Wojna umarła, niech żyje wojna
Kup książkę 49,90 zł 41,92 zł wydanie 1・Okładka twarda
  • Seria wydawnicza: Reportaż
  • Język oryginału: Angielski
  • Tłumaczenie: Janusz Ochab
  • Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka
  • Data premiery: 13 stycznia 2016
  • Nazwa wariantu: wydanie 1
  • Rodzaj okładki: twarda
  • Wymiary: 133 mm × 215 mm
  • Liczba stron: 520
  • ISBN: 978-83-8049-220-2
  • Cena okładkowa: 49,90 zł
  • Przeczytaj fragment
Pobierz okładkę

Nagrody

  • Nominacja
    Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego 2017
    Ed Vulliamy
    Wojna umarła, niech żyje wojna
    Bośniackie rozrachunki

Wojna umarła, niech żyje wojna
Bośniackie rozrachunki

Data premiery: 13 stycznia 2016

Wojna w byłej Jugosławii zaskoczyła świat, który sądził, że cywilizowana Europa ma już za sobą czasy bestialstwa na tak ogromną skalę. Vulliamy był jednym z pierwszych dziennikarzy, który donosił o ludobójstwie niemającym w skali europejskiej precedensu od czasów II wojny światowej i oskarżał zachodni świat o hipokryzję i bezczynność, równoznaczną z tolerowaniem zbrodni. Był też świadkiem w procesach zbrodniarzy wojennych w Hadze, za to został potępiony przez wielu kolegów po fachu, którzy domagali się od dziennikarza neutralności. Obiektywizm – tak, mówi autor Wojny…, ale nigdy obojętność wobec zła, bo każdy dziennikarz jest przede wszystkim człowiekiem.

Dwadzieścia lat później Vulliamy opisuje dalsze losy ofiar i więźniów, ich niezaspokojony głód sprawiedliwości, ich gniew i frustrację; ostrzega, że nienawiść i pragnienie odwetu wciąż są żywe wśród mieszkańców Bośni. Wojna bowiem jest nieśmiertelna, nie kończy się jak mecz – w chwili, gdy zabrzmi gwizdek sędziego.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

  • Refleksje Vulliamy’ego o kosztach - nie tylko moralnych, ale i politycznych, nie tylko dla ofiar, ale i dla sprawców - niedokonanego dotąd rozliczenia z przeszłością są znaczące nie tylko w bośniackim kontekście. Przypominają, że moralność w życiu społeczeństw wcale nie jest luksusem, na który nie stać jakoby narodów straumatyzowanych wojną. Przeciwnie: jest warunkiem koniecznym, by z tej traumy się oswobodzić.

    Konstanty Gebert
  • Imponująca praca reporterska autora, setki wywiadów i spotkań z ofiarami i świadkami, a także bogaty materiał źródłowy rysują obraz przerażającej instrumentalizacji historii, pojęcia narodu oraz fałszywie pojętych interesów narodowych (...). W gruncie rzeczy obie strony przegrały.