdrowie.pl
„Kwestie, które poruszam w książce, nie są »dziewczyńskimi sprawami«. Chodzi o prawa człowieka i wkład kobiet w społeczeństwo. A mężczyźni nieznający kobiecej anatomii zwykle nie rozumieją też tego, że zdrowie ich partnerek ma realny wpływ na intymność i przyjemność w związku, co przekłada się na całe życie rodzinne” – mówi Leah Hazard, autorka znakomitej książki Macica, w rozmowie z Pauliną Dudek. Zachęcamy do lektury!
- Zachwycający język, zachwycająca prawda i sposób jej podania. Czyta się jak powieść, ale i jak świetny reportaż. Pełna bólu opowieść o traumie, samotności, nadziei i odwadze, ale też o słowach, książkach i tworzeniu swojej tożsamości. […] Jedna z najlepszych rzeczy, jakie przeczytałem w ostatnim czasie.Robert Rient, youtube.com
- Otóż zaryzykuję tezę, że „Dadzieja” jest również, a może przede wszystkim, opowieścią o kobiecości. Konkretnie: o dziewczęcości, która próbuje się przebudzić i wyzwolić z ograniczeń w najmniej do tego odpowiednim i powołanym miejscu [...].Radosław Kobierski, dziennikliteracki.pl
- Mówili: bunt, rebelia, rokosz, wojna domowa, wypadki majowe, rewolucja majowa. Andrzej Chwalba nie rozstrzyga, która z nazw jest właściwa, ale powtarza, że wcale nie musiało dojść do wydarzeń, które naznaczyły Polskę.Marcin Cielecki, gosc.pl
- Cox dobrze prowadzi tę historię, bo nie próbuje udawać wszechwiedzącego komentatora. Trzyma się dokumentów, relacji i zapisów rozmów. Dzięki temu książka momentami przypomina bardziej rekonstrukcję śledztwa niż klasyczny reportaż o świecie przestępczym.Agnieszka Cybulska, historykon.pl
„Przecież zamach majowy mógłby się zakończyć porażką Marszałka i jego obozu. Jak Polskę urządziłaby prawica?” – zastanawia się Andrzej Chwalba w rozmowie z Jackiem Tomczukiem dla Newsweeka Historia, do której pretekstem była premiera nowej książki profesora, Maj 1926.
„Newsweek Historia”, nr 03/2026 z dn. 1.05.2026- polskieradio.pl
Brytyjsko-libijski pisarz Hisham Matar był gościem audycji Połączenie międzynarodowe. O książce Moi przyjaciele, o skutkach Arabskiej Wiosny i o skomplikowanej tożsamości człowieka, który całe życie spędził poza własnym krajem, z autorem rozmawiała Monika Zając. Zachęcamy do wysłuchania!
„Najcudowniejsze w pisaniu książek jest to, że jak się już skończy, to należy ona do czytelników” – mówi Patryk Zalaszewski, autor znakomitego zbioru opowiadań Luneta z rybiej głowy, w rozmowie z miesięcznikiem „MM Trendy”.
„MM Trendy”, nr 03 (153) z dn. 1.03.2026- Na tle historii matki i ciotek Lewestam pokazuje świat relacji rodzinnych, ograniczeń i cichego buntu wobec patriarchalnego porządku. [...] Książka łączy ironię i dystans z refleksją nad złudzeniem kontroli nad życiem oraz trudnością przekazywania doświadczeń między pokoleniami.Maja Chitro, „ELLE”, nr 6/2026 z dn. 1.06.2026
- Książka Marka Szymaniaka jest ważną diagnozą szeregu społecznych zjawisk, zapoczątkowanych przez okres transformacji i wnikliwie opisuje wszystko to, co składa się na jakość życia w małych miastach.Joanna Kapica-Curzytek, esensja.pl
- Powieść Anny Jadowskiej jest najciekawszym obrazem rodzinnych dysfunkcji od czasów „Gnoju” Wojciecha Kuczoka. […] Swoje robi też znakomita stylizacja językowa. Autorka pisze prosto – językiem, którym rzeczywiście mogłaby posługiwać się rezolutna nastolatka, a jednocześnie potrafi stworzyć bogaty, przekonujący świat.Adam Woźniak, „Tygodnik Powszechny”, nr 19 (4009) z dn. 6.05.2026
- W tym poruszającym eseju, opowieści matki skierowanej do córki, Lewestam dekonstruuje znaczenia narosłe wokół kobiecego ciała. Pokazuje strach przed starzeniem i też walutę, jaką jest młode ciało dziewczynki. Pokazuje ten moment, kiedy dziewczynki tak bardzo nie chcą być „ciałem”, że wolą znikać albo stać się samym umysłem. Błyskotliwie analizuje relację matka–córka, ciało i drugie ciało.Justyna Sobolewska, polityka.pl
- Od tej pięknej miłosnej historii napisanej z niebywałą poetycką wrażliwością nie sposób się oderwać.-, „Kaleidoscope”, nr 5/2026 z dn. 1.05.2026