- „Historie fandomowe” to doskonała lektura dla młodych wielbicieli fantastyki, ich rodzin (może dzięki temu wykażą więcej zrozumienia dla naszej pasji?), a także dla osób, które chciałyby dowiedzieć się, o co tak właściwie z tymi fantastami chodzi – donosi Fahrenheit. Potwierdzamy i niezmiennie zachęcamy - czytajcie, a zrozumiecie, czym są fandomy!Magdalena „Ithilnar” Stawniak, fahrenheit.net.pl
- Książka obala pewne mity na temat tego, co dzieje się z niesprzedaną żywnością i kto na tym korzysta. To także spora dawka wiedzy - czytelnik dowiaduje się, jak prawidłowo patrzeć na daty ważności na opakowaniach produktów i co każdy z nas może zrobić, by żywności marnowało się mniej.Łucja Wierzchowska, v-mag.pl
- Marta Sapała, zamiast żonglować statystykami, wprowadza czułość konkretu […] Morfologia śmieci to w istocie samo sedno literatury: tu na równych prawach przemawia sama autorka, jak i liczni bohaterowie tej książki, a także miasta i wsie oraz czas. Z tej polifonicznej książki wyłania się obraz żywy, pulsujący barwami i targany emocjami.Marcin Cielecki, miesiecznik.wdrodze.pl
30% rabatu na książki z serii Zakopiańskiej!
Tytuły objęte promocjąZ okazji premiery książki Agnieszki Lisak Sielankowanie pod Tatrami w dniach od 6 do 12 sierpnia kupicie wybrane tytuły z serii Zakopiańskiej z 30% rabatem.
Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej księgarni przy ul. Marszałkowskiej 43 lok. 1 (pon. – pt. 12-18).
- kukbuk.pl
„Ktoś mnie zapytał, po co w ogóle pisać o marnowaniu jedzenia – to żaden temat, wyrzucamy i tyle. Okazało się jednak, że jest to pole do rozmowy o problemach systemowych, o trudnościach z przyjmowaniem dobrych i złych wiadomości, o godności, transferze doświadczeń, utracie, deprecjonowaniu wartości, które są niewidzialne, jak na przykład gospodarność, i zastępowaniu ich importowaną filozofią, taką jak zero waste” – mówi Marta Sapała, autorka reportaży Na marne, w rozmowie z KUKBUKiem.
- zbrodniczesiostrzyczki.pl
O swoich bohaterach, inspiracjach i dalszych pisarskich planach Anna Kańtoch opowiedziała Agnieszce Krawczyk. Polecamy wywiad z autorką Pokuty.
- Anna Kańtoch napisała kolejny świetny kryminał. Ze sprawnie poprowadzoną akcją, błyskotliwą intrygą i suspensem. To, co jednak wybija się w „Pokucie” na plan pierwszy, to niepowtarzalna i charakterystyczna dla tej autorki atmosfera.Agnieszka Krawczyk, zbrodniczesiostrzyczki.pl
- Nie ma [...] morderców z urodzenia, bo przecież jest jeszcze gorzej: w każdym człowieku czai się zalążek bezwzględnego zabójcy, prawie każdego można uzależnić i zmanipulować, wyprać mu mózg. Bójmy się samych siebie, a przynajmniej uważajmy, bo jesteśmy niezwykle zdolni. Szkoda, że do wszystkiego.Maria Fredro-Boniecka, vogue.pl
- newsweek.pl
„Z historii można się uczyć. Ale wiara w to, że ona się wiecznie powtarza, buduje wyłącznie poczucie, że żyjemy w jakiejś globalnej wersji 'Dnia Świstaka'” – mówi Marcin Napiórkowski, autor książki Turbopatriotyzm, w rozmowie z Martą Tomaszkiewicz. Polecamy!
- teatrdlawszystkich.eu
„Tomasz Pindel pisze bardzo dobrze – również dzięki temu, że jest w stanie od początku określić, co interesuje go najbardziej – i trzymać się konsekwentnie swoich wyborów. Zajmuje się nie tyle samą literaturą – chociaż tytuły i autorów podrzuca – co atmosferą, otoczką dotyczącą publikacji i lektury. W efekcie tworzy bardzo ciekawą relację nie tylko dla zainteresowanych środowiskiem – wtajemniczy również „zwykłych” czytelników w temat dotąd dla nich obcy, pokaże, jak można szukać wspólnoty lekturowej czy – jak funkcjonować jako odbiorca kultury masowej, żeby mieć wpływ na kształtowanie się historii…” – Izabela Mikrut czyta Historie fandomowe.
- krytykapolityczna.pl
„To nie jest tak wyjątkowa historia, jak nam się wydaje. Amerykanie od naprawdę dawna prowadzą testy broni nuklearnej. Jesteśmy jedynym krajem na świecie, który ma przestrzeń do testowania broni jądrowej na swoim terytorium” – z Kate Brown, autorką książki Czarnobyl (tł. T.S. Gałązka), rozmawiał Dawid Krawczyk.
- Skoro nie istnieje rybi alfabet, można pisać wyłącznie o tym, co dookoła. I o tym właśnie opowiada „Srebro ryb”.Michał Sowiński, tygodnikpowszechny.pl
- zbrodniawbibliotece.pl
Anna Kańtoch po raz kolejny sięga po konwencję PRL-owskiego kryminału. O Pokucie, różnicach między gatunkami i procesie twórczym autorka opowiada Rafałowi Christowi. Zachęcamy do lektury wywiadu:
- „Pokuta” to oryginalny twór, w którym tropy gatunkowe znikają w autorskim podejściu do konwencji. Rozmywają się w dbałości o szczegóły budowanego świata. Świata tak odstręczającego, a jednocześnie koherentnego i kolorowego, że niekoniecznie chcielibyśmy do niego trafić, ale opuszczać go żal.Rafał Christ, zbrodniawbibliotece.pl
- Miałby autor sporo możliwości, żeby swojej publiczności podsuwać obrazki sugestywne i upraszczane – nie chce jednak tego robić. Odrzuca tematy dziennikarskie, woli drążyć i dowiadywać się więcej, niż widać na pierwszy rzut oka. […] Paweł Pieniążek pisze rzeczowo i to przekona do niego fanów reportaży wojennych.Wiesław Kowalski, teatrdlawszystkich.eu
35% rabatu na reportaże o współczesnej Polsce!
Tytuły objęte promocjąWakacje to dobry czas na chwilę refleksji. Często z oddali lepiej widać ważne sprawy, które w codziennym pośpiechu umykają naszej uwadze. Przypominamy reportaże, które próbują opisać świat wokół nas, i których autorzy stawiają sobie i czytelnikom ważkie pytania. W dniach od 30 lipca do 5 sierpnia kupicie dwanaście reportaży poświęconych współczesnej Polsce z 35% rabatem.
Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej księgarni przy ul. Marszałkowskiej 43 lok. 1 (pon. – pt. 12:00-18:00).
- „Pokuta” jest chyba najlepszym kryminałem autorki […] i już wiem, że jej książki można polecać w ciemno. Świetny warsztat, dobre pióro, ciekawa akcja.„POLSKA Dziennik Bałtycki”, DZ./Nr 174 z dn. 27/28.07.19
- W „W Imię Natury” Pasierskiemu udaje się stworzyć mroczny klimat, tak charakterystyczny dla jego wcześniejszych powieści, który uwodzi czytelnika i pozwala na zanurzenie się w brudnym świecie zbrodni, w której bohater mimo woli, Superman z przypadku, jakim jest Chabrowski, walczy o swoją rodzinę.Adrianna Michalewska, granice.pl
- newsweek.pl
„Przez dziesięć dni byłem w oblężonym mieście. To najdziwniejsze doświadczenie z mojego pobytu. Nie rozumiałem, co się dzieje, jak się zmieniają fronty, po pewnym czasie nie miałem żadnego dostępu do żadnych informacji. Nikt nic nie wiedział. Jak się rozwinie sytuacja? Co się wydarzy następnego dnia?” – mówi Paweł Pieniążek, autor książki Po kalifacie w rozmowie z Martą Tomaszkiewicz. Polecamy!
- Książka Sæbo, nawet jeśli nie udziela pełnych odpowiedzi na pytania, to pokazuje, gdzie można ich szukać w gąszczu masek i dezinformacji.Piotr Kofta, „Dziennik Gazeta Prawna”, DZ./Nr 144 z dn. 26/28.07.19
- Jędrzej Pasierski umie opowiadać historie z dreszczykiem. Przypadki, których doświadcza Chabrowski, są równie zaskakujące i nieoczywiste, co logiczne i niejako nieuniknione.Maria Fredro-Boniecka, vogue.pl
- audycje.tokfm.pl
Paweł Pieniążek, autor reportaży Po kalifacie, był gościem Agnieszki Lichnerowicz na antenie radia TOK FM. Zachęcamy do wysłuchania rozmowy!
- Środa [...] jest daleki od moralizowania. Mówi o złowionych i uśmierconych rybach ze szczerością anonimowego alkoholika, który wie, że podstawą dobrej terapii jest szczegółowe omówienie własnych win. Nieprzypadkowo skrupulatność opisu sprzyja tu także materii literackiej.Zofia Król, dwutygodnik.com
- republikakobiet.pl
„We freeganiźmie nie chodzi o to, żeby wszyscy ludzie nie bali się zaglądać do kontenerów i zaczęli w ten sposób pozyskiwać żywność. Alternatywne praktyki pozyskiwania żywności na pewnym poziomie mogą niwelować marnotrawstwo. Ale kluczowe jest to, że ta nadwyżka w ogóle się pojawia” – mówi Marta Sapała, autorka książki Na marne, w rozmowie z portalem Republika Kobiet.
- vogue.pl
„Być może właśnie w tym tkwi problem, że utraciliśmy widzenie jedzenia jako cennego zasobu. Wciąż patrzymy tak na pieniądze, ale nie na owoc czy garstkę ziarna. A nasze dzieci na nas patrzą i myślą podobnie. Nawet w słowach „żywność”, „żywić”, „pożywny” słychać to, co mówisz, że to życie, coś, dzięki czemu pozostajemy żywi. To nie jest produkt taki jak każdy inny” – mówi Marta Sapała, autorka książki Na marne, w rozmowie z Agatą Michalak dla vogue.pl.