- Południowoafrykański pisarz stworzył jedną z najlepszych sag rodzinnych XXI wieku. Niesamowity jest już fakt, jak naturalnie wyszła mu niełatwa sztuka narracyjna, czyli nieoczekiwane przeskakiwanie między pierwszą a trzecią osobą w tym samym paragrafie. Porównania z Williamem Faulknerem i Virginią Woolf nie są nieuzasadnione [...].Kamil Dachnij, ksiazki.wp.pl
- open.spotify.com
Na czym polegał fenomen legendarnej aktorki Poli Raksy? Z Krzysztofem Wojtasikiem, autorem książki Poli Raksy twarz, rozmawiała Paulina Sawicka.
- [...] Autor mierzy się z konfliktami na tle rasowym z nieco innej perspektywy, próbując dotrzeć do źródła, z których nie tylko wyrosły, ale z których również czerpią energię.Małgorzata Babula/ Fundacja Tu Kultura, facebook.com
30% rabatu na książki o Ameryce!
Tytuły objęte promocjąZ okazji premiery książki Rosecransa Baldwina Los Angeles (tł. Filip Łobodziński) w dniach od 23 do 29 sierpnia kupicie wybrane tytuły o Stanach Zjednoczonych z 30% rabatem.
Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej księgarni w alei Jana Pawła II 45a/56 (wejście od ul. Nowolipki; pon. – pt. 11-19, sob. 10-15). Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.
- To książka potrzebna, bo nigdy dość przypominania Słonimskiego, Minkiewicza i wielu innych, którzy już bawią nie w SPATiF-ie, lecz w krainie wiecznych łowów. Nigdy dość, gdy pokazuje się miejsca i ludzi próbujących coś ocalić, choćby trafną pointę i ulotny żart.Paweł Smoleński, „Gazeta Wyborcza”, vogue.pl
- „SPATiF. Upajający pozór wolności” jest pozycją absolutnie fascynującą. Trudno się od tej lektury oderwać i nie można potem o niej zapomnieć.Barbara Hollender, rp.pl
- Czy książka może mieć tytuł „Nic się nie działo” i być pasjonującą lekturą? Owszem, przeczytałem właśnie ją, jest autorstwa (…) Tomasza Markiewki. Przeczytałem jednym tchem w cztery godziny i gorąco, ba - entuzjastycznie - polecam.Jacek Rakowiecki, facebook.com
- Tomasz Markiewka, znany dotąd jako filozof i komentator polityczny, rozpisuje tu biografię swojej babci, bazując w dużej mierze na przeprowadzonych z nią rozmowach. Relacja ustna, a więc sól „ludowego” przekazu, ujawnia swoją bezcenną wartość jako narzędzie służące rewizji obowiązujących narracji o przeszłości.Piotr Sadzik, dwutygodnik.com
- open.spotify.com
O tym, jak może wyglądać żołnierz przyszłości, i o tym, gdzie zaprowadzi nas rozwój technologii, na antenie radia RMF24 opowiedział Łukasz Kamieński, autor książki Mimowolne cyborgi.
- krytykapolityczna.pl
„Dla części społeczeństwa fascynacja Tatrami powoli się wypala. Właśnie dlatego, że kiedyś ludzie przyjeżdżali tutaj odpocząć od tłumu i zgiełku, a teraz tłum i zgiełk mają na Podhalu. Od starszych słyszałem opowieści, że na początku lat 90. można było pójść w góry i nikogo nie spotkać. Teraz to w zasadzie niemożliwe”. Z Aleksandrem Gurgulem, autorem reportaży o Podhalu, rozmawiała Paulina Siegień.
- przekroj.pl
„Kiedy spojrzymy na jego [bobra] historię, aberracją okaże się nie to, co bóbr robi z krajobrazem, ale to, co my robiliśmy na rzekach przez ostatnie kilkaset lat. Mam na myśli doprowadzające do stepowienia i utraty bioróżnorodności prostowanie koryt oraz wycinanie nabrzeżnych roślin. Bóbr po prostu przywraca krajobraz sprzed osadnictwa człowieka”. Z Adamem Robińskim, autorem książki Pałace na wodzie, rozmawiała Magdalena Czubaszek.
- Jeśli miałbym posłużyć się jednym słowem-kluczem oddającym najtrafniej charakter książki Piotra Jagielskiego „Święta tradycja, własny głos”, byłoby to słowo „pasja”. Pasja, którą - jak w porządnej jazzowej solówce - czuć w każdej frazie.Jarosław Sawic, „Akcent”, KW./Nr 3 z dn. 07/09.22
- whitemad.pl
Z Aleksandrem Gurgulem, autorem reportażu Podhale, rozmawiał Tomasz Kobylański: „Może doczekamy czasów, kiedy ta szeroka struga pieniędzy, która zalewa Podhale nasyci nimi region. Być może wtedy mieszkańcy nie będą stawiać wyłącznie na zysk, ale też na jakość. Zarówno w turystyce, jak i gastronomii, ale będą też dbać o dziedzictwo Podhala, a jego krajobraz zmieni się na lepsze”.
- Opowieść Łukasza Kamieńskiego jest fenomenalna.silanauki.pl
- Po przeczytaniu całości muszę oddać hołd zarówno książce jak i jurorom prestiżowej nagrody – „Obietnica” to znakomita proza.Donos kulturalny, donos.home.blog
- Adam Robiński zatrzymał na kartach swojej książki kawałek świata, którego już wkrótce może nie być. Zabrał nas tam, gdzie sami nie dotrzemy, a widziana jego oczyma bobrza rzeczywistość pokazuje nam piękno natury, o którą powinniśmy walczyć.Monika Badowska, prowincjonalnanauczycielka.pl
30% rabatu na książki feministyczne!
Tytuły objęte promocjąZ okazji premiery książki Melissy Febos Dziewczyństwo (tł. Martyna Tomczak) w dniach od 16 do 22 sierpnia kupicie wybrane tytuły feministyczne z 30% rabatem.
Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej księgarni w alei Jana Pawła II 45a/56 (pon. – pt. 11-19; sob. 10-15). Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.
- Siłą tej książki jest nie tylko zaskakujące połączenie języka ulicy i poetyckiej ekspresji, lecz także werystyczna, bezkompromisowa szczerość. No i fenomenalny przekład Tomasza S. Gałązki.Piotr Kofta, „Dziennik Gazeta Prawna”, DZ./Nr 156 z dn. 12/15.08.22
„Moim celem, moją ofertą dla czytelnika była szczerość – chodzi o to, by odbiorca miał pewność, że tekst wziął się z osobistego doświadczenia. Że nie jest to dzieło wyobraźni, jakaś wymyślona, konceptualna narracja”. Z Gabrielem Krauzem, autorem powieści Tu byli, tak stali (tł. T. Gałązka), na łamach nowego numeru Dziennika Gazety Prawnej rozmawiał Piotr Kofta.
„Dziennik Gazeta Prawna”, DZ./Nr 156 z dn. 12/15.08.22- Jestem przekonany, że wielu czytelników znajdzie w opowieści Markiewki coś dla siebie. Coś, z czym będą mogli się utożsamiać. Miejsca, do których powrócą z tęsknotą za minionym.warhist.pl
- magazynkontakt.pl
„Uważam, że postępu naukowego nie da się zatrzymać. Po pierwsze, byłoby to wbrew idei wolności badań naukowych. Istotą rozwoju nauki jest swoboda i autonomia. Inaczej mielibyśmy do czynienia z cenzurą i państwowym sterowaniem nauką”. Z Łukaszem Kamieńskim, autorem Mimowolnych cyborgów, rozmawiał Krystian Łukasik.
- Cały reportaż Granta jest jak rollercoaster: na zmianę śmiejemy się, by po chwili mocno się zdziwić lub zadrżeć z przerażenia. Wszystko to napisane jędrnym, potoczystym językiem, który świetnie oddał polski tłumacz Janusz Ruszkowski.Joanna Banaś, wyborcza.pl
- wyborcza.pl
Z Barbarą Demick, autorką reportażu Zjadanie Buddy (tł. B. Gadomska), na łamach Gazety Wyborczej rozmawiała Emilia Sułek: „Wszyscy ludzie w »Zjadaniu Buddy« rozdarci są tym wewnętrznym konfliktem. Chcą, żeby ich dzieci uczyły się chińskiego, chcą cieszyć się z pożytków technologii, chcą korzystać z kultury na każdym poziomie: chińskiej i tybetańskiej. Chcą mieć wszystko. Tak samo jak my”.
- To literatura sensualna, w której erotyka maskowana jest wyobrażeniami o śmierci, a krańcowe nastroje owocują wyskokami bohaterów. [...] Poetka Urszula Honek napisała świetny zbiór debiutanckich opowiadań, czyta się go bez zgrzytów, całość zapleciona jest ciasno i wszystkie wątki zbiegają się w swoich finałach.Bartosz Suwiński, rp.pl