„Zdaję sobie sprawę, że moja książka może być dołująca, napisałem ją, by polscy czytelnicy mogli zrozumieć to skomplikowane miejsce i będąc tam, zamiast zwracać uwagę na krzywe chodniki, zwrócili uwagę na to, jak fascynujący kraj mają przed swoimi oczami” – mówi Kamil Całus, autor książki Mołdawia, w rozmowie z weekend.gazeta.pl.