Gerald Steinacher, profesor na Uniwersytecie Nebraska-Lincoln i gościnny wykładowca Harvardu, twierdzi, że Odessa nie istniała, a salzburskie spotkanie, o którym pisał Wiesenthal, powołując się na relacje naocznych ponoć świadków, się nie odbyło. Jednak po lekturze jego książki "Zbiegli naziści. Jak hitlerowscy zbrodniarze uciekli przed sprawiedliwością" miałem wrażenie, że w prawdziwym życiu dzieje się o wiele więcej i barwniej, niż potrafi wymyślić nawet taki autor jak Forsyth, a książka historyczna oparta na mrówczej pracy w archiwach może trzymać w napięciu jak najznakomitszy kryminał.