Wieczne życie
Kup książkę 34,90 zł 29,32 zł wydanie 1・Okładka miękka, foliowana
Kup ebook 29,90 zł 23,92 zł
MOBI, EPUB
  • Seria wydawnicza: Menażeria
  • Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka
  • Data premiery: 4 sierpnia 2014
  • Nazwa wariantu: wydanie 1
  • Rodzaj okładki: miękka, foliowana
  • Wymiary: 133 mm × 215 mm
  • Liczba stron: 224
  • ISBN: 978-83-7536-831-4
  • Cena okładkowa: 34,90 zł
Pobierz okładkę

Wieczne życie
O zwierzęcej formie śmierci

Data premiery: 4 sierpnia 2014

Przekład z języka angielskiego Michał Szczubiałka

Kiedy jeden z przyjaciół Bernda Heinricha poważnie zachorował, zapytał, czy Heinrich byłby gotów wyprawić mu „zielony pogrzeb” w swojej posiadłości w lasach Maine. To był impuls, który skłonił wybitnego biologa do rozważań nad zagadnieniem fascynującym go od dawna. Czym w świecie zwierząt jest śmierć? Jak różne gatunki traktują przechodzenie na drugą stronę? Czy poznanie procesów zachodzących w naturze może przynieść człowiekowi duchowe korzyści?

Żeby odpowiedzieć na te pytania, Heinrich obserwował niesamowite zachowania istot, których ludzie na ogół nie dostrzegają, a jeśli już, to często odwracają się z obrzydzeniem. Efektem tych obserwacji jest wyjątkowa książka, w której opisał tak niezwykłe – z naszego punktu widzenia – zdarzenie jak pogrzeb myszy wyprawiony przez chrząszcze grabarze. Zbadał też sposoby porozumiewania się kruków, które są „naczelnymi grabarzami” w krainach północnych, „niezamierzoną współpracę” wilków i dużych kotów, lisów i łasic, bielików i kowalików, które pomagają jedne drugim żerować w najtrudniejszym zimowym okresie. Przyjrzał się też uważnie temu, gdzie i w jaki sposób odwieczną i doniosłą rolę padlinożerców i grabarzy odgrywają ludzie, umożliwiając tym samym nie przemianę prochu w proch, lecz przemianę życia w życie.

  • Niektórzy padlinożercy podobają mi się znacznie bardziej niż inni. Na przykład kruki są nad wyraz sympatyczne. Jeszcze nigdy nie spotkałem kruka, którego bym nie polubił. O czerwiach nie powiedziałbym, że są miłe, ale przywykłem do nich. Mogę je obserwować i uważam, że są całkiem interesujące. Pamiętam, jak latem zostawiłem martwego szopa. Po trzech dniach nie było śladu mięsa. Larwy zjadły go całego. Potem widziałem, jak tysiące robaków opuszczają oczyszczony szkielet – w idealnym porządku zmierzając w jednym kierunku.

    Bernd Heinrich, „The New York Times”
  • Jeśli nie możesz poświęcić popołudnia na obserwowanie żuków [...], po prostu przeczytaj tę książkę.

    „Kirkus Reviews”
  • „Wieczne życie” przypomina nam, że warto korzystać z osiągnięć nauki i rozumu, oraz że „szkiełko i oko” nie zabijają nieomal mistycznej wspaniałości natury, jej skomplikowania i mądrości przechodzenia śmierci w życie. Wiara w życie pozagrobowe jest zbędna — wieczność osiągamy teraz i tu.

  • Śmierć jest wpisana w naturę świata, więc wzorem starożytnych filozofów powinniśmy przyjąć ją za oczywistość. Nie ma w niej smutku, grozy ani straty. Ona po prostu jest.

  • Obserwując tysiące chrząszczy żerujących na truchle wiewiórki albo słonia, Heinrich doznaje głębokiego estetycznego, a może nawet mistycznego przeżycia – odsłania mu się mianowicie sama istota rzeczywistości, jej nagi rdzeń: okrutny, bezwzględny, ale przy tym spójny, niepodzielony, niedotknięty upadkiem w filozoficzne dualizmy, cudownie i ekstatycznie pulsujący czystą „elan vital”, która mieści w sobie zarówno życie, jak i śmierć.