Mundra
Kup książkę 39,90 zł 33,52 zł wydanie 1・Okładka miękka, foliowana, ze skrzydełkami
Kup ebook 29,90 zł 23,92 zł
MOBI, EPUB
  • Seria wydawnicza: Bez Fikcji O….
  • Autorzy okładek: Marianna Sztyma
  • Data premiery: 15 kwietnia 2014
  • Nazwa wariantu: wydanie 1
  • Rodzaj okładki: miękka, foliowana, ze skrzydełkami
  • Wymiary: 125 mm × 205 mm
  • Liczba stron: 304
  • ISBN: 978-83-7536-551-1
  • Cena okładkowa: 39,90 zł
Pobierz okładkę

Mundra

Data premiery: 15 kwietnia 2014

Mundra to zapis dziesięciu rozmów z położnymi. Najstarsza ma ponad dziewięćdziesiąt lat i pierwsze porody przyjmowała podczas II wojny światowej, najmłodsza – dwadzieścia sześć i pracowała w szpitalu w Tanzanii. Należą do różnych środowisk, mają odmienne doświadczenia i światopogląd. Opowiadają o cudzie narodzin, o ogromnej sile, którą natura obdarzyła każdą matkę, ale także o ciemnej stronie swojego zawodu – poronieniach, aborcjach, powikłaniach okołoporodowych, przemocy wobec rodzących. Poruszają wiele aktualnych i kontrowersyjnych tematów – problem medykalizacji porodu, odejścia od natury, cesarskiego cięcia na życzenie czy zapłodnienia in vitro.

To książka o mundrości natury i kulturowej sile kobiety.

  • Kiedy w 1983 roku rodziłam swoją pierwszą córkę, do kobiety, która była przypięta pasami do łoża boleści na sali porodowej po mojej prawej stronie, położne krzyczały: „Ty krowo!” (bo krowa ryczy). Do kobiety po lewej: „Ty świnio!” (bo się spasła). Ja ze strachu byłam cicho, co okazało się złą taktyką, bo nikt się mną nie zajął. Tak wtedy wyglądały polskie szpitale. Pełne odcięcie od rodziny, dziecko na osobnej sali. Ale już wtedy po korytarzu krzątała się niesamowita osoba, która usiłowała pomóc w rozpoczęciu karmienia piersią. Oficjalnie – ledwie ją tolerowano, ale to była jaskółka zmian. Wspominam ją z wdzięcznością do tej pory.
    W latach dziewięćdziesiątych nastąpiła rewolucja w podejściu do rodzących. Nowe metody, porody rodzinne i domowe, możliwość poruszania się i wyboru pozycji, dziecko razem z matką, nastawienie na pomoc (a nie przemoc). Przez pewien czas wydawało się, że ta zmiana jest jednym z niewątpliwych i wymiernych efektów demokracji. Można było zobaczyć w porodzie kluczowy moment egzystencji. Rola położnej się zmieniła: to już nie jest wykonawczyni odgórnych instrukcji, ale doświadczona przewodniczka, która wie, że potrzebna jest współpraca z rodzącą. Ba! W grę wchodzą nawet uczucia, bo pozwalają pozbyć się lęku, który blokuje otwarcie.
    Jesteśmy w tej chwili w dziwnym momencie. Z jednej strony – poszukiwania poziomu reakcji instynktownych i nurt ekologiczny. Z drugiej – coraz większa medykalizacja porodu, rosnąca liczba cesarskich cięć. To, co mają do powiedzenia położne, z którymi rozmawia Sylwia Szwed, pozwala wśród sprzeczności odnaleźć pewien ład. Nie bez przyczyny w różnych kulturach tradycyjnych przypisywano akuszerkom mądrość, a nawet dostęp do ciemnych sił. One stoją u początku życia, widzą splot bólu i nadziei.

    Anna Nasiłowska
  • Najstarszy zawód świata. Przez całe lata nisko ceniony, zdegradowany, zdewaluowany. Dziś pomału wraca na należne mu miejsce. Położna. Pierwszy człowiek, z którym styka się nowo narodzone dziecko. To na położne Sylwia Szwed kieruje reflektor, rozmawiając z trzema pokoleniami kobiet, które postanowiły przyjmować dzieci przychodzące na świat. Dzięki tym rozmowom dowiadujemy się, że ten zawód wymaga nie tylko wrażliwości, ale również odwagi, niezależności i siły. Dobrze, że ta książka pomaga nam to docenić.

    Justyna Dąbrowska
  • Publikacja Sylwii Szwed to zbiór wywiadów z położnymi. Bardzo ciekawy zbiór, trzeba to zaznaczyć, nastawiony na pokazywanie różnych doświadczeń, na upodmiotowienie rodzącej, na docenienie roli natury.

  • Ważna, momentami dotkliwa lektura, rozmowy o trudnych, często kontrowersyjnych tematach. Chciałabym, żeby czytali ją mężczyźni.

    radiokrakow.pl,
  • Czteropokoleniowe doświadczenia i przemyślenia okazują się bardzo różnorodne, czyta się więc opowieści mundrych z zainteresowaniem, niekiedy z dreszczem emocji, zawsze zaś z poczuciem wejścia w świat prawdziwy.

    Małgorzata Frąckiewicz, „Nowe Książki” z dn. 10.07.2014
  • Szwed wyjątkowo sprawnie wykorzystuje rozmowy kobiet o kobietach. I w ten sposób buduje realistyczną opowieść o kobiecej intymności oraz żeńskiej wspólnocie.

  • Podczas lektury książki „Mundra” zyskuje się obraz tego, jak bardzo różnorodny, ciekawy, trudny i piękny jest zawód położnej.

  • (...) Rozmowy z medyczkami nie są w gruncie rzeczy rozmowami o rzemiośle „babienia” i od samego początku stają się trochę filozoficznymi rozmowami o życiu. (...) Nie tylko dla tych, którzy cokolwiek z rodzeniem mają lub mieć będą do czynienia.

  • To intrygujące studium, które z jednej strony łamie tabu, odczarowuje kwestie związane z położnymi i samym rozwiązaniem, ale z drugiej pokazuje, jak ważne to wydarzenie i jak bardzo (oczywiście przeżyte w odpowiedni sposób) może nas ubogacić.

  • Sylwia Szwed doskonale przeprowadza wywiady. Pozwala swoim rozmówczyniom mówić o tym, co dla nich istotne, umiejętnie kieruje rozmową, wydobywa ciekawe wątki (...).