Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki
Produkt niedostępny 39,50 zł 33,18 zł wydanie 1・Okładka miękka, foliowana i lakierowana
  • Seria wydawnicza: Inna Europa, Inna Literatura
  • Autorzy okładek: Kamil Targosz
  • Data premiery: 20 maja 2011
  • Nazwa wariantu: wydanie 1
  • Rodzaj okładki: miękka, foliowana i lakierowana
  • Wymiary: 125 mm × 195 mm
  • Liczba stron: 552
  • ISBN: 978-83-7536-245-9
  • Cena okładkowa: 39,50 zł
  • Przeczytaj fragment
Pobierz okładkę

Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki

Data premiery: 20 maja 2011

Przekład z języka chorwackiego Magdalena Petryńska

Najnowsza powieść Miljenka Jergovicia to opowieść o pięciu osobach, które połączyła tajemnicza śmierć Srdy Kapurovej, okrutnie zamordowanej dziewczynki żebrzącej na ulicach Zagrzebia. Opowieści śledczego, nocnego stróża z kostnicy, przypadkowego przechodnia tworzą swoistą kronikę Zagrzebia i jego mieszkańców, zarówno tych rodowitych, jak i przyjezdnych, w tym uchodźców z ogarniętych wojną terenów nowych państw bałkańskich. Burzliwa historia ostatniej dekady XX wieku to czas, kiedy fermentują najprzedziwniejsze poglądy, dochodzą do głosu skrywane namiętności, a codzienność staje się wyrazista aż do bólu. Śmierć Srdy niczym zerwana tama uruchamia lawinową opowieść o meandrach życia w chorwackiej stolicy, która przyciąga jak magnes i wykrzywia oblicza jej mieszkańców jak soczewka.


  • Miljenko Jergović wie, jak opowiadać o strachu żydowskim (w Rucie Tannenbaum), o strachu chorwackim, serbskim czy bośniackim. O lęku, że akcent brzmi zbyt twardo, że język zdradza, skąd pochodzisz. O lęku przed sąsiadami, którzy nagle mogą zwrócić się przeciwko tobie. O mieście, w którym w każdej chwili możesz przestać być u siebie. Kulisy wojny na Bałkanach znamy głównie z relacji reporterskich, Jergoviciowi udało się zaś stworzyć imponującą powieść — fresk o bałkańskim piekle. Nie tylko o wojnie, ale i o przeszłości i teraźniejszości. W tej powieści znajdziemy to, co najlepsze w jego książkach: wyczulenie na absurdy rzeczywistości, ironię i przede wszystkim przejmujące portrety bohaterów. Nie wierzyłam, że taka powieść o Bałkanach może powstać.

    Justyna Sobolewska