Niedawno przeczytałem świetną powieść Agnieszki Głębickiej „Śląszczyki”, opowiadającą o burzliwych losach kobiet na Opolszczyźnie. Jednym z tych obszarów, który po drugiej wojnie światowej nazwaliśmy ziemiami odzyskanymi. […] Kluczowy dla tego, co chcę tutaj napisać jest moment po wojnie. Ten, gdy Opolszczyzna staje się ziemią odzyskaną i do opuszczonych, poniemieckich domów trafiają ci, którzy ruszyli tu zza nowych, wschodnich granic. Kim by byli, gdyby na kolejne osiemdziesiąt lat zostali tam, gdzie się urodzili i gdzie dorośli, ale gdzie już nie ma Polski? Kim są ci, którzy mimo wszystko zostali tu, na ojcowiźnie, mimo iż teraz to już jest Polska właśnie?
Jakub Ćwiek, facebook.com/JakubCwiekOfficial