Dziś tak się nie pisze, pewnie dlatego opowiadania Moustakis robią tak silne wrażenie. Proza, w której jest i Jack London, i Willa Cather - ludzie w obliczu dzikiej natury muszą współpracować, by przetrwać.
Piotr Gociek, „Do Rzeczy”, nr 37/697 z dn. 7.09.2026