Chwalba (...) układa opowieść syntetyczną, dobrze skomponowaną i czytelną, a zarazem wolną od pokusy łatwego moralizowania. To książka naukowa w fundamencie, ale popularna w formie - dokładnie taka, jakiej można się było spodziewać po autorze, który od lat potrafi pisać historię nie tylko dla zawodowych historyków.
Wszystko jest w mapach Google, a jednocześnie nie ma tam nic. Robiński to autor, który prowadzi nas po papierowych mapach. Kto lubi ten świat, niech idzie za tym przewodnikiem.
[...] ojcowie i synowie w powieści Matara są metaforą relacji między przeszłością a przyszłością. To, co zostaje odziedziczone, nieustannie domaga się opowiedzenia, a jednocześnie nie zawsze daje się w pełni wypowiedzieć. Z jednej strony korzenie okazują się warunkiem bezpieczeństwa, z drugiej zaś elementem nieusuwalnego kryzysu trwania w zawieszeniu między pamiętaniem a budowaniem dalszego życia.
Strona używa plików cookies zgodnie z polityką prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.