Detroit
Kup książkę 44,90 zł 37,72 zł wydanie 1・Okładka twarda
Kup ebook 34,90 zł 27,92 zł
MOBI, EPUB
  • Seria wydawnicza: Amerykańska
  • Język oryginału: Angielski
  • Tłumaczenie: Iga Noszczyk
  • Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka
  • Data premiery: 4 marca 2015
  • Nazwa wariantu: wydanie 1
  • Rodzaj okładki: twarda
  • Wymiary: 133 mm × 215 mm
  • Liczba stron: 296
  • ISBN: 978-83-8049-040-6
  • Cena okładkowa: 44,90 zł
  • Przeczytaj fragment
Pobierz okładkę

Detroit
Sekcja zwłok Ameryki

Data premiery: 4 marca 2015

Detroit – niegdyś w amerykańskiej awangardzie, słynące z wielkiego przemysłu, nowatorskich rozwiązań, śmiałych biznesmenów i znanych na całym świecie samochodów – dziś jest stolicą bezrobocia, nędzy i przestępczości. Charlie LeDuff, zdobywca Nagrody Pulitzera, porzuca pracę w „New York Timesie” i wraca do miasta, w którym się urodził. Puka do drzwi wpływowych polityków, wędruje przez squaty, rozmawia z bezdomnymi i przedsiębiorcami, z właścicielami pustostanów, policjantami i strażakami walczącymi z plagą podpaleń, wreszcie sięga do tragicznych losów własnej rodziny i próbuje zrozumieć, co stało się przyczyną upadku jednego z najbogatszych kiedyś miast Ameryki.

  • Kto by pomyślał, że książka o parszywym rozpadzie amerykańskiego snu może być taka wciągająca, a przy tym taka zabawna? Mało kto potrafi tak pisać jak Charlie LeDuff. Kusi mnie, żeby powiedzieć, że jest pisarzem naszych rozpaczliwych czasów, tak jak Steinbeck czy Orwell byli piewcami rozpaczliwych czasów innych ludzi; tyle że LeDuff jest tak oryginalny, że nie sposób go z kimkolwiek porównywać.

    Alexandra Fuller, autorka "Rozmów pod drzewem zapomnienia" i "Dziś wieczorem nie schodźmy na psy"
  • Co możesz robić, gdy jesteś reporterem, a twoje rodzinne miasto obraca się w perzynę? Jeżeli jesteś LeDuffem, porzucasz „New York Timesa” i wyruszasz ku ruinom, by jeździć na akcje ze strażakami, spotykać się ze skorumpowanymi politykami i słuchać o ludziach zniszczonych przez narkotyki. Inni dość dobrze opisywali miasto, ale nikt nie zrobił tego z wewnętrzną złością, frustracją i człowieczeństwem LeDuffa.

    „Newsweek”
  • Książka LeDuffa to coś pomiędzy wspomnieniami a reportażem, lektura wstrząsająca chłodnym podejściem do trudnej prawdy.

    „The Wall Street Journal”
  • Książka pełna zarówno literackiego wdzięku, jak i zrozumiałego zmęczenia życiem. […] To spotkanie Iggy’ego Popa z Jimem Carollem i Charlesem Bukowskim.

    „Kirkus”
  • Charlie LeDuff to pijak, chwalipięta, reporter i wspaniały pisarz. "Detroit" to książka pełna słusznej złości i rozdzierających serce detali. Jest również piekielnie zabawna.

    Eric Schlosser
  • W "Detroit" Charlie LeDuff ożywia rzeczywistość naszego ukochanego miasta. Miasta, w którym podczas mojej dwudziestosześcioletniej służby zostałem ośmiokrotnie postrzelony. Na razie Detroit przetrwało pomimo korupcji, politycznych niedorzeczności, słabej edukacji i dekad bezrobocia. "Detroit" to książka, którą powinien przeczytać każdy Amerykanin.

    Ike McKinnon, emerytowany szef policji Detroit
  • (…) Reportaż LeDuffa staje się wołaniem: o sprawiedliwość, o zainteresowanie, o prawdę, o zaangażowanie władz.

  • To nie reportaż. To wybuch wściekłości. Dziennikarz Charlie LeDuff powraca po 20 latach do rodzinnego Detroit i zdaje emocjonalną relację o katastrofie, jaka spotkała to wielkie miasto (…).

    Piotr Kofta, "Wprost" z dn. 16.03.2015
  • (...) Ten reportaż pozwala nam zrozumieć, w jaki sposób ikona Ameryki stała się postindustrialnym grobowcem.

  • LeDuff krwistym językiem opisuje brudną politykę, wszechobecną biedę i marazm, które sprawiają, że ludzie dla rozrywki podpalają domy („-Kanister benzyny kosztuje trzy pięćdziesiąt, a bilet do kina osiem dolców” – tłumaczy jeden ze strażaków).

    "Nowiny Gazeta Codzienna" z dn. 02.04.2015
  • Trudno wyobrazić sobie miejsce, które byłoby dalsze od Ameryki, jaką najczęściej oglądamy w kinie i serialach.

    "Newsweek Polska" z dn. 23.03.2015
  • (…) Chciwość, korupcja i globalizacja zniszczyły nie tylko Detroit, ale też – pośrednio – jego rodzinę. O tych katastrofach [LeDuff] opowiada nam zresztą sarkastycznym i wściekłym językiem czarnego kryminału.

    "Uroda Życia" nr 05-15
  • Jedno z najbogatszych i najnowocześniejszych miast Ameryki dzisiaj jest symbolem biedy i zacofania. Oto więc mit zatoczył nieprzyjemne koło: „Od milionera do pucybuta”.

    "Gazeta Wyborcza" z dn. 23.04.2015
  • To książka bardzo osobista, w której losy rodziny autora przeplatają się z historią "miasta jednorazowego użytku”, które ze szczytu spadło na samo dno. Dla ludzi, którzy związali z Detroit swoje życie, ten upadek był wyjątkowo bolesny.

  • Detroit to tylko przykład korupcji, która według autora toczy całe Stany, doprowadzając je powoli do nieuniknionego upadku.

    Natalia Budzyńska, "Przewodnik Katolicki" z dn. 03.05.2015
  • Detroit jest u LeDuffa jakby żywcem wyjęte z kart komiksu Franka Millera. To miasto, gdzie człowieka zabija się dla jego butów, domy podpala dla rozrywki albo z nudów (...)

  • "Detroit" Charliego LeDuffa to relacja z ostatecznego upadku.

  • Czy to zapowiedź tego, co dalej będzie się działo z Ameryką i naszym „lepszym” światem? Ciarki przechodzą po plecach, jak się o tym pomyśli.

    Jacek Binkowski, "Tygodnik Angora" z dn. 10.05.2015
  • Słynna i zarazem ważna książka Charliego LeDuffa o wiele mówiącym tytule „Detroit. Sekcja zwłok Ameryki” (...) za swój cel obiera wydobycie ze współczesnego obrazu miasta jego historii zmierzającej do dzisiejszego stanu upadku. Przez nieoświetlone ulice prowadzi czytelnika dziennikarz ze sporym bagażem własnych dramatycznych doświadczeń.

  • Zrobiono wiele reportaży o upadłej metropolii. Dotąd nikt jednak nie opisał tego przygnębiającego i kuriozalnego miejsca tak, jak zdobywca Pulitzera Charlie LeDuff.

    W Sieci, T. / Nr 19 z dn. 11/17.05.15
  • Książka LeDuffa to wyrazisty i niepoprawny politycznie reportaż o rozkładzie – w sensie metaforycznym i dosłownym – Detorit, które kiedyś było przykładem amerykańskiego sukcesu.

    Edward Kabiesz, "Gość Niedzielny" z dn. 21.06.2015
  • W rewelacyjnej opowieści laureata Nagrody Pulitzera Charliego LeDuffa dzieje Detroit tworzą tło, bez którego dzisiejszej skrajnej mizerii, nędzy, upadku, przemocy, korupcji i przestępczości panujących w tym mieście nie da się zrozumieć ani wyjaśnić.

    Barbara Sieradzka, „Nowe Książki” z dn. 22.06.2015
  • Tak, LeDuff jest wściekły na to, co stało się z Detroit, słucha głosów ulicy i nie boi się zadawać niewygodnych pytań. To jeden z najlepszych przykładów reportażu zaangażowanego, jakie wpadły w moje ręce w ostatnim czasie.

  • Podróż po Detroit w towarzystwie LeDuffa to przygoda smutna i zabawna zarazem.

    Lucyna Markowska, qfant.pl
  • Detroit. Miasto upadłe, fascynujące ogromem swej klęski; romantyczne, choć bardziej chyba budzące grozę. Epickie - jak zauważa Charlie LeDuff - i jakże hipsterskie, symboliczne oraz zawsze w awangardzie, niezależnie czy w drodze do sukcesu, czy klęski. Sekcja zwłok Detroit to zdaniem autora sekcja zwłok samej Ameryki. A jej świadkiem chce być przecież każdy.