Irene Solà, Ja śpiewam, a góry tańczą
- Kurier
- 11,79 zł
- paczkomat
- 12,70 zł
- poczta
- 12 zł
- odbiór osobisty (Warszawa)
- 0 zł
- pliki
- 0 zł
Góry przechowują pamięć o minionych pokoleniach. Mają w sobie mądrość, której ludzie nie pojmują, i trwają wiecznie – w przeciwieństwie do miłości, wojny czy przyjaźni. Niektórzy mówią, że góry dają życie. Inni wierzą, że co dziesięć lat ktoś musi zginąć wśród skał od uderzenia pioruna. Przekonała się o tym rodzina Domèneca i Sió. Ich losy ciasno splatają się z miejscem, w którym żyją.
Ja śpiewam, a góry tańczą oddaje głos także tym, którzy mogą opowiedzieć swoją historię po raz pierwszy. Ukrywająca się w lesie sarna, duch poety, wyczekujące deszczu grzyby, kobiety przed wiekami oskarżone o czary, chmury zrzucające błyskawice… Bohaterowie wymykają się chronologicznym ramom czasu i oficjalnej historii, tworząc górski mikrokosmos pełen wzajemnych konfliktów i zależności.
Czerpiąc z historii i mitów, wiejskich ballad oraz literatury pięknej, Irene Solà tworzy literacką gawędę o poszukiwaniu bliskości, śmierci i celebracji życia.
Książka wyróżniona Europejską Nagrodą Literacką 2020, Nagrodą Llibres Anagrama, Nagrodą Punt de Llibre pisma internetowego „Núvol”, Nagrodą Cálamo oraz Nagrodą im. Marii Àngels Anglady. Znalazła się także wśród najlepszych książek prozatorskich 2022 roku w rankingu „The Guardian”.
-
Świat zyskuje zupełnie inną perspektywę, gdy uciszymy ludzkie głosy – przekonuje Irene Solà w tej opowieści o miłości, tragedii i czasie. Jak te same zdarzenia widzą duchy, panny wodne, wiedźmy i zwierzęta? I czy właśnie nie wielość głosów pozwala w pełni usłyszeć niektóre historie? Piękna książka, nie do przeoczenia.
-
„Ja śpiewam, a góry tańczą” to książka ponadczasowa i wyjątkowa. W tej cudownej polifonicznej opowieści jest tyle piękna, że z każdą stroną na nowo zakochujesz się w przyrodzie, wyobraźni, słowach i życiu.
-
Posługując się językiem poezji, Solà snuje niezwykłą narrację, która w pełni oddaje piękno i dzikość krajobrazu. To wielkie osiągnięcie.
-
Ta powieść to dzikie, pełne miłości wołanie do miejsca tak oszałamiająco majestatycznego, że nie sposób go pojąć. Oddając głos zwierzętom, burzom, wyrzutkom, jednonogim dziewczynom, rodzącym kobietom i samej górze, Solà przekracza granice ludzkiego doświadczenia, by opowiedzieć historię instynktu i czasu ziemi.
-
Ta książka, napisana z wielkim muzycznym wyczuciem, czułością i dowcipem, przyprawiła mnie o zawrót głowy. „Ja śpiewam, a góry tańczą” to mistrzowska literatura gasząca pragnienie opowieści, skrząca się opisami ludzkich i nie-ludzkich losów, historiami żywych i umarłych, w naszych i pradawnych czasach.
-
Wciągająca i zapadająca w pamięć powieść Soli pod pozorną prostotą kryje głębię ludowej opowieści.
-
„Ja śpiewam, a góry tańczą” to upojna mieszanka folkloru, poezji i radości. [...] Solà ukazuje panoramę niezwykłego świata, snuje rozległą, wielopokoleniową opowieść o tragedii i wytrwałości w skrzącej się, brawurowej prozie. To, że tak wiele głębi mieści się w tak niewielkiej książce, świadczy o wielkim talencie autorki.
-
W dobie antropocenu „Ja śpiewam, a góry tańczą” Irene Soli okazuje się książką zbawienną. [...] Dzięki triumfowi wyobraźni Solà stworzyła dzieło, w którym uchwyciła codzienną rozszerzalność czasu, przyrody i samego życia.
-
Tak jak James Joyce wyrwał świat z narracyjnego samozadowolenia, a Gertrude Stein przebudziła uśpioną poezję ku modernizmowi, tak Solà rozbija powieść na fragmenty, po czym składa ją z powrotem, kawałek po kawałku, w opowieść wyrażającą radość, ból i smutek, odbijające się echem od siebie nawzajem.
-
Dzięki wyrazistemu językowi, głęboko empatycznemu spojrzeniu i precyzji w wyrażaniu emocji powieść Soli składa hołd bogactwu powiązań świata przyrody. „Ja śpiewam, a góry tańczą” pokazuje, że ilekroć próbujemy te powiązania dostrzec, nasze własne życie nabiera większego znaczenia.
-
Poetyckość, plastyczność języka, którym włada Irene jest doprawdy nie-sa-mo-wi-ta. Pełna metafor, niedopowiedzeń, które sprawiają, że z każdą stroną zatapiasz się jeszcze bardziej w przyrodę, przenika Cię, ty przenikasz ją. Słyszysz każde jej najdrobniejsze drgnięcie, a ona czule szepcze Ci o sobie.
-
Zagłębiając się w „Ja śpiewam, a góry tańczą” czytelnik zagłębia się jednocześnie w piękną, uniwersalną opowieść o smutnej, wręcz brutalnej rzeczywistości, w której o swój głos woła przyroda, żeby móc opowiedzieć jak świat wygląda od jej strony.
-
To powieść dla tych, którzy są otwarci. Otwarci na eksperymenty w literaturze, na niecodzienną narrację, na oddanie głosu narratorom innego gatunku niż homo sapiens. Narrację prowadzoną z perspektywy zwierząt, ale także gór czy grzybów, które czekają na deszcz.
-
Był to przepiękny powrót do korzeni, podróż do historii, o której wiedziałam niewiele, wspomnienia tragiczne, ale pozostawiające czytelnika z optymistycznym nastawieniem.
-
Polecam książkę dla entuzjastów powieści poetyckich. Świat przyrody potrafi zatracić w sobie czytelnika. Książka pomimo niewielkich rozmiarów, zawiera w sobie tajemniczość, napięcie i niesamowity walor artystyczny.
-
Książka katalońskiej pisarki to zaproszenie do myślenia o wspólnocie. To także oda do natury, której jesteśmy przecież częścią. To opowieść o jej sile. Zresztą o sile mówi sam tytuł – (…) to zapowiedź wielogłosu w tej opowieści, a czytelnik niech zgadnie, kto opowiada.
-
Czerpiąc z ludowych podań, wydarzeń historycznych oraz motywów kulturowych zakorzenionych w podświadomości zbiorowej, autorka tworzy galerię osobliwych narratorów, którzy poruszają uniwersalną, często bolesną tematykę, np. przebaczenia, radzenia sobie ze śmiercią bliskiej osoby, praw kobiet, jednocześnie wnosząc do niej swój indywidualny, niepowtarzalny element.
-
Nikogo nie wywyższa, wszyscy są tu równi — i przyznać trzeba, wciąż brakuje we współczesnej literaturze tak trafnego i sprawiedliwego spojrzenia na sposób, w jaki stworzył się świat, na to, co zapisała dla nas natura.
-
Któż tu nie mówi! Chmury, pies, sarna, grzyby, góry, duchy i czarownice. Są też zwyczajni ludzie, żyjący w pewnej dolinie w Pirenejach. Ten wielogłos to jest zabieg niezwykle odważny [...].
-
Niezwykły, intrygujący, magiczny labirynt, w którym pragnie się pozostać. Ta opowieść to diament.
-
Ta narracja wciąga; daje poczucie uczestnictwa w czymś osobistym, wiarygodnym i pierwotnym.
-
Solà ma dobry literacki słuch. Nadaje opowieściom odpowiedni ton, balansując między poetyckim brzmieniem, językiem mitu i przypowieści, gawędy, ale też unikając przesady i podniosłych fraz.
-
Irene Sola Katalonię traktuje nie tylko jako kanwę, na której snuje literacką opowieść, ale czyni z ciągle silnych tradycji i historii tego regionu niejako głównego bohatera swojej książki.
Wydanie I
- Kategoria: Proza zagraniczna
- Seria wydawnicza: Powieść
- Tłumaczenie: Barbara Bardadyn
- Data publikacji: 11 stycznia 2023
Okładka miękka, ze skrzydełkami
- Wymiary: 125 mm × 205 mm
- Liczba stron: 224
- ISBN: 978-83-8191-620-2
- Cena okładkowa: 39,90 zł
E-book・Ja śpiewam, a góry tańczą
- ISBN: 978-83-8191-631-8
- Cena okładkowa: 31,90 zł
-
NominacjaKsiążka Górska Roku 2023,