„Niedźwiedź to nie pluszowy miś. Popkultura wielu zwierzętom, zwłaszcza drapieżnikom, wyrządza dużą krzywdę. Przedstawia je skrajnie, albo jako niezdarne fajtłapy, jak w przypadku Uszatka, albo jako bestie. A niedźwiedzie to ani przytulanki, ani potwory. To po prostu dzikie zwierzęta, które do życia potrzebują spokoju i dużych przestrzeni. Przy tym są duże, mają ostre pazury i zęby. W interakcjach z nimi ważne jest rozumienie ich reakcji, aby ich mylnie nie interpretować, zachowanie spokoju i bezpiecznego dystansu” – mówi Anna Maziuk, autorka książki Niedźwiedź szuka domu, w rozmowie z Polską Agencją Prasową.