„Moja książka nie jest polityczna, nie jest też antyniemiecka ani proniemiecka, to są po prostu reportaże. W Polsce mało pisze się książek reporterskich o Niemczech. Niemcy interesują mnie od co najmniej dwudziestu lat. Przez chwilę byłem korespondentem »Rzeczpospolitej« w Berlinie i chciałem, by kilka reportaży w tym zbiorze były kontynuacją tego, czym zajmowałem się dwadzieścia lat temu. Okazało się jednak, że świat i Niemcy tak się zmieniły, że reportaże nie mogły być kontynuacją dawnych tematów - powstały całkiem nowe”. Z Jerzym Haszczyńskim, autorem książki Rzeźnia numer jeden, rozmawiał Jacek Nizinkiewicz.