Aleja Niepodległości
Kup książkę 31,90 zł 26,80 zł wydanie 1・Okładka miękka, foliowana, ze skrzydełkami
Kup ebook 23,90 zł 19,12 zł
EPUB, MOBI
  • Seria wydawnicza: Poza serią
  • Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka
  • Skład: Robert Oleś/d2d.pl
  • Data premiery: 19 marca 2010
  • Nazwa wariantu: wydanie 1
  • Rodzaj okładki: miękka, foliowana, ze skrzydełkami
  • Wymiary: 125 mm × 205 mm
  • Liczba stron: 272
  • ISBN: 978-83-7536-135-3
  • Cena okładkowa: 31,90 zł
  • Przeczytaj fragment
Pobierz okładkę

Wydania zagraniczne

  • wydanie włoskie (Barbes Editore, 2012)
  • wydanie węgierskie (Europa Kiado, 2012)
  • wydanie serbskie (Kornet, 2015)
  • wydanie macedońskie (Antolog, 2013)
  • wydanie francuskie (Noir sur Blanc, 2015)
Pokaż

Aleja Niepodległości

Data premiery: 19 marca 2010

„Myślisz, że życie ma jaja?, zapytał Krystian, życie jest rodzaju nijakiego. Były to dla Krystiana słowa prorocze, choć nie mógł jeszcze wtedy wiedzieć, jak bardzo nijakiego rodzaju stanie się jego własne życie”.

Bohater Alei Niepodległości to życiowy nieudacznik, frustrat i niespełniony artysta, który samotne wieczory spędza przed komputerem z butelką w ręku. Przybliżająca się „magiczna czterdziestka” nie jest dla niego cezurą, podrygiem samczego szaleństwa ani rewolucyjnym zrywem drugiej młodości. To gorzki lament nad zmarnowanym talentem i przegapionym życiem. Upływające dni nie przerażają, gdy tak łatwo skutecznie i tanio zabić nadmiar czasu. Plany nie powstają, gdy nie wiadomo, kto i po co miałby trwonić na nie więdnące siły.
Varga przyzwyczaił swoich czytelników do uderzająco trafnych, wyrazistych i nieprzyjemnych diagnoz. Wyszydzona rzeczywistość śmieszy, ale to tylko nerwowy chichot, bo pod pozorami parodii rozpoznajemy niewygodną swojskość. Tym razem zwierciadło, które Varga podstawia bohaterowi, pokazuje oblicze, jakiego nikt nie chciałby ujrzeć...


  • Straszna to i zarazem bardzo śmieszna ksiązka. Melancholijna i bezlitosna. Zostaje chichot i spalona ziemia. Ogień trawi Warszawę, warszawkę, młodość, złudzenia, trzydzieści, czterdzieści lat, wszystko, i zostaje to, co naprawdę nas czeka: osamotnienie już na zawsze i do końca.
    Varga dojrzewa jak węgierskie wino. Jest coraz lepszy.

    Andrzej Stasiuk