Tove Ditlevsen, Pokój Vilhelma
- Kurier
- 12,20 zł
- paczkomat
- 13,90 zł
- poczta
- 12,20 zł
- odbiór osobisty (Warszawa)
- 0 zł
- pliki
- 0 zł
Ostatnia książka wybitnej duńskiej pisarki
Wstrząsająca powieść o miłości, szaleństwie i strachu
Lise miała kilku mężów, kilku kochanków i kilkoro dzieci. Miała wysokie podatki do zapłacenia, odłączony telefon i pomoc domową, zakochaną na zabój w jej synu. Miała na koncie nagrody literackie i grono oddanych fanów. Nie miała ręki do porządków, instynktu macierzyńskiego ani spokoju ducha. Nie miała już też ostatniego męża, Vilhelma, po którym pozostał jedynie pokój. Ziejący pustką, której pomimo starań nie dało się niczym wypełnić.
Vilhelm i Lise spędzili ze sobą dwadzieścia lat, z czego tylko przez kilka byli szczęśliwi. Skutecznie niszczyli siebie nawzajem, a ich symbiotyczna relacja szybko przerodziła się w związek pełen niezdrowych zależności, emocjonalnych szantaży i przemocy. Jednak ich rozstanie, które miało być zbawieniem, doprowadziło do tragedii.
Tove Ditlevsen otwarcie zaczerpnęła z własnych doświadczeń i uczyniła z Lise swoje alter ego. Pokój Vilhelma stał się dzięki temu w dwójnasób poruszającą (auto)powieścią o miłości, szaleństwie i strachu, o czułości, złości i zdradzie. Ta ostatnia książka autorki ukazała się jesienią 1975 roku, po jej pierwszej próbie samobójczej. Ditlevsen odebrała sobie życie pół roku później, a Pokój Vilhelma stanowi niezwykle mocne zamknięcie jej literackiego dorobku.
-
Ditlevsen sprawia, że najmroczniejsze tematy stają się fascynujące, perwersyjnie przyjemne, a momentami wręcz rewolucyjne. Genialna pisarka i znakomita myślicielka.
-
Niezwykły sposób obserwowania świata i zuchwałe poczucie humoru [...]. Urzekająca i zaskakująca proza jednej z najoryginalniejszych pisarek XX wieku.
-
Splot rzeczywistości oraz fikcji miałby tu jednak drugorzędne znaczenie, gdyby nie fakt, że wynosi utwory Dunki na inny poziom – sprawia bowiem, że w prozie Tove Ditlevsen tkwi ogromna siła. Pisarka potrafi dokonać rzeczy w literaturze najważniejszej, czyli zawrzeć w swoich utworach przejmującą prawdę o ludzkim losie.
-
Lise nie tylko pod bardzo wieloma względami podobna jest do autorki, ale też jej status postaci wymyślonej na użytek powieści, za którą kryje się prawdziwa osoba, jest od początku jasny, a trzecioosobowa narracja zmienia się niekiedy w pierwszoosobową. Można chyba powiedzieć, że ta książka jest listem pożegnalnym Ditlevsen, która w 1976 roku, mając 59 lat, popełniła samobójstwo, krótko po opublikowaniu tej powieści.
-
„Pokój Vilhelma” jawi się nie tylko jako gorzka powieść o rozpadzie miłości, lecz także jako prekursorski skądinąd eksperyment z formą autobiografii, która nie daje się już domknąć ani uspójnić w tradycyjnym jej modelu.
-
To książka o trudach pracy literaty, toksycznych relacjach twórca-kapitalista. Ditlevsen puentuje więc swoje, niestety, trudne życie osobiste, dając upust emocjom w kapitalnej pozycji.
-
Nie byłoby wielkości tej książki, gdyby nie była barwną opowieścią o poszukiwaniu wyjścia z impasu. Ale jej największą wartością jest to, w jaki sposób ukazuje proces przyjmowania na siebie kolejnej traumy i tego, do czego prowadziła uległość połączona z boleśnie silnym przywiązaniem.
-
„Pokój Vilhelma” stanowi zatem wysokiej próby artystyczną wypowiedź wyrastającą z tej pierwszej próby samobójczej, a zapowiadającą kolejną. Nie jest to autobiografia, Ditlevsen posłużyła się fikcją. Ale nie ulega wątpliwości, że jej fikcyjni bohaterowie wzięli się z prawdziwego życia. Bohaterka powieści nawet nazywa się jakoś podobnie do autorki.
-
Tove Ditlevsen jest niesamowitą autorką, a Pokój Vilhelma jest literackim majstersztykiem. Starannie skonstruowane i przemyślane zdania tworzą ciasny, duszny i lepki świat przedstawiony. Tytułowe pomieszczenie zdaje się oddychać i wypluwać z siebie toksyczne opary, które przyklejają się do bohaterów. Autorka równie dobrze oddaje trudne emocje, którymi targana jest zarówno główna bohaterka, jak i postacie poboczne. Choć może zabrzmi to banalnie, momentami miałam wrażenie, że czytam baśń dla dorosłych. Taką, w której nie ma dobrego zakończenia, a wszystkie życiowe wysiłki spełzają na niczym.
-
To niespełna dwieście stron, ale ze względu na charakterystyczne połączenie stylu duńskiej autorki z tematami schyłku spodziewam się wyjątkowo intensywnego doświadczenia czytelniczego.
-
Ditlevsen w „Pokoju Vilhelma” to Ditlevsen pozbawiona złudzeń, szczera do bólu, odnosząca się do samej siebie i osób dookoła ze sporą dawką cynizmu, jakby nic nie było w stanie jej zaskoczyć, ucieszyć, dać powód, by dalej żyć.
-
Pisarka stroniąca od modnych w powojennej Danii modernistów eksperymentuje w „Pokoju Vilhelma” z narracją. Historię nieżyjącej już Lise opowiada nam w trzeciej osobie postać, która deklaruje miłość do Vilhelma, jakby była samą Lise, zachowuje jednak szerszą perspektywę i oko narratora wszechwiedzącego.
-
W tej książce Tove Ditlevsen pokazuje swój ogromny warsztat literacki i jego moc.
-
Pokój Wilhelma” to przejmująca, gęsta emocjonalnie opowieść o życiu na granicy rozpadu. [...] To nie jest łatwa lektura – raczej taka, która zostawia czytelnika z dyskomfortem i pytaniami. I może właśnie dlatego działa tak skutecznie.
-
Jest w tej powieści przeczucie rozpadu, pustka między słowami, obawa przed odrzuceniem.
-
[...] echa doświadczeń [autorki] odnajdziemy w jej ostatniej znakomitej powieści.
-
Bez wątpienia mamy tu do czynienia z literaturą o wielkim kalibrze i niemałej sile rażenia, nawet jeśli niełatwą – zarówno w sensie emocjonalnym, jak i artystycznym. Co oczywiste, to książka nie dla każdego, ale warto mieć ją w bibliotece. Tym bardziej, że Ditlevsen jest autorką nie tylko bardzo ciekawą, ale także chętnie dziś czytaną przez odbiorców ambitniejszej literatury światowej.
Wydanie I
- Kategoria: Proza zagraniczna
- Seria wydawnicza: nowa klasyka*
- Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
- Data publikacji: 4 marca 2026
Okładka miękka, ze skrzydełkami
- Wymiary: 125 mm × 205 mm
- Liczba stron: 184
- ISBN: 978-83-8396-201-6
- Cena okładkowa: 44,90 zł
E-book・Pokój Vilhelma
- ISBN: 978-83-8396-292-4
- Cena okładkowa: 35,90 zł