Tobias Wolff, Stara szkoła
- Kurier
- 12,60 zł
- paczkomat
- 13,90 zł
- poczta
- 12,20 zł
- odbiór osobisty (Warszawa)
- 0 zł
- pliki
- 0 zł
Wciągająca powieść o pułapkach własnych i cudzych ambicji
Ameryka lat sześćdziesiątych, jedna z najlepszych męskich szkół z internatem na Wschodnim Wybrzeżu. Tu liczą się pochodzenie, osiągnięcia i literacki snobizm. Choć cały kraj żyje wyborem JFK na prezydenta, dla chłopców prawdziwymi bohaterami są pisarze: Fitzgerald, Frost, cummings, Kerouac. Kiedy pewnego dnia dyrekcja ogłasza, że szkołę odwiedzi sam Ernest Hemingway, a ten z uczniów, który napisze najlepsze opowiadanie, zostanie nagrodzony prywatną rozmową z wielkim autorem, rywalizacja między chłopcami staje się jeszcze zacieklejsza. Wszystkie chwyty dozwolone: szkolny kodeks postępowania – honor, lojalność, przyjaźń – przestaje obowiązywać.
Stara szkoła Tobiasa Wolffa to pasjonujący portret chłopięcego dorastania. Zawadiacka powieść o uczniach i nauczycielach, marzycielach i mistrzach; o czytaniu książek i ambicji pisania; o kłamstwach i przywdziewanych maskach; o pragnieniu, by zostać kimś, i obawie, że jest się nikim. I wreszcie: o pogmatwanych związkach między życiem a literaturą.
Książka była nominowana do Nagrody PEN Clubu i Fundacji im. Williama Faulknera, nagrody literackiej przyznawanej przez „Los Angeles Times” oraz Amerykańskiej Nagrody Krytyków Literackich. Otrzymała również srebrne wyróżnienie w ramach Kalifornijskiej Nagrody Książkowej.
-
Wyobraźcie sobie „Stowarzyszenie Umarłych Poetów” skrzyżowane z „Buszującym w zbożu” […]. Misternie skonstruowana i bardzo amerykańska opowieść o dojrzewaniu.
-
Powieść przesycona moralną refleksją, napisana ostro, wnikająca głęboko [...]. Wolff przenosi czytelnika w rejony, które przemierzali pisarze tacy jak J.M. Coetzee i Philip Roth, a także – sięgając wstecz – Joseph Conrad i Nathaniel Hawthorne.
-
„Stara szkoła” należy do tych zwodniczo powściągliwych książek, które zasługują na drugą, niespieszną lekturę. To hołd złożony sztuce opowieści – jej sile, która może wzruszać, wybudzać, a nawet przeobrażać.
-
Łagodna, dyskretna, pełna wdzięku [… ]. Wolff nie po raz pierwszy udowadnia, że jest pisarzem najwyższej próby: po trosze opowiadaczem historii, po trosze filozofem, kimś głęboko zaangażowanym w stawianie trudnych pytań.
-
Na niektóre książki warto czekać […]. „Stara szkoła” to powieść pięknie napisana i bez reszty wciągająca – czego należało się spodziewać po mistrzu pióra, jakim jest Tobias Wolff.
-
Jest to powieść z gatunku tych, które nie przemijają – mądra, inteligentna, napisana z ogromną empatią.
-
Nadzwyczajnie dobra […], porównywalna z dziełami Philipa Rotha. Recenzent miał ochotę wysłać Wolffowi wyrazy uwielbienia.
-
Przez całe pisarstwo Wolffa prześwieca dbałość o prawdę, a czytelnik nigdy nie wątpi w uczciwość i cierpliwość autora. Książkę zadedykowano „Moim nauczycielom”, czyli również pisarzom, między innymi Hemingwayowi, od którego Wolff nauczył się ważyć każde słowo – tej lekcji nigdy nie zapomniał.
-
Jego [Wolffa] powściągliwość miarkuje rozmach tej powieści, ale zarazem wyostrza jej puentę: mówienie prawdy w prozie – czy w ogóle w literaturze – jest zarazem logicznie niemożliwe, jak i moralnie nieodzowne.
-
Książkę tę należy potraktować jak opowieść o literaturze, która zaczyna mówić o wstydzie, potrzebie akceptacji i strachu przed przeciętnością. Zostaje w głowie długo po zakończeniu.
-
Wolff udowadnia, że wyjątkową literaturę można zamknąć w książce, której objętość to niewiele więcej niż dwieście stron. W tej powieści niezbędne jest każde zdanie. Mistrzowska robota.
-
W sercu jego [Wolffa] powieści zwykle są dylematy bohaterów; nie inaczej jest w tej książce. Styl jest elegancki, czasem nieco gawędziarski, jak u Salingera, czasem chłodny, jak w „Stonerze” Johna Williamsa.
-
Tobias Wolff (znamy go z wydanych po polsku rok temu świetnych opowiadań) napisał tę książkę z przytupem i tlącym się pod powierzchnią żarem, dlatego nie wyszły mu żadne nostalgiczne nudziarstwa o tym, że kiedyś to było lepiej, a mogło tak wyjść. [...] Przeczytałem niemal jednym tchem.
-
Czyta się tę powieść znakomicie także dlatego, że „Stara szkoła” to świetny, choć archaicznie i egocentrycznie stworzony obraz kraju, w którym pisanie wciąż stawiane jest na piedestale i nadal stanowi ogromną wartość dodaną.
-
Jakiż to świetny pisarz! Po tomie krótkich próz, których jest mistrzem („Oto początek naszej historii”, w serii „Opowiadania amerykańskie”), wydawca i tłumacz Krzysztof Umiński ofiarowali nam jego powieść. Wciągającą od pierwszej strony. Śmieszną i mądrą. [...] To świetna książka o tym, co literatura jednocześnie odkrywa i zakrywa. Mówi o przemilczeniach, wyparciach, ale i niebezpieczeństwie pełnej szczerości.
-
Recenzowana pozycja należy do literatury pięknej, gęstej i zwartej. Takiej, którą bez mrugnięcia okiem zaliczamy do klasyki.
-
„Stara szkoła” to także głębokie, socjologiczne studium kraju w momencie przełomu. Pod płaszczykiem snobizmu i dyskusji o tym, czy rym w poezji jest już narzędziem skompromitowanym, Wolff z maestrią wszywa w tkankę powieści tematy znacznie cięższego kalibru: antysemityzm, ukryte formy agresji, klasowe podziały oraz rodzący się cynizm, który kilka lat później znajdzie swoje ujście w doświadczeniu Wietnamu. Mistrzostwo autora polega na tym, że te wielkie, narodowe traumy pokazuje przez pryzmat drobnych przesunięć emocjonalnych w szkolnych ławach.
Wydanie I
- Kategoria: Proza zagraniczna
- Seria wydawnicza: Powieść
- Tłumaczenie: Krzysztof Umiński
- Data publikacji: 6 maja 2026
Okładka miękka, ze skrzydełkami
- Wymiary: 125 mm × 205 mm
- Liczba stron: 232
- ISBN: 978-83-8396-245-0
- Cena okładkowa: 46,90 zł
E-book・Stara szkoła
- ISBN: 978-83-8396-327-3
- Cena okładkowa: 37,90 zł