Wieczny początek. Warmia i Mazury

Wieczny początek
Warmia i Mazury

Premiera
18 marca 2020

Beata Szady, Wieczny początek. Warmia i Mazury
Beata Szady, Wieczny początek. Warmia i Mazury

Kup książkę
39,90 zł
33,52 zł
Wydanie I・Okładka miękka, lakierowana, ze skrzydełkami
Kup e-book
31,90 zł
25,52 zł
Wieczny początek・Wydanie I・MOBI, EPUB
Dostawa od:
Kurier
10,70 zł
paczkomat
8,70 zł
poczta
9,90 zł
odbiór osobisty (Warszawa)
0 zł
pliki
0 zł

Warmia i Mazury to od lat raj wczasowiczów, kuszący bezkresnymi jeziorami, lokalną kulturą i obietnicą relaksu. Cud natury, którym z przyjemnością chwalimy się za granicą. Wydawać by się mogło, że to kwintesencja polskości. Jednak nie zawsze tak było. Ziemie te, przez lata niemieckie, weszły w skład państwa polskiego po II wojnie światowej. W jednej chwili zmieniło się wszystko. Mieszkańcy, którzy pozostali, musieli na nowo odnaleźć się w niełatwej rzeczywistości.

Beata Szady przemierza Warmię i Mazury, szukając odpowiedzi na pytanie o tożsamość. Poznaje ludzi, z całych sił pragnących uciec z kraju, z którym nie czuli się związani, spotyka katolickich księży, którzy na Mazurach przejmowali ewangelickie kościoły, rozmawia z ludźmi, którzy bez skrupułów pozyskują budulec z zabytkowych poniemieckich domów, i z tymi, którzy tworzą własną definicję tożsamości regionalnej. Łączy ich jedno – wciąż muszą zaczynać od nowa.


  • Herbert Sobottka pozbył się jednego „t” z nazwiska zaraz po wojnie, bo poszła plotka wśród Mazurów, że tych z podwójną literą Ruscy biorą za arystokrację i tępią. Potem władza ludowa nie pozwoliła dopisać „t” i był Sobotką aż do dzisiaj. Teraz syn, olsztyński prawnik, po latach starań przywrócił ojcu drugie „t”. Dlaczego musiał toczyć o to batalie w sądach? Co dzisiejsze urzędy miały przeciw literce? I dlaczego syn pozostał przy jednym „t”? Być może opowieść o Warmii i Mazurach to nie tylko wieczny początek, ale też wieczne pytania, które zostaną już bez odpowiedzi.

    Włodzimierz Nowak

  • Ci ludzie sami z siebie nie nazwaliby się Warmiakami i Mazurami. Ale po wojnie zgodzili się na to, wybrali mniejsze zło: jeżeli rząd akceptuje, żebyśmy nazywali się Mazurami czy Warmiakami, to tak będziemy się nazywać. Słowo Polacy by im przez gardło nie przeszło.

  • Szady umiejętnie zestawia relacje tych, którzy Warmię i Mazury opuścili, tych, którzy tam zostali, i tych, którzy po wojnie pojawili się na „poniemieckim” terenie.

  • Takie scenariusze pisze tylko życie. A Beata Szady fantastycznie je wyłapuje i ubiera w opowieść o ciężko doświadczanych ludziach.

  • „Wieczny początek” to książka dla wszystkich miłośników opowieści o przodkach, rodzinnych stronach i poszukiwaniu normalności mimo pamięci o wielkiej historii.

  • To nie są książki dla tych, którzy (leżący na Warmii) Olsztyn oraz Mikołajki wrzucają do jednego wora z napisem „Mazury”. Są raczej dla tych, którzy szukają dróg na uboczu i nie uchylają się przed nieoczywistymi odpowiedziami na pytania o utraconą tożsamość tej krainy.

  • Przeczytaj fragment
Pobierz okładkę

Wydanie I

  • Seria wydawnicza: Sulina
  • Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka

Okładka miękka, lakierowana, ze skrzydełkami

  • Wymiary: 125 mm × 195 mm
  • Liczba stron: 408
  • ISBN: 978-83-8049-984-3
  • Cena okładkowa: 39,90 zł
  • Data premiery: 18 marca 2020

E-book・Wieczny początek

  • ISBN: 978-83-8191-011-8
  • Cena okładkowa: 31,90 zł

Inne książki tej autorki

Zobacz wszystkie

Inni klienci kupili również:

Wstecz Dalej

Strona używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.