Miedza
Kup książkę 34,90 zł 29,32 zł wydanie 1・Okładka miękka, foliowana i lakierowana, ze skrzydełkami
Kup ebook 23,90 zł 19,12 zł
MOBI, EPUB
  • Seria wydawnicza: Poza serią
  • Projekt okładki: Kamil Targosz
  • Skład: Robert Oleś/d2d.pl
  • Data premiery: 1 października 2013
  • Nazwa wariantu: wydanie 1
  • Rodzaj okładki: miękka, foliowana i lakierowana, ze skrzydełkami
  • Wymiary: 125 mm × 205 mm
  • Liczba stron: 144
  • ISBN: 978-83-7536-568-9
  • Cena okładkowa: 34,90 zł
Pobierz okładkę

Miedza

Data premiery: 1 października 2013

Andrzej Muszyński to nowy mocny głos w polskiej prozie. Jego zbiór opowiadań Miedza jest przejmującą i wyrafinowaną literacko opowieścią o współczesnej prowincji Polski i życiu na pograniczu. To rzecz o utracie i poszukiwaniu wspólnotowości, która zwykle okazuje się utopią, o pomieszaniu języków i tożsamości. Czuła i szczera gawęda o pustych polach i wymarłych wsiach, o ostatnim chłopie i ostatniej miedzy – o świecie, który ginie, bo nie nadąża za pędem nowoczesności i nie umie zrezygnować ze swoich wartości. Ten świat właśnie Andrzeja Muszyńskiego wybrał na swojego kronikarza i poetę.

  • „Była to wieś cmentarna” – określa ją krótko Andrzej Muszyński. „Tak, młody, spotkałeś kronikarza kultury śmierci”. Pod Olkuszem, na skraju Pustyni Błędowskiej, odkryte zostało nie-miejsce. Śmierć zasypuje śmieciem lasy, gruzem jeziora, sklerozą pamięć. Nieuwagą bliźnich. „Miedza” to dziennik podróży do jądra nicości. Kto się odważy zajrzeć w paszczę nicości, która jest nieopisywalna?

    Jan Gondowicz
  • Andrzej Muszyński, autor dokumentalnego „Południa”, tym razem serwuje nam zajzajer upędzony z ziemi, piachu, zimnych gruszek i traw. Jego opowiadania to kawałki krwiste i tłuste jak kęsy mięsa, podlane polską wódką i doprawione khmerskim kardamonem. Martwe noce, diabelskie, starość i schyłek jesieni – opowieść o nieodwracalnym.

    Wojciech Tochman
  • „Miedza” to przejmujący, literacko gęsty, momentami mroczny, innym razem liryczny zbiór opowiadań — już nie o spalonych słońcem piaskach Atkamy, nie o zagubionych wśród szczytów Sierra Nevada plemionach — spadkobiercach dawnych cywilizacji, ale o polskiej prowincji.

  • Żywe, pełnokrwiste, zawadiackie opowiadania Muszyńskiego ocalają pamięć o wsi — tej prawdziwej, mówiącej gwarą, wyznającej twarde zasady. „Miedza” to jednak nie cepeliada. Bywa tu, co prawda, lirycznie, ale piękno języka, którym Muszyński wywija jak mało kto, służy przede wszystkim opisowi rozpadu.

    Maciej Robert, „Polityka” z dn. 28.10.13
  • Można się tą książką zachłysnąć, można się w niej zatopić, żałując jedynie, że jest tak krótka, że przyjemności nie wystarczy na długo.

    Filip Springer, „Tygodnik Powszechny” z dn. 27.10.13
  • Takie pisanie, takie książki są nam bardzo potrzebne. Żyjemy w czasach wykorzenienia totalnego, a może i fatalnego zarazem. Pamięć się skraca. Miejsca umierają. Wędrowanie nie pozwala już przypomnieć sobie punktu, z którego się wyruszyło. Andrzej Muszyński udowadnia w swych dziewięciu opowiadaniach, że bez pamięci o miejscach nie jest się sobą do końca.

  • Rok 2013 obrodził w książki autorów kojarzonych z nurtem wiejskim. (...) Jednak najlepsza książka osadzona w prowincjonalnej tożsamości pojawiła się nieoczekiwanie. To zbiór znakomitych opowiadań „Miedza” młodego pisarza i podróżnika Andrzeja Muszyńskiego. Myśliwski i Pilot znaleźli godnego następcę.

  • Objawił się talent. Takiego pisania — uważnego, wyrazistego, odpowiedzialnego — nie spotyka się już tak często.

    Marcin Wilk, „Dziennik Polski” z dn. 07.01.14
  • Bardzo dojrzała proza. Liryczne, czasami magiczne, ale też i brutalne opowieści o ludziach, którzy bronią się przed utratą pamięci.

    Jacek Binkowski, „Tygodnik Angora” z dn. 26.01.14
  • Wieś Muszyńskiego to miejsce zapomniane, gdzieś na końcu świata, gdzie strach przed nowoczesnością idzie pod rękę z tęsknotą za wartościami, które kiedyś stanowiły kręgosłup prowincji, a dziś są zasypane śmieciami i gruzem.

    Iza Jóźwik, „Odra” z dn. 12.12.13
  • W „Miedzy” przeżywa się zapach zgniłych liści, fakturę trawy, smak skubanych źdźbeł i dźwięk chmur, które płyną. Tymi środkami ze środka ziemi pisarz i bohaterowie kontemplują siebie. Lubią „przycupnąć i patrzeć, jak uważnie umiera świat”, a to od dawna rodziło u nas dobrą prozę.

    Małgorzata Zduniak-Wiktorowicz, „Nowe Książki” z dn. 06.02.14
  • Proza Muszyńskiego jest wyjątkowa. Dość oszczędna w słowach, ale pełna realnego przekazu.

  • Muszyński to autor, którego karierę trzeba zacząć śledzić, bo jego zbiór opowiadań wiejskich pt. „Miedza” stanowi dowód na niezwykły talent, fantastyczną umiejętność podglądania świata.

    Paulina Małochleb, „Znak”, Nr. 4 z 04.2014