Wydawnictwo Czarne

30% rabatu na książki z serii Amerykańskiej!

Z okazji premiery książki Sarah Scoles Zawsze, nigdy (tł. Łukasz Müller) w dniach od 20 do 26 stycznia kupicie wybrane tytuły z serii Amerykańskiej z 30% rabatem. Rabat dotyczy książek papierowych oraz e-booków.

Promocja obowiązuje na stronie internetowej i w warszawskiej Księgarni Czarnego w alei Jana Pawła II 45a/56.

Tytuły objęte promocją:
Marta Madejska, Ostatni gasi światło
Marta Madejska
Ostatni gasi światło

Wciąż pokutuje przekonanie, że kobiety w PRL raczej nie pracowały. Skąd trwałość tego kłamstwa? W pewnym sensie z prasowania. W PRL prowadzenie domu spoczywało w stu procentach na barkach kobiet, a było ono wówczas dużo trudniejsze niż teraz. Gospodarka niedoboru sprawiała, że praktycznie niczego się nie kupowało, ale zdobywało. Kiedy relacjonowano te kłopoty w prasie, a potem w historycznych opracowaniach, pisano, że półtorej godziny w kolejkach spędzały codziennie kobiety – jakby to było oczywiste, że to ich zadanie. Być może nie stały za tym złe intencje, lecz jedynie zła tradycja, ale dla kobiet ważniejsze miało być prasowanie niż pracowanie. A dla państwa istotniejsze było żelazo niż żelazko. Zgaduję, że wielka ranga przemysłu ciężkiego odpowiada za to, że po latach badacze przemysłu lekkiego (jakim tylko z nazwy było włókiennictwo) opowiadają o nim przez pryzmat maszyn, a nie pracownic.
Aleksandra Boćkowska, wysokieobcasy.pl
Paweł Sołtys, Monolok
Paweł Sołtys
Monolok

Trudno o bardziej żarliwą pochwałę opowieści od pojedynku na historie, toczonego na fotelach fryzjerskich przez pana Piotrusia, robotnika z Peruna i pana Andrzeja, nagradzanego literata. Scena jak z Homera, Cervantesa czy Potockiego. Oczywiście w skromniejszym, grochowskim i peerelowskim wydaniu, ale to wciąż złoto, nie tombak.
Jarek Szubrycht, wyborcza.pl
Marta Madejska, Ostatni gasi światło
Marta Madejska
Ostatni gasi światło

„O pracownicach opowiada badaczka Marta Madejska, autorka książki „Włókniarki" i reportażu „Ostatni gasi światło. Przypowieści o transformacji", który właśnie trafił do księgarń. W wielogłosie z tamtych lat Madejska przywołuje petycję, którą w 1991 roku wystosowały do rządu kobiety z Zakładów Przemysłu Jedwabniczego „Pierwsza". „Kobiety w naszym kraju stanowią połowę społeczeństwa. Ich wytrwałość, praca i aspiracje decydowały w poważnym stopniu o jakości i poziomie życia polskich rodzin” – napisały.

No właśnie.

Nadzieja w tym, że z chóru badaczy coraz wyraźniej wyłamują się solistki badaczki. Nie oddadzą już nikomu pracy, ale dla zmiany sposobu myślenia wystarczy, że mocno wybrzmi ich głos.

wysokieobcasy.pl
Więcej wiadomości

Strona używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.