Higieniści. Z dziejów eugeniki

Higieniści
Z dziejów eugeniki

Premiera
15 października 2014

Maciej Zaremba Bielawski, Higieniści. Z dziejów eugeniki
Maciej Zaremba Bielawski, Higieniści. Z dziejów eugeniki

Kup książkę
39,90 zł
33,52 zł
Wydanie II・Okładka miękka, foliowana
Dostawa od:
Kurier
13,60 zł
paczkomat
9,99 zł
poczta
12,60 zł
odbiór osobisty (Warszawa)
0 zł
pliki
0 zł

W sierpniu 1997 roku uwaga światowych mediów skupiła się na Sztokholmie. Czy to prawda, że demokratyczne państwo dobrobytu w imię „higieny rasy” aż do lat 70. XX wieku zmuszało tysiące obywateli do operacji pozbawiających płodności? Że socjaldemokratyczne władze Szwecji dzieliły ludzi na „pożytecznych” i „małowartościowych”? Jak to możliwe, że media przez tyle lat nie podjęły tematu? Tydzień później rząd Szwecji zdecydował o powołaniu specjalnej komisji i zadośćuczynieniu ofiarom programu sterylizacji.
Autorem artykułów, które ujawniły te wstrząsające praktyki, był Maciej Zaremba Bielawski. Higieniści… to rozbudowana książkowa wersja tamtych tekstów, wzbogacona o eseje dotyczące historii eugeniki, jej propagatorów, przeciwników i fanatyków, działających w krajach tak różnych, jak Stany Zjednoczone, Trzecia Rzesza, Szwecja czy Japonia. Nazistowskie Niemcy nie miały monopolu na eliminowanie jednostek „niegodnych życia”. Utopia uszlachetnienia ludzkości metodą hodowli ma długą i zaskakującą tradycję. Hołdowali jej także w latach 30. wybitni i postępowi Polacy, m.in. Tadeusz Boy-Żeleński i wielu znanych lekarzy. W rozdziałach napisanych specjalnie do polskiego wydania autor próbuje zrozumieć, co nimi kierowało i dlaczego nie znaleźli w Polsce posłuchu.
Choć dziś nie prowadzi się już państwowych programów „genetycznego ulepszenia” ludzkości, eugenika jako taka wcale nie spoczęła na śmietniku historii. Dochodzi do głosu w nowych formach, jak choćby w Stanach Zjednoczonych, gdzie dzieci zaskarżają rodziców i szpitale za to, że urodziły się z wrodzoną ułomnością.


  • Książka Macieja Zaremby jest przerażającą opowieścią o tym, jak przewrotna może być myśl ludzka. Program eliminacji „niepotrzebnych” jednostek nie był wynalazkiem Hitlera, tylko ostatecznym spełnieniem znacznie wcześniejszej myśli eugenicznej. W XIX i XX wieku tysiące ludzi padły ofiarą pseudonaukowej eugeniki motywowanej albo ’dobrem’ zainteresowanych (żal nam niewidomego, bo nie widzi), albo dobrem społeczeństwa (nic nam z tych bytów, mamy tylko wydatki). „Różne żale – czy ten sam?” – pyta Autor. Ze zgrozy tej myśli można sobie dopiero zdać sprawę, wędrując z Zarembą od kraju do kraju, od ustawy, do ustawy, wczytując się w argumentacje rozmaitych obrońców „jakości życia”. Może kogoś zdziwi, że prawa sankcjonujące dyskryminację słabszych w wielu cywilizowanych krajach obowiązywały całkiem do niedawna. To prawda, lecz czy dzisiejsze procesy o odszkodowanie za sam fakt urodzenia (bo lekarze nie rozpoznali upośledzenia i płodu nie usunięto) nie są akceptacją pojęcia „życia niewartego bytu”, kontynuacją złowrogiej filozofii „higieny rasy”?

    ks. Adam Boniecki
  • Książka Macieja Zaremby to wstrząsające świadectwo tego, jak idee które kuszą racjonalnością i pozornym obiektywizmem języka naukowego, mogą prowadzić do szaleństw, nadużyć i zbrodni. Historia szwedzkich ustaw sterylizacyjnych jest godna przypomnienia może właśnie dlatego, że dotyczy społeczeństwa uważanego powszechnie za wzór demokratycznego standardu. Jest zarazem ostrzeżeniem: nigdzie i nigdy nie można bagatelizować zagrożeń wynikających z odwiecznych marzeń i dążeń do tworzenia społeczeństwa ’doskonałego’. To ostrzeżenia płynące z książki Zaremby pozostają nadal aktualne i warto zdawać sobie sprawę z tego, że zawsze kiedy rozpoczyna się dyskusja o pożądanej, uniwersalnej normie, której podporządkować należy wartość jednostki – powinniśmy włączać przycisk alarmowy

    Prof. Marek Safjan
  • Maciej Zaremba z pasją i precyzją opisuje okrucieństwa dokonywane w Europie i Stanach w imię ’higieny rasy’. Siła tej książki polega na tym, że analizując motywacje katów, tropiąc kulturowe i polityczne źródła samej idei, Zaremba nigdy nie traci z oczu ofiar. Zmusza nas, byśmy poczuli to, co czuli okaleczeni w imię idei zwykli ludzie. Eugeniczna przemoc państwa uderzała bezpośrednio w kobiety – bo to one stanowiły większość operowanych. Zdumiewa skala zjawiska (w Szwecji wysterylizowano 63 tys. osób, w Niemczech 350 tys.) i fakt, że ta nieludzka ideologia i praktyka przetrwała aż do lat siedemdziesiątych. Zadziwia też skala przemilczeń – dopiero w 1997 roku do szwedzkiej opinii publicznej dotarła wiadomość o masowych sterylizacjach osób ’niepożądanych’. Człowiekiem, który to ujawnił i zmusił Szwedów do rozliczeń z historią, był właśnie Maciej Zaremba. Wbrew powszechnemu złudzeniu, które pozwala zrzucić odpowiedzialność na nazistów, idea eugeniczna wcale nie była równoznaczna z rasizmem. W Skandynawii przymusowe sterylizacje stanowiły represyjny aspekt państwa opiekuńczego. Płodności pozbawiano ’nierozgarniętych’, a inicjatywa wychodziła od socjaldemokratów, którzy chcieli w ten sposób zwalczać biedę i przestępczość. To przygnębiająca, a zarazem konieczna lektura dla każdego, kto chce uczciwie się zmierzyć z historią myśli lewicowej, socjaldemokratycznej polityki społecznej, a także feminizmu. Czarowi eugeniki uległy wszak takie postacie, jak Margaret Sanger, Marie Stopes, Charlotte Perkins Gilman, a w Polsce Tadeusz Boy Żeleński, Ludwik Krzywicki czy Janusz Korczak. Ta historia jest fascynująca nie dlatego, że chodzi o potworność, ale dlatego że potworność ta zyskała poparcie ludzi szlachetnych

    Agnieszka Graff
  • Gdy czyta się książkę Zaremby, nie sposób nie pomyśleć o tym, że szwedzki program higieny rasy mógł się – w innych warunkach politycznych i historycznych i przy pomocy kilku chwytów – przeistoczyć w maszynę śmierci.

    Peter Englund
  • Seria bezkompromisowych artykułów w jednym z największych dzienników Szwecji przywróciła ofiarom miejsce w debacie publicznej i zbulwersowała kolektywną świadomość kraju, który zwykł przymykać oczy na ciemne strony swojej historii.

    „The Washington Post”
  • Kim byli ci ludzie, można powiedzieć jednym zdaniem: wyjęci spod prawa. Dla nich dobro społeczne było złem. Dla nich państwo opiekuńcze nie było dobroczyńcą. Wiele czasu minęło, zanim ktoś zmusił to państwo do tego, by poprosiło o wybaczenie i wypłaciło skromne odszkodowania. Dopiero książka Zaremby przywróciła ofiarom godność

    „Helsingborgs Dagblad”
  • W ciągu ubiegłego dziesięciolecia w pojedynczych artykułach próbowano podnieść kurtynę i obnażyć tabu. Ale trzeba było pogłębionego dochodzenia w jednym z najbardziej wpływowych dzienników, by ta historia ukazała się w całej swojej brutalności, co zmusiło władze do przerwania milczenia

    „Le Monde”
  • Maciej Zaremba jest wyczulony na paternalizm szwedzkiego państwa dobrobytu. Żadna próba obrony, odnowy czy modernizacji modelu opiekuńczego nie może nie brać pod uwagę zła i przemocy, które wyciągnął na światło dzienne.

    David Karlsson
  • Przeczytaj fragment
Pobierz okładkę

Wydanie II

  • Seria wydawnicza: Poza serią
  • Tłumaczenie: Wojciech Chudoba
  • Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka
  • Skład: Robert Oleś/d2d.pl
  • Rodzaj okładki: Okładka miękka, foliowana
  • Wymiary: 133 mm × 215 mm
  • ISBN: 978-83-7536-898-7
  • Cena okładkowa: 39,90 zł
  • Data publikacji: 15 października 2014

Pozostałe wydania

  • Wydanie I

Inne książki tego autora

Zobacz wszystkie

Inni klienci kupili również:

Wstecz Dalej