„Żegnając się z Hongkongiem, ostatni gubernator, Chris Patten, mówił o rusztowaniu, które zbudowali Brytyjczycy – o systemie prawnym, niezawisłych sądach, nowoczesnym prowadzeniu biznesu czy wolnej prasie. Po czym dodał, że wszystko inne zostało osiągnięte dzięki pracowitości i talentom Chińczyków. Wydaje się więc, że sukces Hongkongu jest rezultatem tego brytyjsko-chińskiego połączenia, w którym – nie zapominajmy – była dyskryminacja i rasizm, jak w każdym innym systemie kolonialnym” – mówi Piotr Bernardyn w rozmowie z Mikiem Urbaniakiem.
Zachęcamy do przeczytania całego wywiadu.