Święto nieważkości. Morawy

Święto nieważkości
Morawy

Premiera
14 czerwca 2023

Michał Tabaczyński, Święto nieważkości. Morawy
Michał Tabaczyński, Święto nieważkości. Morawy

Kup książkę
45,90 zł
38,56 zł
Wydanie I・Okładka miękka, lakierowana, ze skrzydełkami
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 32,13 zł
Kup e-book
36,90 zł
29,52 zł
Święto nieważkości・Wydanie I・MOBI, EPUB
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 25,83 zł
Dostawa od:
Kurier
11,79 zł
paczkomat
11,50 zł
poczta
11 zł
odbiór osobisty (Warszawa)
0 zł
pliki
0 zł

Morawy – w cieniu Pragi, dumnie prowincjonalne. Nawet czechofile łatwo zapominają o ich istnieniu, lecz one wydają się obojętne na ten brak uwagi. Ojczyzna poetów – to tu tworzyli Jan Skácel, Otokar Březina, Jakub Deml, Ivan Blatný. Szkoła pisarzy – stąd do stolicy wyruszyli Bohumil Hrabal i Milan Kundera. Dom wizjonerów – to tu pracowała Helena Bochořáková-Dittrichová, pierwsza na świecie autorka powieści graficznej, a swoje utopijne miasto wznosił Tomáš Baťa, prorok nowoczesności.

Michał Tabaczyński właśnie tę część Czech wybrał sobie, by uprawiać flaneryzm – doskonałe hobby na czasy zarazy. Snuje się więc nieśpiesznie po ulicach morawskich miast i zagląda w zakamarki ich historii, podziwia gmachy i pomniki, wsłuchuje się w rytm kroków na chodnikach, dyskretnie zerka w morawskie dusze.

Święto nieważkości to nie tylko reportaż o Czechach, ale także literacki esej wędrowny, a może sebaldowska z ducha – więc apokaliptyczna i melancholijna – medytacja.


  • Niby stąpasz po ziemi, a orientujesz się po chwili, że idziesz ścieżką wiersza. Niby dzień jest powszedni i ciężki, a wszystko układa się tak, jakby to było święto. Kto był na Morawach, wie, o czym mówię. Kto nie był, niech zacznie od „Święta nieważkości”.

    Paweł Próchniak

  • [...] podczas lektury bardzo udziela się melancholijny (ale też i intelektualny) klimat opowieści autora, co uznaję za najmocniejszą stronę „Święta nieważkości”. Tę atmosferę medytacji, egzystowania w stanie tytułowej nieważkości, dostrzegamy nie tylko w opisach ludzkich losów, ale na cmentarzach, nawet na autobusowym dworcu i willi Tugendhatów w Brnie.

    Joanna Kapica-Curzytek, esensja.pl
  • Tabaczyński odbija się od sztuki, by sięgnąć po życie, zrozumieć historię, nadać kształt melancholii, przyszpilić apokalipsę, która na Morawach trwa przynajmniej od stulecia.

  • [...] eseje oraz historie z nimi związane, pobudzają wyobraźnie i zachęcają do jak najszybszej wyprawy na południowy wschód Pragi — do Brna.

  • Świetny eseista i tłumacz (z angielskiego i czeskiego), Michał Tabaczyński w „Święcie nieważkości” dostrzega to, czego ja nie umiałem dostrzec w czasach, kiedy pisałem książki o Czechach. Penetruje metafizyczne obszary czeskiej literatury.

  • Michał Tabaczyński po mistrzowsku zaczernia papier, jako tłumacz, ale też autor [...]. „Święto nieważkości” czyta się jako zbiór erudycyjnych esejów wyśmienicie.

    „Magazyn Literacki Ksiązki”, M./ Nr 7 z dn. 07.23
  • [...] książka Tabaczyńskiego to raczej powolny flaneryzm z przystankami zaczerpniętymi z wyobraźni niż czysto reporterska biografia Moraw.

    Karolina Broda, „Znak”, M./ Nr 9 z dn. 01.09.23
  • Na tle morawskich pejzaży Tabaczyński maluje sylwetki postaci związanych z tą krainą urodzeniem, działalnością lub przynajmniej znajomością z kimś, kto na Morawach mieszkał.

    Marian Hanik, „Nowe Książki”, M./ Nr 12 z dn. 12.23
  • Przeczytaj fragment
Pobierz okładkę

Wydanie I

  • Seria wydawnicza: Sulina
  • Projekt okładki: Agnieszka Pasierska
  • Data publikacji: 14 czerwca 2023

Okładka miękka, lakierowana, ze skrzydełkami

  • Wymiary: 125 mm × 195 mm
  • Liczba stron: 296
  • ISBN: 978-83-8191-710-0
  • Cena okładkowa: 45,90 zł

E-book・Święto nieważkości

  • ISBN: 978-83-8191-741-4
  • Cena okładkowa: 36,90 zł

Inni klienci kupili również:

Wstecz Dalej

Strona używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.