Z Aleksandrem Gurgulem, autorem reportaży o Podhalu, rozmawiała Joanna
Barańska: „Podhale to dwa światy. Pierwszy z nich to dzika przyroda,
którą podziwiamy – jestem święcie przekonany, że dla wielu z nas to ona
znajduje się na pierwszym miejscu. Dla mnie na pewno i dla niej wracam
na Podhale. Mam taki przywilej, że jako krakus mogę iść w Tatry, w ogóle
przy tym nie zatrzymując się w Zakopanem — wystarczą dwie godziny w samochodzie czy autobusie i mogę spędzić w górach cały dzień. Ktoś z Gdańska czy Białegostoku nie ma tak łatwo. Ci ludzie muszą się,
niestety, zatrzymywać w Zakopanem i zetknąć się z tym drugim światem,
miejskim. Chciałbym, by po lekturze mojej książki mieli świadomość, że
te dwa światy się od siebie skrajnie różnią”.