W gazetach tego nie napiszą

W gazetach tego nie napiszą

Premiera
30 kwietnia 2014

Taras Prochaśko, W gazetach tego nie napiszą
Taras Prochaśko, W gazetach tego nie napiszą

Kup książkę
34,90 zł
29,32 zł
Wydanie I・Okładka miękka, lakierowana, ze skrzydełkami
Kup e-book
27,90 zł
22,32 zł
W gazetach tego nie napiszą・Wydanie I・EPUB, MOBI
Dostawa od:
Kurier
13,60 zł
paczkomat
9,99 zł
poczta
12,60 zł
odbiór osobisty (Warszawa)
0 zł
pliki
0 zł

Ukraina widziana oczami Prochaśki to kraina zamknięta masywem Karpat, której granice i reżimy zmieniają się z zawrotną częstotliwością. To łamigłówka, układanka państw, frontów, języków, niespokojna krzywa okupacji, wyzwolenia i zniewolenia. To także fenomen botaniczny, bo na łące „zielonej Ukrainy” gnieździ się kilkadziesiąt zupełnie odmiennych gatunków ludzkich. I noc na połoninie, kiedy wydaje się, że przegrzany zapach traw bierze się prosto z gwiazd, i kult śmiecenia zakrawający na pasję demiurga.
W gazetach tego nie napiszą to prywatne lekcje z ukrainoznawstwa w wydaniu znakomitego pisarza, dziennikarza i botanika.


  • Prochaśko w mistrzowski sposób – czuły, a nie czułostkowy, niekiedy gniewny, a nigdy nienawistny, bez nacjonalnych ułud, a z wielką miłością – wiedzie nas przez pogańską, polityczną, kulturową, narodową puszczę, zwaną Ukrainą. Prowadzi, pokazuje, rozgląda się, wskazuje tropy, ostrzega przed bezdrożami, przedstawia towarzyszy drogi, widzi historię, rozumie przyszłość, wyraża ukraińską przebogatą, niejednorodną tożsamość. Pozostawia z pytaniami, choć sprawia wrażenie, że niemal zawsze zna odpowiedź. W tę podróż po ukraińskiej duszy i myśli wybrać się należy obowiązkowo, w cieniu Majdanu, w czasie krymskiego kryzysu, gdy leje się krew, i zawsze później. Bo Ukraina, której nie ma, będzie zawsze.

    Roman Kurkiewicz
  • Cerkiewka w Dorze, jezioro Pisoczne na Polesiu, galicyjski Sniatyn – z Prochaśką jedziemy w Ukrainę. To podróż z szacunkiem dla chwili, czasami wręcz z religijnym zadumaniem się nad historią, ale i chaotyczna, bo bez mapy. Tylko jak stworzyć mapę kraju podobnego do zawieszonego na nitce jabłka, które trzeba ugryźć bez pomocy rąk? Bez dróg albo z gmatwaniną ścieżek, skrzyżowań, śladów i wskazówek. Trochę nasza, słowiańska bywa Ukraina Prochaśki, a trochę egzotyczna. Od Karpat dźwięki i zapachy wiatr przynosi, pobrzękują złe i dobre wspomnienia w dźwiękach muzyki ludowej. Przestrzenie i horyzont ze Wschodu chłodem daje o sobie znać. Kręci się Taras jak bączek po Galicji, Polesiu, Pokuciu i sięga do historii, a później wraca do postsowieckiej, bałaganiarskiej współczesności, aby w końcu trafić pod strzechę na karpackiej wsi. Do siebie. Jego Ukraina jest zawsze niepełna, niedokończona, niedopowiedziana. To fascynujący labirynt krajobrazów pełen krwistych postaci. Po lekturze Prochaśki zawsze już odruchowo powiemy „w Ukrainie”, a nie „na Ukrainie.”

    Paweł Sulik, TOK FM

  • Zwiedzanie Ukrainy na stronach książki „W gazetach tego nie napiszą” to doświadczenie bardzo oryginalne, co zresztą zawiera się już w nader trafnym tytule. Mowa tu bowiem o elementach, które funkcjonują gdzieś „z boku” tego rozpędzonego świata, którego problemy trafiają na pierwsze strony gazet.

  • Teraz za sprawą Wydawnictwa Czarne w nasze ręce trafił niezwykły reportaż o symbolicznym tytule „W gazetach tego nie napiszą”. Rzeczywiście, Taras Prochaśko pokazuje nam Ukrainę, której nigdy – za sprawą mediów – nie mieliśmy okazji poznać.

  • Zawsze sugestywny i konkretny opis u Prochaśki łączy się z liryczną wrażliwością, stąd do książki wkradają się – pod osłoną mgieł i nocy – magia i baśniowość. To jeden z tych wspaniałych stylów pisarskich, które tak mocno u ukraińskich autorów podziwiam i o które jestem zazdrosny.

  • Ta książka – oprócz tego, że pochyla się nad palącymi dziś sprawami różnie rozumianej „ukraińskości” – przypomina także o tym, co w życiu ważniejsze.

  • To książka gatunkowo niełatwa do zakwalifikowania. Jest to bowiem znakomity reportaż, wysokiej klasy proza, nietuzinkowy zbiór esejów, oryginalny dziennik podróży, w wielu miejscach przypominający powieść z obszaru literatury pogranicza.

  • Przeczytaj fragment
Pobierz okładkę

Wydanie I

  • Seria wydawnicza: Sulina
  • Tłumaczenie: Renata Rusnak
  • Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka
  • Skład: Robert Oleś/d2d.pl
  • Data publikacji: 30 kwietnia 2014

Okładka miękka, lakierowana, ze skrzydełkami

  • Wymiary: 125 mm × 195 mm
  • Liczba stron: 168
  • ISBN: 978-83-7536-573-3
  • Cena okładkowa: 34,90 zł

E-book・W gazetach tego nie napiszą

  • Wymiary: 0 mm × 0 mm
  • Liczba stron: 0
  • ISBN: 978-83-7536-780-5
  • Cena okładkowa: 27,90 zł

Inne książki tego autora

Zobacz wszystkie

Inni klienci kupili również:

Wstecz Dalej

Strona używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.