Mur
Kup książkę 39,90 zł 33,52 zł wydanie 1・Okładka twarda
  • Seria wydawnicza: Reportaż
  • Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka
  • Data premiery: 2 października 2015
  • Nazwa wariantu: wydanie 1
  • Rodzaj okładki: twarda
  • Wymiary: 133 mm × 215 mm
  • Liczba stron: 224
  • ISBN: 978-83-8049-163-2
  • Cena okładkowa: 39,90 zł
Pobierz okładkę

Mur
12 kawałków o Berlinie

Data premiery: 2 października 2015

Katarzyna Brejwo, Juliusz Ćwieluch, Merle Hilbk, Urszula Jabłońska, Magdalena Kicińska, Nataša Kramberger, Jens Mühling, Kaja Puto, Antje Rávic Strubel, Witold Szabłowski, Ziemowit Szczerek, Maciej Wasielewski i Agnieszka Wójcińska

Z fotografiami Filipa Springera

Teksty niemieckie w przekładzie Elżbiety Kalinowskiej

Tekst słoweński w przekładzie Joanny Pomorskiej

W nocy z 9 na 10 listopada 1989 roku runął mur, który przez niemal trzy dekady dzielił Berlin na wschodni i zachodni. Choć po tym symbolu zimnej wojny została tylko pamiątkowa ściana, niewidoczna blizna wciąż przecina miasto. Fenomen muru próbuje zgłębić trzynaścioro polskich i niemieckich reporterów. Historie przedstawione w zbiorze pod redakcją Agnieszki Wójcińskiej i zilustrowane zdjęciami Filipa Springera krążą wokół problemu berlińskiej granicy, tej historycznej i tej dzisiejszej – głęboko zakorzenionej w świadomości i pamięci. Pokazują, że historia berlińskiego podziału jest w pewnym stopniu opowieścią o pękniętej Europie.


Książka powstała dzięki wsparciu Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Projekt zrealizowany przez Stowarzyszenie Reporterów Rekolektyw we współpracy z Netzwerk für Osteuropa-Berichterstattung.

  • Jaki jest dzisiejszy Berlin, czy istnieje w ogóle coś takiego jak jeden Berlin? Czy zrósł się po upadku muru, czy może rozpadł na wiele części? Jak opisać taki wieloczłonowy twór? Najlepiej jako miasto wielu blizn. Tylko wtedy może powstać książka do szpiku kości prawdziwa. I właśnie powstała. Tu nic nie jest udawane ani naciągane. Wierzę autorom w każde słowo. To szczera opowieść o murze i nagim mieście bez upiększeń. Kto naprawdę chce poznać dzisiejszy Berlin, powinien wcześniej przeczytać tę książkę, żaden przewodnik nie będzie mu już potrzebny.

    Magdalena Parys
  • Otrzymujemy więc prawdziwie polifoniczną opowieść. Jest wśród nich dramatyczna i sensacyjna historia uciekinierów ze wschodniej części Berlina i tych, którzy pomagali im w przejściu na zachodnią stronę, kopiąc tunele; Polaków porywających w latach 80. samoloty i uciekających nimi do Berlina Zachodniego, najbliższej geograficznie enklawy wolności i zachodniej demokracji, tęsknotę ostatniej mieszkanki kliniki Buch za NRD czy pełną niezwykłego uroku opowieść kustosza Pawiej Wyspy. Oglądanie podzielonego miasta wyłącznie z historycznej perspektywy byłoby jednak niewystarczające i nie dawałoby odpowiedzi na pytania o odmienność Berlina i jego specyfikę. Istniejący przez ponad ćwierć wieku mur odciska swe piętno do dzisiaj.

  • W tej książce mur berliński oglądamy z różnych perspektyw. Widzimy go z lotu porwanego samolotu lądującego na lotnisku Tempelhof. Spoglądamy na niego spod ziemi, gdzie ciągną się tunele, którymi szmuglowało się ludzi. Patrzymy też na zabliźniony już dziś Berlin. To kolejna bardzo ciekawa książka, której bohaterem jest miasto.

  • Jeden temat, a trzynaście różnych spojrzeń na miasto z zabliźnioną raną, wciąż obecną w świadomości, coraz mniej dostrzegalną w przestrzeni.

  • Autorzy reportaży zebranych w tomie „Mur. 12 kawałków o Berlinie” też traktują mur mniej lub bardziej dosłownie. Niektórzy osobiście, inni - z dystansem: humorystycznie, nostalgicznie, erudycyjnie. Wielorako – z różnych perspektyw, ujęć, punktów widzenia.

  • Trzynastu polskich i niemieckich reporterów przyjrzało się temu, czy mur, faktycznie zburzony, pozostawił trwały ślad w świadomości berlińczyków. Jedni opowiedzieli im więc o traumatycznych doświadczeniach z tamtych dni rozdarcia na pół. Drudzy zastanawiali się, czym jest współczesny Berlin. Symbolem rozpadu komunizmu, europejskim odpowiednikiem Nowego Jorku czy miejscem, w którym niegdyś aktualne hasło „multikulti” nie jest już wyłącznie pobożnym życzeniem?

  • O tym, czy potrzebujemy kolejnych murów w Europie, każdy powinien zdecydować sam. Warto jednak pamiętać, że konstrukcje te mają dziwną właściwość, co zauważają także autorzy zbioru reportaży „Mur. 12 kawałków o Berlinie”, nawet kiedy już znikną, nadal dzielą.

    Anna Budyńska, goethe.de
  • Antologia reportaży „Mur. 12 kawałków o Berlinie” to zbiór historii o tym, co dzisiejsze Niemcy boli. Delikatny portret potężnego państwa, przechowującego mnóstwo introwertycznych traum i lęków. Ludzi wciąż myślących pozytywnie, pochłoniętych samorealizacją oraz bogaceniem się, a jednocześnie przechowujących w duszy ciężar historii.