Przez morze
Kup książkę 34,90 zł 29,32 zł wydanie 1・Okładka twarda
Kup ebook 24,90 zł 19,92 zł
MOBI, EPUB
  • Seria wydawnicza: Reportaż
  • Język oryginału: Niemiecki
  • Tłumaczenie: Elżbieta Kalinowska
  • Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka
  • Data premiery: 10 lutego 2016
  • Nazwa wariantu: wydanie 1
  • Rodzaj okładki: twarda
  • Wymiary: 125 mm × 195 mm
  • Liczba stron: 144
  • ISBN: 978-83-8049-233-2
  • Cena okładkowa: 34,90 zł
  • Przeczytaj fragment
Pobierz okładkę

Przez morze
Z Syryjczykami do Europy

Data premiery: 10 lutego 2016

Odkąd załamał się porządek polityczny na Wschodzie, exodus trwa. Egipt, Somalia, Libia, Erytrea, Jemen, a zwłaszcza Syria – z każdego z tych państw dziesiątki tysięcy uchodźców co roku, ryzykując życie, próbuje przedostać się przez Morze Śródziemne, by uciec od wojen, dyktatur i biedy. By móc żyć bez lęku.

Czeski fotograf Stanislav Krupař i niemiecki reporter Wolfgang Bauer postanowili przebyć drogę, którą pokonują uciekinierzy. Zmienili tożsamość, zaufali przemytnikom i przyłączyli się do Syryjczyków, którzy próbują przedostać się z Egiptu do Włoch. Plan dziennikarzy szybko zweryfikowała rzeczywistość – zostali deportowani, zanim zdążyli postawić nogę na statku, którym mieli dopłynąć do wolności. Udało się im jednak utrzymać kontakt z poznanymi uchodźcami i zrelacjonować ich ciężką walkę o lepsze życie, w której do samego końca nie można być pewnym wygranej.

Przez morze pokazuje prawdziwych ludzi, nie kolejne liczby w statystykach. Syryjczyków, z których każdy ma inną historię. To również opowieść o wspólnocie, która tworzy się, kiedy przyświeca jej jeden cel – wolność. Książka Bauera to apel do Europy, aby dostrzegła najbardziej potrzebujących.

  • Dwóch dziennikarzy – reporter Wolfgang Bauer i fotograf Stanislav Krupař – przybrawszy tożsamość uciekinierów z Kaukazu, postanowili razem z syryjskimi uchodźcami przebyć nielegalną drogę do europejskiego raju. Nie udało im się; zostali aresztowani na wysepce nieodległej od plaży w Aleksandrii. Lecz przyjaźnie zadzierzgnięte podczas przygotowań do wyprawy i opowieści Syryjczyków pozwoliły im stworzyć książkę niezwykłą: relację z jednej z najbardziej niebezpiecznych i dramatycznych dróg, jakie może sobie wyobrazić współczesny człowiek.
    "Przez morze" kipi emocjami. Jest tu miejsce na strach i na nadzieję, na podłość, ale też na obietnicę poprawy. Marzenia mieszają się z horrorem, a krzywda z pragnieniem, by wreszcie uczłowieczyć swoje życie. Wielki reportaż, znakomite tłumaczenie. Mam nadzieję, że otworzy Polakom oczy.

    Paweł Smoleński
  • Ostatnie słowa książki brzmią: „Miejcie litość”. Nic więcej nie można powiedzieć. Brutalnie szczery, wstrząsający obraz losów uchodźców przedstawiony w reportażu Bauera mówi sam za siebie.

    Berthold Merkle, „Der Tagesspiegel”
  • Można się z Bauerem nie zgadzać: na pewno jednak warto podjąć próbę zrozumienia nie tyle zjawiska, ale żywych ludzi, którzy kryją się za prostym hasłem „uchodźca”.

  • “Przez morze” to książka o nieprzebranej determinacji uchodźców. Takiej, w którą nam Europejczykom trudno jest uwierzyć. Jest to też znakomity dokument, który ukazuje kulisy świata przemytników ludźmi, w którym reguły powstały po to, żeby je łamać.

  • Ten wstrząsający reportaż jest odpowiedzią na pytanie, czemu najwięcej uchodźców to właśnie mężczyźni. Skłania nas do refleksji, dlaczego tyle osób postawiło wszystko na jedną kartę i ryzykuje własnym zdrowiem i życiem, by zacząć wszystko od nowa.

  • Reportaż "Przez morze" to lektura, która pozwala spojrzeć na wciąć rosnący problem syryjskich uchodźców z perspektywy tych, którzy uciekają przez reżimem Baszszara al-Asada, a nie tylko z punktu widzenia europejskich mediów i partii rządzących.

  • Autor opisuje drogę przez męki do lepszego świata. Nadaje emigracji ludzki rys, przedstawiając historie poszczególnych uczestników przeprawy. Pokazuje beznadzieję sytuacji uchodźców, ich rozpacz, cierpienie, marazm, w jaki popadają zdani na łaskę i niełaskę przemytników.

  • Ten reportaż otwiera oczy (...) Skromna książka staje się mocnym apelem o przebudzenie starego kontynentu.

    Marcin Dyrcz, Dziennik Polski, DZ./Nr 110 z dn. 12.05.2016
  • Uchodźcy żyją poza powszechnie ustalonym systemem znaczeniowym. Ich świat jest światem równoległym; Bauer nazywa go „negatywem rzeczywistości”. Przemyt ludzi porównuje do przemysłu turystycznego na wspak – w obu przypadkach najwięcej czasu zajmuje czekanie: na agenta, autobus, posiłek, zakwaterowanie. Uchodźca za wszystko przepłaca, w dodatku wszędzie traktują go jak jelenia. Gdzieś w tle toczy się prawdziwe życie, do którego nie ma dostępu.